4v
19.10.09, 00:03
Czasem widuję kilkuletnie dzieci, co zamiast kończyn górnych (i zapewne
dolnych) mają takie... takie baloniki. Osobny balonik na przedramię, osobny na
ramię itp.
Za złe karmienie dziecka powinno się odbierać prawa rodzicielskie, po którejś
tam okresowej kontroli. Jak można tuczyć dzieciaka jakimś syfem, przez który
zapewne nie dożyje 40-stki? Jasne, można się łudzić w postępy medycyny, ale
już chyba tylko to pozostaje.
Słodycze, słodkie napoje, chipsy - lepiej ich w ogóle nie kupować.
Chipsy i napoje "energetyczne" to jest prosta droga na cmentarz, zwłaszcza gdy
faszerowanie się tym rozpoczynają kilkuletnie dzieci. Pamiętaj o tym, matko i
ojcze. I nie bądź wyrodnym rodzicem.