senait
14.10.09, 15:22
Nie wiem, czy to odpowiednie forum, bo mój synek ma dopiero 5,5 miesiąca.
Trudno w tym wieku mówić o wychowaniu... Jednak mam z nim problem, polegający
na tym, że mały ma duży problem z zasypianiem. Jeśli jego zmęczenie pokryje
się z porą jedzenia, zasypia bez problemu przy butelce. Bez butelki, gdy robi
się zmęczony, strasznie płacze, wkładam go do łóżeczka, daję smoczek, a on
wrzeszczy, biorę na ręce, płacze i wierzga nogami tak, że ciężko go utrzymać.
Co robić? Czy nie jest za wcześnie na naukę zasypiania tj. zostawianie go w
łóżeczku i zaglądanie co jakiś czas aż sam zaśnie? Nie wiem, czy wytrzymałabym
tak bezczynnie jego wrzask. Dodam, że poza tym synek jest b. pogodnym dzieckiem.