katka_tk
24.09.09, 14:37
Czytam co jakiś czas tej metodzie, ale w sumie nie umiem poskladać dokladnie
o co w niej chodzi.
tzn odklada sie dziecko do lozeczka ale jest sie przy nim, ale ma sie z nim
kontakt fizyczny typu trzyanie za raczke, czy kontakt wzrokowy? albo sie
wychodzi i wraca za 3,5,7 minut?
Mógłby mi ktoś to tak dokladnie opisać?
Aha, jeszcze jedno pytanie: jak t jest z wieczornym karmieniem? Jedzenie,
kąpiel, spanie? Czy kąpiel, jedzenie, spanie? Bo jak z pełnym brzuszkiem
kąpać? juz sama nie wiem. Chce córkę do lozeczka na stałe przenieść, bo spanie
we trójkę mnie meczy, nawet sama nie wiem juz kiedy karmię kiedy spie. mam
wrazenie, że ona tego cycka cala noc w buzi trzyma. wolalabym zeby sie np. dwa
razy w nocy na konkretne karmienie obudzila i kazdy spalby u siebie. da sie tak?