agawa3
11.01.04, 00:10
Od ok. 2 tygodni stopniowo zaczęłam wprowadzać nowe pokarmy (na razie jabłko
i marchwkę) do diety mojej, karmionej piersią, półrocznej córeczki. Znosi to
dość dobrze, problem jednak w tym, że od 6 dni nie robiła kupki. Dzisiaj
włożyłam jej czopek glicerynowy i zrobiła niedużą, dość twardą kupę.
Wcześniej chyba nic jej nie było ale dzisiaj dość mocno się prężyła, płakała
i chyba bolał ją brzuszek. Jak jej pomóc? Z naszym pediatrą mogę skontaktować
się najwcześniej w poniedziałek ale przed nami jeszcze cała niedziela. Czy
Wasze dzieci też tak reagowały na zmiany w diecie i jak sobie radzicie gdy
mają zaparcia? Pomóżcie, nie chcę żeby Jula się męczyła. Pozdrawiam.Asia