Katar raz jest raz go nie ma.

15.10.09, 09:39
Dziewczyny moze wy spotkałyscie sie z takim problemem u swoich
dzieciaczków. moja 5 miesieczna córka ma od 1,5 tygodnia katar,
tylko ze te katar jest dziwny z 2 dni nie ma go wogole az tu raptem
pojawia sie na nowo zapchany nos i gesta wydzielina, która ciężko
wyciągnąć Frida. Fakt że w domu wszyscy podziebieni, ale boje sie
oby to nie była jakaś alergia. Mała pije od 2,5 miesiecy mleko
sojowe czy alergia na soje moze objawiać sie katarem?
    • goshka00 Re: Katar raz jest raz go nie ma. 15.10.09, 09:54
      monik niestety wydaje mi się, że to alergia. Ja właśnie
      przechodziłam taka sytuację z moim 4 miesięcznym niemowlakiem. Katar
      3 tygodnie. Nadmieniam, że zaczęło się również wtedy, gdy u nas
      wszyscy mieli katar.Leczenie takie jak zwykle - woda morska,
      euphorbium, wit. C, Frida. Raz było lepiej a raz gorzej. Już mi się
      wydawało, że przechodzi, a później w nocy i nad ranem nos zapchany
      gęsta wydzieliną. W ciągu dnia albo nie było nic albo coś
      rzadkiego "furkotało" w nosie. Karmię dziecko piersią i uważałam na
      dietę, ale w końcu ten 3 tyg. katar zaczął mnie niepokoić. Lekarz
      obejrzał dziecko i stwierdził, że niestety to alergia. Kazał
      wyłączyć z diety mleko (jakiekolwiek piję - czy to krowie, kozie czy
      sojowe) i białko jajka kurzego. na 3 tygodnie. Przepisła dziecku
      tylko Fenistil na 10 dni. Katar minął, skóra też ładna. Niestety już
      wiem, że dziecko będzie na Nutramigenie. A tak swoją drogą to wiesz,
      że podobno soja bardzo uczula. Pozdrawiam.
      • mak-111 Re: Katar raz jest raz go nie ma. 15.10.09, 10:09
        mozliwe, ze to alergia. ale ja nie odstawialabym wszystkiego na raz
        tzn.najpierw wyeliminowalabym mleko i produkty krowie, a dopiero po
        jakims czasie produkty pochodzenia kurzego (jesli by nie przeszly
        objawy). mi niestety tez lekarka radzila wszystko na raz odstawic i
        tak tez zrobilam.i w koncu nie wiem czy corka miala rzeczywiscie
        uczulenie na bialko jaja czy tylko na produkty mleczne. ja natomiast
        nie moglam jesc prawie nic i bardzo schudlam.
        goshka00, a dlaczego zamierzasz zrezygnowac z piersi? przeciez dla
        alergika piers jest najlepsza.wystarczy tylko wyeliminowac alergen,
        dlatego nie rezygnowalabym od razu z mleka koziego. u nas sie
        sprawdzalo choc bylo dosc ochydne i niestety drogie.
        jesli to nie alergia to moze zaczynaja dziecku wychodzic zeby? wtedy
        tez moze pojawiac sie katar.
    • monik281 Re: Katar raz jest raz go nie ma. 15.10.09, 10:02
      Nutramigen próbowalismy , Mała wogóle tego nie chciała pić, Jestem
      teraz przeazona ze znowu bedziemy musieli do tego wrócic. Wybiore
      sie do lekarza jutro i zobaczymy co powie (tylko on taki olewator)a
      30 mam wizyte u gastrologa dzieciecego. Może poczekac i ten cos
      bardziej pomoze?
      • goshka00 Re: Katar raz jest raz go nie ma. 15.10.09, 10:25
        Nie ja nie chce odstawiac dziecka od piersi, wręcz przeciwnie będę
        karmiła najdłużej jak tylko będę mogła. Niestety musze wrócić do
        pracy (niedługo) i dziecko w czasie mojej nieobecności musi mieć
        inne mleko. W tym wypadku wchodzi w grę tylko Nutramigen lub Bebilon
        Pepti. Ja właśnie piłam tylko niewielkie ilości koziego mleka do
        małej kawy. Jajka jadłam tylko w wersji przerobionej tzn. w
        makaronie, cieście itp. Odstawiłam i to kozie mleko i jajko
        (białko), katar się zmniejszyła, ale nie ustąpił. Największa poprawa
        była wtedy jak do tego wszystkiego zrezygnowałam z wędlin (teraz
        piekę sobie mięso na kanapki). Niestety mój jadłospis jest bardzo
        ubogi, dlatego przyjmuję zalecona mi przez lekarza dawkę wapnia.
        Monik a co do Nutramigenu to może powinnać powolutku spróbowac dawać
        go swojemu dziecku. Moje pierwsze dziecko też miało dużą alergię i
        przed powrotem do pracy powolutku, codziennie po małej łyżeczce
        przyzwyczajałam je do tego smaku. W końcu tak uwielbiało to mleko,
        że nie dawałam mu je do 2,5 roku. Do dziś nie przepada za słodkimi
        potrawami. Mam nadzieję, że z drugim dzieckiem też mi się to uda.
        Życze Ci powodzenia.
    • mala_gora Re: Katar raz jest raz go nie ma. 15.10.09, 10:40
      U nas dokładnie to samosad
      Gabrysia ma 3 miesiące, od 2 miesięy nie jem nabiału w ogóle, bo
      była wysypka i kolki, no i starsza córka miała silną skazę białkową.
      Po wysypce już dawno nie ma śladu, kolki też przeszły, ale brzuszek
      często boli, no i do tego ten katar, który mija na jakieś dwa-trzy
      dni i znów się pojawia - dokładnie tak sam jak opisałaś. Może
      uczulają wędliny, gluten, jajka? załamka z tą moją dietą
Pełna wersja