amelia1402302
25.09.09, 10:15
Juz kiedyś pisałam na forum o problemach z jedzeniem mleka przez moją córcię( za tydzień 8 miesięcy(). Myślałam że to tylko przejściowe kłopoty ale jest coraz gorzej. Na sam widok mleka juz zaczyna płakać. Wogóle jet straszliwy problem z jedzeniem. Do tej pory jadła ładnie. Probem zaczął się od jakiegos tygodnia. W tej chwili jej jadłospis wygląda tak:
około 2;30 w nocy- 180 ml mleka( bo tylko na spiąco wypije)
10:00- kilka łyżeczk kaszki lub jakieś owoce
14:00- zupak mały słoik 150 ml
17:00- jogurt lub owoce
no i na noc w tej chwili nie zje kompletnie nic. Budzi sie koło 2 i tak w kółko. Bardzo mnie to martwi. Byłam u lekarza ale on kazał się nie przejmować i nie zmuszać. Badania wyszły ok. ale robione 2 tygodnie temu. Nie wiem czy powtórzć badania teraz. Boje się żeby nie wpadła w anemię . Wydaje mi się że jada za mało nabiału.
Poradzcie co mam zrobić bo oszaleje. Poza tym jest ciągle rozdrażniona, zła, nie śpi wogóle w dzień. Martiwe sie tym poniewaz była bardzo wesołym pogodnym dzieckiem ale teraz wszytsko sie zmieniło. Zastanawiam sie czym to może byc spowodowane. Dodam że 2 tygodnie temu wyszły jej pierwsze dwa dolne ząbki.