Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie!

27.10.09, 10:26
Czesc,

Synek ma juz 5 miesiecy. Wiem,ze powinnam u podawac gluten. Przeczytalam kilka
postow na ten temat i naprawde kazdy pisze co innego i juz nie rozumiem. Mam
mu dodac 1/2 łyżeczki np kaszki manny do 100 ml posiłku. Ok, ale kaszka ma byc
surowa czy ugotowana? Synek zjada jeden słoiczek na dwa dni, wiec co mam
zrobic? Nie ma szans by zjadl 100ml np zupki w jeden dzien.

Pomóżcie sad
    • fajnykotek Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 11:31
      A Ty jesz surową kaszkę mannę?? Są gotowe zupki z kaszką manną po 5-mcu np:
      Gerbera. To mu dasz słoiczek na 2 dni. Nic się nie stanie!
    • deela Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 11:35
      > mu dodac 1/2 łyżeczki np kaszki manny do 100 ml posiłku. Ok, ale kaszka ma byc
      > surowa czy ugotowana? S
      to chyba zart?
    • madziuniunia Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 11:42
      Ja robię tak:
      Kasza oczywiście ugotowana.
      Gotuję wodę - żywiec + kasza. Następnie odmierzam pół łyżeczki i dodaję do
      posiłku - na razie są to słoiczki ( mi wychodzi pół łyżeczki na pół słoiczka) -
      mały ma się dobrze
      • kasiarox Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 12:29
        A ja robię tak:
        jak mam wsypać np.7 miarek mleka modyfikowanego do butelki z wodą to jedną z
        nich zastępuję kaszką manną z mlekiem BoboVita (bez gotowania,tak jak kaszki
        ryżowe). Można też ją dosypywać po trochu do kaszek robionych na gęsto.
      • variete_ole Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 18:51
        Moim zdaniem chodzi o 2-3 gramy czyli pół łyżeczki kaszy przed ugotowaniem. Ja wsypywałam do wody pół łyżeczki suchego produktu a po ugotowaniu z wodą nawet na gęsto było tego więcej i wszystko dodawałam do zupki. Nic się złego nie działo po takiej ilości. Dziecko jak miało 5,5 jadło już po 180 ml obiadu. Jak twoje je mniej niż 100 ml to ja bym dawała do mleka.
    • kinga_owca Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 19:22
      a ja olałam "nowoczesne" wytyczne, poczekałam do 10 m-ca i dałam
      synkowi skórkę od chleba...
    • ivaz Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 27.10.09, 20:32
      Daj sobie spokój z tą kaszką, najprostszy sposób to ciasteczko
      hippa,tj. pół ciasteczka wkrusz do deserku albo do zupki. Tak mi
      poleciał moj pediatra.
      • minerwamcg Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 28.10.09, 09:44
        Ja tam nie wkruszałam, dałam biszkopta do łapki i radź sobie. I
        poradziła, zjadła więcej niż pół, następnym razem prawie całego.
        • ivaz Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 28.10.09, 10:05
          no widzisz, każde dziecko jest inne, jak dałam do ręki to się
          dławiła, krztusiła i wymiotowała.
          ja zaczęłam wprowadzac gluten po skończonym 5 miesiącu,wtedy jeszcze
          nie potrafiła sobie z tym poradzić, co innego teraz jak ma prawie 8
          • kasiarox Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 28.10.09, 10:58
            Ja biszkopty daję do rączki od 6 m-ca, radzi sobie świetnie, lub w miseczce
            zalane mlekiem.
            Każde dziecko jest inne, trzeba samemu utrafić co mu odpowiada i smakuje i nie
            można się sztywno trzymać ustalonych zasad bo one są tylko orientacyjne.
    • joannaweitzel Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 28.10.09, 11:41
      ja robiłam tak - jedna łyżeczka mała kaszki manny ugotowana w małej ilości wody
      i to po prostu dodałam do zupki. Pieprz te proporcje, że na 100 ml - chodzi tak
      naprawdę o ilość tej kaszki na dzień i żeby nie była mega skoncentrowana. I od
      razu Ci powiem - u nas były zielone klupy po dwoch dniach, po tygodniu wysypka
      na twarzy, po dwóch wysypka na całym ciele i po odstawieniu glutenu po tygodniu
      powrót do normy. I tak co dwa - trzy miesiące próbuję gluten wstawiać, znowu
      wycofuję i tak się bujamy cały czas. No i dobrze, ryż i inne zboża bez glutenu
      przyjmuje mi mały bez problemu, więc z głodu nie pada smile
      • joannaweitzel Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 28.10.09, 11:42
        Chodziło mi o zielone kupy a nie klupy oczywiściesmile Sorry za literówkę
        • madzikka82 Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 04.11.09, 23:28
          ivaz a mi lekarka powiedziala ze nalezy dawac 1-2 ciasteczka hipp a Tobie pol
          ciasteczka - moim zdaniem to dosc znaczna roznica jak dla takiego malenstwa... i
          co teraz zrobic? w gotowanie kaszki jakos nie mam ochoty
          • deela Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 05.11.09, 01:19
            wyciagnij srednia
            ludzie czy wy MYSLICIE???????
            • madzikka82 Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 05.11.09, 08:34
              hej no jasne ze mysle wink w koncu jak bym nie myslala to bym sie w ogole nad tym
              nie zastanawiala...
              moja cora to wczesniak, do tego hipotrofia i wiele innych faktow obciazajacych
              ciaze i tez zarowno organizm dziecka ale o tym teraz smecic nie bede, rzecz
              jasna mala jest o wiele bardziej wrazliwa na nowosci itd dlatego boje sie o
              wszystko co jej wprowadzam no i jak dla mnie to dziwne jest ze jeden lekarz mowi
              ze 2gr sa w polowie ciasteczka a drugi ze w 2... po 2 miesiacach ekspozycji
              zwiekszamy dwukrotnie porcje glutenu tak? i co wtedy jesli zamiast jednego
              ciasteczka dam 4? byc moze nic ale nie wiem dlatego pytam zeby wyjasnic
              watpliwosci... lepiej jeden raz zapytac za duzo niz zaszkodzic malej...
              • atena12345 Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 05.11.09, 09:01
                madzikka82 napisała:

