sylwcia8526
22.10.09, 12:50
witam
nasz problwm zaczol sie ok poltora tyg temu moja 6,5 mies coreczka dostala zwyklego katarku potem pojawila sie goraczka ktora zbijala czopkami goraczka po czopkach ustapila ale po jakims czasie na nowo wracala poszlam do lekarza ktory kazal stosowac nasiwin na katarek sprawdzil jej uszka i gardelko i powiedzial ze ok jest. nastepnego dnie mama byla coraz bardziej marudna i nie prestawala goraczkowac byla sobota wiec do szpitala pojechalismy ten stwierdzil ze ma zaczerwieniony migdal zbadal ja i uszka tez i przepisal bactrim. podalam go lecz to nic nie dalo dalej temp 38, 38,5 w niedziele znow do szpitala tu znow inny lekarz stwierdzil ze ma zapalenie ucha a migdal jest ok przepisal antybiotyk augumentin po podamiu 3 dawki wysypka na calym ciele dzis bylam u lekarza zmienil na vercef (mimo tego ze czytalam ze to prawie to samo i ze jak ktos jest uczulony na agumamtin to to na vercef tez) podalam jedna dawke i wysypka sie nasila nasilala sie tez zanim podalam juz nie wiem co robic jak bylam dzis u lekarza ta stwierdzila ze uszka sa ok i nic nie widzi napomkne ze za kazdym razwm u innego lekarza bylam tak trafialam i kazdy cos innego... juz mam dosyc i niewiem co robic czy dac antybiotyk czy nie ona ciagla placze myslalam ze to zeby ale dziaselka blade nie spuchniete lekarzy juz nie sluchm moze ktos mial podobnie prosze o napisanie.acha i ma;a prawie nic nie je od tyg malo co i to mnie tez martwi.