krew w kupce niemowlaka

12.10.09, 23:43
witam... mam pytanie dotyczące występowania krwi w kupce 3-miesięcznego
dziecka... od tygodnia nie ma poprawy... dziecko jest w szpitalu, lekarze nie
wybadali jeszcze przyczyny. były przypuszczenia, ze to może być salmonella,
albo rotawirus, wcześniej, że zapalenie jelita, ale okazało się, że nic z tycz
rzeczy... wiadomo, że ma alergie na białko, ale prawdopodobnie nie jest to
przyczyną... pomóżcie!!!
    • mond33 Re: krew w kupce niemowlaka 13.10.09, 20:31
      kupa z krwią:
      -jasna krew może oznaczać alergię
      -krew plus zaparcie oznacza schorzenie odbytu np. hamoroidy,
      -biegunka z krwią – infekcja bakteryjna,
      -niewielkie pasemka krwi w kupie ( lub śladowe ilości wyglądające jak ziarenka
      maku lub sezamu) mogą oznaczać, że dziecko napiło się mleka ze zranionej
      brodawki piersi mamy, ale należy to przeanalizować, bo może być to również
      krwawienie z jelit dziecka
    • dagaam Re: krew w kupce niemowlaka 14.10.09, 11:04
      U mojej córki(wtedy ok 3,5 - 4 miesięcznej) przyczyną krwi w kupce była
      nietolerancja LAKTOZY.
    • kanaapka Re: krew w kupce niemowlaka 14.10.09, 11:13
      skoro dziecko jest pod opieką lekarzy zdaj się na nich
      przypuszczenia mam z forum mogą cię tylko niepotrzebnie
      przestraszyć, albo zrobić mętlik w głowie.
      miejmy nadzieję, że szybko znajdą przyczynę i że wszystko wroci do
      normy
    • nadzieja78 Re: krew w kupce niemowlaka 14.10.09, 17:55
      Swietnie cię rozumiem. U mojego synka jest podobnie. Krew w kupie już od 2,5m
      nie jakieś duże ilości, ale jest. Byliśmy w szpitalu, robione badania usg,
      posiew, krew (wszystko dobre) Najpierw werdykt był alergia na białko mleka
      krowiego - wyeliminowałam ze swojej diety. Teraz jest werdykt, że to
      niedojrzałość układu pokarmowego i powinno samo minąć kiedy dziecko ukończy 6m
      (synek ma 4,5). Spędza mi to sen z powiek, ale bylismy u dobrego gastrologa i
      powiedział to samo.
      Jakoże słabiej przybiera na wadze zaproponowano mi wprowadzenie kaszki sinlac.
      Od tygodnia mały dostaje sinlac i poprawiło się o tyle, ze czasami krwi nie ma
      no i z 4-5 kupek zrobily się 1-2 i takie już bardziej dorosłe w sensie papkowate
      trochę. Niedługo wprowadzimy jakieś warzywko do diety może to jeszcze pomoże,
      mam nadzieję - bo inaczej czeka nas rektoskopia, ale to ostateczność.
      Trzymaj się, choc dobrze wiem, ze to bardzo trudne nie panikowac.
Pełna wersja