mamciaolivcii
19.10.09, 16:42
Moja córeczka ma 3 tygodnie. Przez pierwszy tydzień po porodzie nie
było problemów ze snem. Od drugiego tygodnia życia zaczęły się
problemy z usypianiem małej. Staramy się mieć stały plan dnia, więc
zazwyczaj pomiędzy godziną 20.00 a 21.00 kąpiemy małą, ubieramy w
ciuszki do snu, włączamy CD z kołysankami i rozpoczynamy karmienie
butelką. Niestety po odłożeniu do łóżeczka bobas dostaje histerii po
jakichś 20 minutach, staramy się ją uspokoić na rękach i ponownie
odkładamy do łóżka, jednak sytuacja powtarza się znowu i trwa tak
około 3 godzin

Jedynym sposobem, który skutkuje jest utulenie
Olivki na rękach i gdy zapadnie w głęboki sen, odłożenie jej do
łóżeczka... Nie chcemy stosować ciągle takiego sposobu, ale po 3
godzinach jesteśmy tak zmęczeni, że uspanie na rękach wydaje się być
ostateczną skuteczną opcją. Może macie podobne doświadczenia lub
posiadacie jakieś pomysły jak rozwiązać tę sytuację... Przyjmę
chętnie każdą pomoc. Dodam, że córka cierpi na kolki, ale ataki mają
miejsce wyłącznie w ciągu dnia w godzinach popołudniowych. Dziękuję
z góry za jakiekolwiek sugestie.