                > po 2 miesiacach ekspozycji
                > zwiekszamy dwukrotnie porcje glutenu tak? i co wtedy jesli zamiast
                jednego
                > ciasteczka dam 4? byc moze nic ale nie wiem dlatego pytam zeby
                wyjasnic
                > watpliwosci... lepiej jeden raz zapytac za duzo niz zaszkodzic
                malej...

                a po skończonej ekspozycji dziecko może jeść już pełne posiłki
                glutenowe - czyli cała paczka ciastek hippa smile

                nie przejmuj sie tak, sama miałam troche zamieszania w głowie z tym
                glutenem,bo ze starsza córka żadnej ekspozycji nie było.
                Tez podpytywałam na forum i w końcu olałam...
                Dziadek wcisnął małemu jak miał 7 mies. bułę, potem Młodego
                wysypala, wiec zarzuciałm gluten.
                Po skończeniu 8 mies. zaczełam podawać, po dwóch tygodniach je
                normalne kanapki i wogole sie nie zastanawiam czy i ile tego glutenu
                w posilkach jest.
                Od jakiegoś czasu nie patrzę na to czy coś jest od 8, 9 czy po roku.
                Dzieć ma 9 miesięcy i je wszystko oprócz grzybów.
          • ivaz Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 05.11.09, 09:26
            chyba twoja lekarka liczyć nie umie.
            To prosty rachunek, na opakowaniu jest napisane że 26 ciasteczek
            waży 150 gram jeżeli podzilisz 150/26 to wychodzi 5,769 g tyle waży
            jedno ciasteczko. Ciasteczko jest przede wszystkim z mąki więc mniej
            więcej tyle zawiera glutenu czyli do ekspozycji połowa ciasteczka
            wystarczy.
            • madzikka82 Re: Gluten - nie rozumiem - Pomóżcie! 05.11.09, 15:04
              wielkie dzieki smile
              staram sie podchodzic do wszystkiego z umiarem ale jestem panikara jesli chodzi
              o corke no i dlatego tak drazylam ten temat wink dzieki
Inne wątki na temat:
Pełna wersja