krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma?

25.09.09, 12:02
Hej!
Czy któraś z Was ma może to krzeselko
www.bobowozki.com.pl/product_info.php?manufacturers_id=37&products_id=730&%3CosCsid%3E
tak się właśnie zastanawiam nad zakupem i szukam opinii....
    • emka27 Re: krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma? 25.09.09, 14:03
      ja mam. Generalnie super wygląda, ale jest trochę mało praktyczne,
      gdyż np nie ma siatki na zabawki itp, biały plastik bardzo szybko
      sie brudzi, no i najważniejsze oparcie krzesełka jest z twardego
      plastiku i dziecko ma twardo pod główką. Oczywiście jakoś sobie z
      tym radzimy kładąc kocyk no ale chyba drugi raz bym zdecydowała się
      na inne...
      • iberka Re: krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma? 25.09.09, 21:16
        nie mamy właśnie dlatego ,że tylko oglądając to krzesło w sklepie
        odniosłam wrażenie jak poprzedniczka, która je posiada. Poza tym
        jest krótkie i wąskie więc na długo raczej nie starczy,. Kupiliśmy
        Chicco polly i jest super smile

        iza
    • majabee75 Re: krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma? 13.10.09, 14:43
      Hej, ja mam - używam już prawie dwa lata, mam zamiar jeszcze trochę
      i jestem bardzo zadowolona. Mam też porównanie innym z typowym dość
      wypasionym krzesełkiem bo używamy takiego u babci (krzesełko podobne
      do tego www.bobolandia.com/bebe-confort-bebe-confort-
      krzeselko-do-karmienia-omega-rozne-kolory-p-5393.html, nie pamiętam
      jakiej firmy). Więc zalety Inglesiny są takie: 1. jest dużo bardziej
      estetyczne - ale to oczywiście kwestia gustu jednak był to główny
      powód mojego zakupu, 2. bardzo łatwo nim poruszać, jest bardzo
      zwrotne, moja córka waży już ok 13 kg a ja przesuwam fotelik z
      dzieckiem po parkiecie jedną ręką (podkleiłam nóżki filcem i porusza
      się bezgłośnie) - to bardziej tradycyjne krzesełko jest jakieś takie
      trochę rozklekotane i trudno je prowadzić 3. po złożeniu zajmuje
      mniej miejsca niż tradycjne krzesełko, 4.jest może twardsze ale
      materiał z którego zrobione są siedzisko i oparcie jest
      niezniszczalny i super się pierze w pralce a na tym drugim ceratka
      koło nóżek juz dawno jest podarta a za kazdym razem jak wkładam małą
      to mam wrażenie że wszystko się zaraz podrze, 5. wcale nie jest
      wąskie, córa nie należy do najszczupleszych i doskonale się w nim
      mieści, 6. biały plastik brudzi się ale łatwo go umyć przecierając
      szmatką z detergentem - wada jest taka że materiał z którego
      zrobiony jest blat (ten pod tacką) me tendencje do przejmowania
      zapachów więc trzeba pilnować żeby był czysty bo zacznie wydawać
      dziwną woń smile, 7. moja córka bardzo lubi to krzesełko, jest bardzo
      stabilne więc teraz już może sama się na niego wgramolić i z niego
      zejść, niezależnie jak na nim zawiśnie ono sie nie przewróci (jest
      b.ciężkie), 8. brak torby na zabawki nigdy nie był dla nas
      problemem, córa i tak do niej by nie sięgnęła a ja mogę jej wszystko
      podać. Hmmmm co jeszcze - z wad - od poczatku ciężko działał
      mechanizm regulacji podnóżka (taki bolec wskazkujący w dziurkę -
      wciskał się i nie wskakiwał). Dla mnie to była inwestycja na dwójkę
      dzieci, jesteśmy typem rodziny która używa i dość mocno zużywa
      rzeczy a to krzesełko jest w zasadzie nie do zdarcia. Wiem że moje
      drugie dziecko też się w nim wykarmi i też nie uda mu się go
      zniszczyć. Acha jeszcze jak jest całkowicie złożone to nie jest zbyt
      stabilne, trzeba przewidzieć cichy kącik gdzie nie biega dziecię
      albo założyć że będzie stało sobie rozłożone - u nas stoi wsunięte
      pod stół aż do oparcia, na najniższym poziomie spokojnie mieści się
      pod stoły z IKEI smilePozdrawiam i życzę udanych zakupów.
      Maja
    • agolej Re: krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma? 13.10.09, 22:38
      Ja mam od 3 mies. narazie spisuje się bez zarzutów, nie zauważyłam, żeby było aż
      tak twarde, aby córka odczuwała z tego powodu jakiś dyskomfort, łatwy do
      czyszczenia, ładny wygląd, wydaje mi się niezniszczalne ale jak jest naprawdę
      czas pokarze. Jeżeli masz kasę i chcesz mieć ładny mebel w domu to kup.
    • agolej Re: krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma? 13.10.09, 22:41
      odradzam zakup na stronie bobo wózki, kupiłam tam wózek, nie przejęli się wcale,
      że brakuje części i że kupiłam uszkodzoną moskitierę, sama musiałam dzwonić do
      importera i wszystko załatwiać.
      • moondrive Re: krzeseło Inglesina ZUMA-czy kotoś ma? 14.10.09, 22:42
        dzięki za Wasze opiniesmile
        wczoraj jednak kupiłam Peg Perego Prima Papa Dinner- na razie małej się podoba smile
Pełna wersja