Nic nie je poza piersią !!!

15.10.09, 20:36
Ja chyba oszaleję!!

To już trwa ponad miesiąc, myślałam że to zęby - ale one już wyszły a z
jedzenia nadal nici.

Poradźcie coś.

Mała ma już 7,5 miesiąca - miała już wcinać mięsko, żółtko, gluten... a ona
nawet do ust owoców nie weźmie...
    • pagaa Re: Nic nie je poza piersią !!! 15.10.09, 20:43
      kilka wątków niżej masz odpowiedzi na to zadane już dziś pytaniewink
      • m.a.r.t.a.1983 Re: Nic nie je poza piersią !!! 15.10.09, 21:19
        Jeśli chodzi ci o wątek "7 msc nie je papek!!!!" to jest tam opisany inny
        problem - bo dzieciątko wcina kawałki jedzenie a odpowiedzi ograniczają się do
        pochwał nad jego inteligencją.
        Ja nadal nie wiem co poradzić w sytuacji gdy nic nie chce jeść, choć próbowałam
        wielu rozwiązań. (jednego dnia zje 2 łyżeczki papki bananowej a następnego dnia
        nie chce już na niego nawet patrzeć).
        • a_tom1975 Re: Nic nie je poza piersią !!! 15.10.09, 22:04
          Miałam ten sam problem z pierwszą córką, nie chciała jeść nic poza
          piersią prawie do roku. To był koszmar nawet jak nie było mnie w
          domu a karmił ją tata pluła wszyskim nic nie chciała połknąć. Co
          ciekawe jedyne co jeszcze czasem tolerowała to ziemniaki z sosem,
          żadne zupki, owoce, serki NIC. Na pocieszenie powiem, że około roku
          jak zaczęła jeść to wszystko, żadne papki tylko zwykłe jedzenie
          najchętniej dokładnie to co my. Nigdy nie chorowała, cały czas była
          bardzo energiczna, świetnie sie rozwijała. W tej chwili ma 11 lat
          jest wysoka, wysportowana w niczym jej ten sposób odżywiana nie
          zaszkodził,więc może niektóre dzieci tak mają. To tyle na
          pocieszenie. Myślę, że trzeba obserwować dziecko i jak nie dzieje
          się nic niepokojącego dziecko rośnie i się rozwija to spokojnie
          proponować jakieś smakowite jedzonko i czekać cierpliwie aż w końcu
          zacznie jeść.
          • m.a.r.t.a.1983 Re: Nic nie je poza piersią !!! 15.10.09, 23:21
            Dziękuję za pocieszenie.
            Problem mam spory, bo jestem na ostatnim roku studiów i muszę wychodzić w
            weekendy nawet na 10 godzin. Córcia nie tknie nawet mojego odciągniętego mleka z
            butelki.
            Czy muszę zgłosić się do pediatry o jakieś witaminy dla niej, albo żelazo? Grozi
            jej anemia?
            • ziabolka Re: Nic nie je poza piersią !!! 15.10.09, 23:48
              A gdy dajesz swoje mleko to próbowałaś dawać inaczej niż z butli. Bo znam
              przypadek dziecka, które nie znosiło smoczków gumowych i mleka z butli nie piło,
              ale z kubeczka czy strzykawki nie było problemu.
              • apple_isle Re: Nic nie je poza piersią !!! 16.10.09, 10:19
                Na rozszerzanie diety nic nie poradzę bo u nas identycznie, ale ja znalazłam sposób na podawanie mojego mleka podczas mojej nieobecności (młody bezbutelkowy i bezsmoczkowy)-przekonał się do kapka (wyciągnęłam ten gumowy zaworek żeby lepiej leciało) i do mojego mleka (samego też nie chciał pić) zagęszczonego niewielką ilością kaszki holle (zależało mi na tym żeby nie była to słodka kaszka bo wtedy syn już zupełnie olałby warzywa). Zjada, a uwierz mi, też mieliśmy cyrki.
    • m.a.r.t.a.1983 Re: Nic nie je poza piersią !!! 26.10.09, 14:42
      Chcę się podzielić moimi spostrzeżeniami, może się komuś przydadzą.
      Nie zapeszam bo mała od 3 dni je ładnie. Zupki z mięskiem oraz dynię z żółtkiem
      firmy Gerber jak na razie i tu jest chyba sedno mojego problemu. Nie chciała
      jeść bobovity, a ja miałam cały zapas tej firmy bo na początku jej smakowały te
      obiadki. smile
      Zmieniałam jej smaki zupek, próbowałam deserki w obrębie tej firmy, a tu po
      ponad 2 miesiącach Gerber zaskoczył. Sama się dziwię że nie doszłam do tego
      wcześniej smile Wychodzi na to że mam w domu smakoszkę smile
      Dziękuję za pozostałe rady.
      Pozdrawiam.
Pełna wersja