karmienie 6 miesięcznego dziecka

07.10.09, 22:16
witam mam problem moja 6 miesięczna córka nie chce nic jeść oprócz piersi.Próbowałam jej dawać obiadki ,deserki i inne produkty ze słoiczków i nic nie chce jeść.Co mam jej dać??
    • mika_p Re: karmienie 6 miesięcznego dziecka 07.10.09, 23:14
      Cokolwiek dostosowanego do wieku. Ty masz obowiązek proponować, ona nie ma
      obowiązku jeść. W tym wieku nowości to i tak głównie poznawanie smaków, a nie
      najadanie się, do roku podstawą diety jest mleko.

      Jak cię złości wywalanie pełnych słoiczków, to przerzuć się na gotowanie bez
      przypraw i solenie na talerzu - wtedy będziesz mogła podac małej kawałek
      ziemniaka z waszego garnka czy marchewkę z groszkiem, może brokuła. Zanim zjesz
      jabłko, odkrój kawałek skórki i uskrob dla małej łyżeczką. Efekt będzie taki sam
      jak dotąd (czyli i tak prawie nic nie zje), ale więcej pieniędzy ci zostanie.
    • karola-mama Re: karmienie 6 miesięcznego dziecka 08.10.09, 07:46
      Może też mrozić niezużyte słoiczki. Ja tak robię, bo mój
      szesciomiesięczniak tez nic nie chce.Dałam mu już chyba wszystko do
      spróbowania, próbował też mąż i nic...
    • grala_madrala Re: karmienie 6 miesięcznego dziecka 08.10.09, 11:27
      Mój mały ze słoiczków to najlepiej lubi sam szkalny słoik albo łyżeczkę, ale
      uwielbia banany smile Chętnie też próbuje tego co my jemy na obiad, tak więc to mu
      podaję. Nie jemy jakoś super ostro, ale uzywamy przypraw. Mały zatem już dostał
      i czosnek i pieprz, i chili smile)
      Proponowałabym jeść przy nim. Sam wyciągnie rączki i będzie chciał spróbować, a
      przy pierwszym kęsie na pewno się skrzywi smile)
      • karolina.70 Re: karmienie 6 miesięcznego dziecka 08.10.09, 17:27
        dziekuje wszystkim za radę teraz będe troszke spokojniejsza o moje maleństwo pozdrawiam
    • kamelia04.08.2007 Re: karmienie 6 miesięcznego dziecka 08.10.09, 16:01
      obiadki, deserki... Od razu tak z grubej rury??
      na poczatku zaczynasz od łyzeczki, dwóch i koniec. Dietę sie
      rozszerza stopniowo, a nie skokowo i gwałtownie.

      Nie chce jeśc, to trudno. Widac, że dla niej to za wczesnie, na
      samej piersi spokojnie przezyje. Mojej diete zaczełam rozszerzac,
      jak skonczyła 6,5 m-ca i nie było od razu lekko i przyjemnie. Nie
      chciała jeśc, zaparcia miała.

      Teraz ma 9,5 m-ca i sa takie dni, że niewiele zje, a innego dnia
      pożre mały słoik (100 albo 130g) albo poł duzego słoika (200g) - w
      ciągu dnia.
      Jeszcze sie nie zdarzyło, by zjadła obiad i poprawiła go zaraz
      deserem.

      Spokojnie, dzieci sie rozwijaja w róznym temie, w temacie jedzenia
      też.
    • aniasa1 Re: karmienie 6 miesięcznego dziecka 09.10.09, 02:20
      Ja miesiąc walczylam zeby się przelamal. Dławił sie, kasłał, pluł, wyginał sie i
      krzyczal ale po miesiącu załapał. Ale do dzis wszystko co ma choć mikroskopijne
      grudki ląduje na śliniaku. Nauczyl sie jesc na marchewkowej z ryzem bobowity bo
      ma taką bardzo płynną konsystencję. Mysle ze popelniasz bląd wciąz zmieniając
      smaki. Najlepiej uczyc na jednym smaku, ale nie jakims szpinaku czy dyni, tylko
      marchewce zjabluszkiem lub bananie........ Zycze powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja