archeopteryx
12.10.09, 18:13
Moja półroczna córeczka od kilku tygodni dość czesto trze oczy i
nos. Początkowo sądziłam, że robi tak jak jest śpiąca, ale to nie
to, bo trze oczy i nos w różnych sytuacjach. Mamy kota w domu, czy
myślicie, że to może być objaw alergii na sierść? Dodam, że oczu nie
ma zaczerwienionych, ładne, czyste białka, żadnych wydzielin. Z nosa
też jej nie cieknie, raczej ma czysty nos. Czyścimy go co drugi
dzień i od czasu do czasu wyciągniemy jakieś gile, ale to po prostu
są takie zwykłe gilki, nie siąpiący nos. Natomiast często go
marszczy i pociąga z wielkim zaangażowaniem. Najpierw myślałam, że
ma po prostu nową minę, ale w kontekście tarcia oczu i nosa, wydaje
mi się to podejrzanym objawem.
Od jakiegoś czasu podaję jej oprócz piersi i pokarmow słoiczkowych,
również mleko modyfikowane. Początkowo było wszystko ok, ale od
mniej więcej półtora tygodnia zaczęła się robić wysypka na buzi i
teraz ta buzia cała jest pokryta taką kaszką. Najbardziej właśnie
przy nosku. Czy dziecko kogoś z Was miało podobne objawy???