zawszezuczek31
07.10.09, 21:37
Witam, wracam do pracy i mam obawy czy kiedy Mała zostanie z babcią (ma 5 miesięcy), nie zostanie przekarmiona, i odwrotnie czy nie będzie głodna, ponieważ nie uznaje jedzenia z butelki, nie można jej podać mojego mleka pod moją nieobecność, pozostają więc inne posiłki jak kaszka, przecier jarzynowy, owoce, mogę wyjść z pracy 2 razy na karmienie, mam blisko więc zdążę chyba, ale moja Mała je pierś często, ale mało, od początku praktycznie tak było, więc jedzenie piersi nie wystarcza jej na długo, przerwy będą w ustalonych godzinach, Czy można dziecko jakoś nauczyć stałych godzin karmienia? Tak żeby ustalić dzienne menu o stałych porach? Przecież dotąd ssie pierś na żądanie, śpi też wtedy kiedy jest zmęczona, więc raczej się chyba nie da, jestem pełna obaw, jak wytrzyma te kilka godzin, jakieś pomysłY? Pomóżcie....