Nerwowość przy karmieniu.

27.10.09, 13:56
Córka ma 8tyg. Od poczatku karmię ją piersią i nigdy z jedzeniem nie było problemów. Od jakiegoś czasu jednak się pojawił. Mała je z jednaj piersi ładnie, po czym zaczyna sie denerwowć, bierze pierś do buzi, wypluwa, płacze, znów bierze, znów wypluwa i tak w kółko. Przystawiam ją do drugiej piersi i to samo...na początku je normalnie, a potem zaczyna wypluwać i się denerwuje. Przy czym pokazuje, że nadal jest głodna!!! Wczoraj musieliśmy jej herbatki podać...czy to mozliwe że tracę pokarm, lub, że mam go za mało na jej potrzeby i czas na dokarmianie? Czy karmienie mieszane trzeba konsultować z pediatrą czy mozna na własnę rękę?? Dzięki za odpowiedzi.
    • 18_lipcowa1 Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 14:00
      moja tez tak miewa
      wtedy zabieram piers, przewijam dziecko, albo chwile ponosze,
      pogadam do niej i jeszcze raz probujemy
      dziala
      • cathy1977 Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 16:43
        ja również od trzech dni mam ten sam problem z moim 5-tygodniowym
        synkiemsad.Wcześniej jadł ładnie, a teraz to raz łapie, raz wypluwa
        cycka, bardzo się przy tym denerwuje i tak cały czas...Rzeczywiście
        pomaga zmiana pozycji albo chwilowe ponoszenie małego, jednak za
        chwilkę jest to samo i też się zastanawiam, dlaczego tak jest...
      • joannaweitzel Re: Nerwowość przy karmieniu. 28.10.09, 11:10
        Może masz za pełną pierś jak podajesz i trudno rozpocząć? Idź najlepiej do
        poradni laktacyjnej - tam mają doświadczenie z tysiącami kobiet, piersi i
        niemowlaków smile a nie jak my - z kilkoma dziećmi maksymalnie...
    • annwy Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 17:43
      U nas tez tak było. Okazało się ze mam za mało pokarmu i stąd ta
      nerwowość u małej. Byłam w poradni laktacyjnej i pani powiedziała,
      że nie powinno sie przystawiać dziecka podczas jednego pokarmu do
      dwóch piersi. Dziecko powinno na jeden posiłek miec tylko jedną
      pierś. W tej chwili nie mam już pokarmu a Miśka jest na butelce.
      Wybór jedzenia musiałam konsultować z pediatrą. Jesteśmy teraz na
      Bebilonie1. Wcześniejsze mleka niestety były nietrafione - mała nimi
      pluła dalej niż widziała. Najlepiej porozmawiajcie z lekarzem.
      • xmoniax.0 Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 18:56
        Co do karmienia tylko jedną piersią to nie mogę się zgodzić. Też miałam sytuację
        z nerwowym jedzeniem i słabnącą laktacją właśnie dlatego że karmiłam tylko jedną
        piersią , odczekiwałam 2-3 godziny i dopiero druga. Na szczęście trafiłam do
        świetnego pediatry i zarazem doradcy laktacyjnego, który dał następujące
        wskazówki: karmić z jednej piersi 10 minut w pozycji "spod pachy", potem 10
        minut w pozycji "klasycznej" a potem druga pierś tak samo. Jak maleństwo zjadło
        to jeszcze laktatorem pobudzałam, laktacja wróciła i karmimy sie już ponad 8
        miesięcy. Pozdrawiam
      • kinga_owca Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 19:35
        annwy napisała:

        > U nas tez tak było. Okazało się ze mam za mało pokarmu i stąd ta
        > nerwowość u małej. Byłam w poradni laktacyjnej i pani powiedziała,
        > że nie powinno sie przystawiać dziecka podczas jednego pokarmu do
        > dwóch piersi. Dziecko powinno na jeden posiłek miec tylko jedną
        > pierś.

        a możesz zdradzić co to za poradnia była? bo takich bzdur dawno nie
        słyszałam i nie chce mi się wierzyć, że to doradca laktacyjna
        powiedziała
        a jeśli powiedziała, to powinno się jej odebrać uprawnienia...


        W tej chwili nie mam już pokarmu a Miśka jest na butelce.
        > Wybór jedzenia musiałam konsultować z pediatrą. Jesteśmy teraz na
        > Bebilonie1. Wcześniejsze mleka niestety były nietrafione - mała
        nimi
        > pluła dalej niż widziała. Najlepiej porozmawiajcie z lekarzem.
        >

        po takich radach to się nie dziwię, że jest na butelce...
    • polducha Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 17:47
      czesc dziewczyny
      moj drugi synek robi bardzo podobnie...
      ma 5 tygodni i karmie go tylko piersia... wydaje mi sie, ze to zwykle kaprysy i to przejdzie...ja nie martwilabym sie o pokarm...
      czasem gazy w brzuszku, czasem za szybko leci z piersi...
      napewno sie poprawi...powodzenia
      o wlasnie mi sie ktos budzi do karmienia
      pozdrowienia
    • kinga_owca Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 19:32
      w jaki sposób cócka Ci pokazuje, że jest głodna?
      wiercenie sie przy piersi nie musi oznaczać głodu, może jest
      zmęczona, ma za dużo wrażeń, męczą ja gazy - dzieko ma wiele powodow
      do zdenerwowania
      jesli przyrosty wagi sa ok, dziecko siusia i kupka, to nie o głód tu
      chodzi
      ponoś, poszyszaj, weź do odbicia, zgaś światło, zmień pozycję do
      karmienia na np. spod pachy, karm chodząc...
      i zajrzyj na forum KP
    • majadeblij Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 20:48

      ja mam ten sam problem od kilu dni - jak sie tak wierci to ide z
      moja corka do sypialni, i karmie ja na lezaco - zazwyczaj pomaga.
      tez sie dzis nad tym zastanawialam, dlaczego tak sie denerwuje.
      possie troche, potem puszcza, kopie nogami strasznie - za chiwle
      rzuca sie jak szalona na piers - czyli jest glodna..
      czasem zauwazylam ze robi kupe, czasami nie..
      • drobnostka7 Re: Nerwowość przy karmieniu. 27.10.09, 22:26
        Moje robi to samo.. Tylko, że u mnie widać wyraźnie, że mleka za duzo leci z
        piersi i mała nie nadąża łykać, więc gdy ją "zalewa" to się denerwuje. Jeśli tak
        jest u Ciebie to warto przed karmieniem trochę mleka odciągnać z danej piersi
        albo, drugi sposób, ułożyć się tak by głowa dziecka była nad piersią, wtedy do
        góry już tak szybko nie będzie leciało.
        Czasem też małej buzuje w jelitkach i wtedy tez jeść nie moze chociaż chce.
        Odejdą gazy, zrobi kupke i jest już spokój.. Podstawa to by matka się nie
        zdenerwowała bo to na dziecko "przełazi"..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja