drakas_a
13.10.09, 21:43
Witam,
moja córeczka jak miała 1,5 miesiąca zaczęła sobie "gadać". Bardzo to było
śmieszne. Ale w miarę zdobywania kolejnych umiejętności jakby zamilkła, już
mnie nachodziły jakieś czarne myśli, ale jest pogodna, kontaktowa, na śmiech
reaguje śmiechem, czasem tylko swoje niezadowolenie wyraża jakimś "ała, iła".
Czy powinnam się niepokoić, czy też tak macie? Dodam, że chyba idą nam ząbki.
Czy może ja już za mało do niej mówię?
Pozdrawiam