asienka95 06.10.09, 20:59 Na opakowaniu mleka modyf. producent pisze, żeby dodawać do wody płaskie, nieubite miarki. Do tej pory zawsze odmierzałam mleko ocierając miarkę o ściankę puszki . A to były ubite miarki. Jak Wy odmierzacie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
elzbieta_1983 Re: miarka ubita ;-) 06.10.09, 21:13 dla mnie ubita to nie nabrana od tak z rozpędu miarką i zrzucone o ściankę tylko faktycznie taka..yy..jakby utrząchnięta i dosypana do pełna. wow, ale tłumaczenie czyli nabieram i ocieram. i uważam że ok,. Odpowiedz Link Zgłoś
asienka95 Re: miarka ubita ;-) 06.10.09, 21:16 Wiem, że nadmiar mleka w stosunku do wody może obciążać nerki dziecka, stąd to pytanie...Faktycznie ciężko opisać odmierzanie. ) Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta_1983 Re: miarka ubita ;-) 06.10.09, 21:53 też wiem, dlatego próbowałam napisać o odmierzaniu inaczej to tak jakbym lekko złapała do miarki mleko i zsypała nadmiar ścianką.. no inaczej już nie potrafię Odpowiedz Link Zgłoś
korrra Re: miarka ubita ;-) 06.10.09, 22:57 Nie da się dokładnie odmierzyć ilości mleka, myślę że parę gram więcej czy mniej nie zaszkodzi dziecku. Producent pisząc o dokładnym odmierzaniu miał zapewne na myśli aby nie zwiększać ilości miarek do jednej porcji. Odpowiedz Link Zgłoś
sylvie08 Re: miarka ubita ;-) 07.10.09, 13:34 Ja robię tak, że nabieram mleko miarką i uderzając o ściankę torebki strząsam nadmiar mleka, żeby nie było stożka. Czsami jest bardziej płasko, czasami mniej, młodemu chyba to nie przeszkadza Odpowiedz Link Zgłoś
may-xi Re: miarka ubita ;-) 07.10.09, 20:26 Ja robię jak wyżej Na opakowaniu jest napisane, żeby nie ubijać, nadmiar strząsnąć Odpowiedz Link Zgłoś
asienka95 Re: miarka ubita ;-) 07.10.09, 21:40 Dziękuję!Rozjaśniłyście mroki miarkowe. Odpowiedz Link Zgłoś