Powrót do pracy a dziecko nie uznaje butelki

07.10.09, 21:37
Witam, wracam do pracy i mam obawy czy kiedy Mała zostanie z babcią (ma 5 miesięcy), nie zostanie przekarmiona, i odwrotnie czy nie będzie głodna, ponieważ nie uznaje jedzenia z butelki, nie można jej podać mojego mleka pod moją nieobecność, pozostają więc inne posiłki jak kaszka, przecier jarzynowy, owoce, mogę wyjść z pracy 2 razy na karmienie, mam blisko więc zdążę chyba, ale moja Mała je pierś często, ale mało, od początku praktycznie tak było, więc jedzenie piersi nie wystarcza jej na długo, przerwy będą w ustalonych godzinach, Czy można dziecko jakoś nauczyć stałych godzin karmienia? Tak żeby ustalić dzienne menu o stałych porach? Przecież dotąd ssie pierś na żądanie, śpi też wtedy kiedy jest zmęczona, więc raczej się chyba nie da, jestem pełna obaw, jak wytrzyma te kilka godzin, jakieś pomysłY? Pomóżcie....
    • deela Re: Powrót do pracy a dziecko nie uznaje butelki 07.10.09, 21:43
      istnieja jeszcze takie wynalazki jak:
      lyzeczka
      niekapek
    • karrolka.b Re: Powrót do pracy a dziecko nie uznaje butelki 07.10.09, 21:56
      fakt, że Twoja córcia jest jeszcze malutka, ale spoko-wszystko jest do zrobienia.
      Moja Młoda też nie uznaje butelki, ani smoczka i już wcześniej założyłam, że od
      września wracam do pracy a Michalinka idzie do żłobka. też byłam pełna obaw jak
      to będzie, bo Mała cały czas na piersi(karmię zresztą do tej pory).jakoś pod
      koniec lipca wprowadzilam nową zasadę-"pierś dopiero po godzinie 15". pierwszy
      dzień-MASAKRA!Młoda po prostu darła się w niebogłosy domagając się cycunia, ale
      byłam twarda i kolejny dzień był już zdecydowanie lepszy i tak coraz lepiej.
      Miśka szybko załapała nową zasadę, a ja wiedziałam, że we wrześniu będzie ok. no
      i jest smile tak więc trzymam kciuki winka harmonogram do 15 mniej więcej taki:
      8-śniadanko-kaszka, albo kanapeczka
      11-drugie śniadanko-najczęściej jakieś owoce, biszkopcik lub danonek(coś w tym
      stylu)-generalnie coś co pozwoli wytrwać do obiadku
      14-obiadek-zupka, ziemniaczki, mięsko, warzywka(oczywiście wszystko w
      odpowiednich proporcjach, no i w zależności od apetytu wink )
      • grazynka_23 Re: Powrót do pracy a dziecko nie uznaje butelki 08.10.09, 10:42
        Witam. ja tez wracam w listopadzie do pracy a mala bedzie wtedy
        miala 6 miesiecy. tez mnie martwilo to ze nie chce butelki, ale po
        rozmowie z polozna stwierdzilysmy nic na sile (miala problem ze
        sztucznym mlekiem bo na poczatku wszystko zwracala). nie lubi tylko
        slodkich kaszek, za to je kleiki, zupki jarzynowe, owoce i chetnie
        probuje jogurty. tylko od kiedy mozna podawac dziecku te danonki
        albo inne cuda? teraz to ja sie martwie jak ja sobie poradze 8
        godzin bez mojego szkraba choc wiem ze zostanie w dobrych rekach
        mojej mamy. smile
    • joanna_poz Re: Powrót do pracy a dziecko nie uznaje butelki 08.10.09, 13:04
      moj synek nie uznawał kompletnie butelki, a wracałam do pracy, jak
      miał skończyć 6 miesiący.
      ale na szczęscie nauczył się pić z niekapka.
      no i odpowiednio wcześniej zaczęłam wprowadzać - obok karmienia
      piersią - inne pokarmy.
      jak zostal już z nianią nie było problemu, bo karmiłam go piersią
      prezd wyjściem, a potem łyżeczką jadł kaszkę na 2 śniadanie, potem
      obiad, deserek, w międzyczasie soczki, po powrocie znowu pierś.
Pełna wersja