24agusia3 31.10.09, 17:10 Od kiedy podaje się maluchom większe kawałki jedzenia a nie papki? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
malamalinkaa Re: Kiedy większe kawałki jedzenia? 31.10.09, 20:52 ja podaje corce od 7 miesiaca sloiczki Bobovita z grudkami/kawalkami, ale w sumie nie wiem czy dobrze robie bo mala nie ma zadnego zeba i lyka te kawalki...nie wiem czy to jej nie szkodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
goha_b Re: Kiedy większe kawałki jedzenia? 01.11.09, 14:57 Ja tak od 8 miesiąca ale nie daje słoiczków tylko kawałki kurczaka, warzywka albo chrupki (Flipsy lub ryżowe). Z tym, że malutko i jeszcze miażdżę w palcach bo też żadnego zęba nie ma Tak sobie te kawałeczki żuje, ciumka i łyka. Tylko trzeba uważać bo jak za duży kawał jej dam ma odruch wymiotny... Nie można też czekać za długo z podaniem większych kęsów bo może się maluch przyzwyczaić do papki i nie będzie chciał żuć (mój kuzyn miał odruch wymiotny do 2 roku życia bo mu ciotka za długo wszystko mieliła!!!). Odpowiedz Link Zgłoś
goha_b Re: Kiedy większe kawałki jedzenia? 01.11.09, 14:58 i jeszcze czasem jabłuszka kawałek daje do łapki. Ciumka ciumka ale coś tam zawsze poskrobie dziąsłem i zje Oczywiście zawsze nadzoruję. Odpowiedz Link Zgłoś
monnap Re: Kiedy większe kawałki jedzenia? 01.11.09, 16:11 Moj syn je wieksze kawalki od osmego miesiaca. Kawalki miesa, jajka, ryz z wazywami, tunczyka czyli wszystko co da sie zzuc dziaslami.Jesli chodzi o twarde owoce, to ja bym uwazala - jablka to duze ryzyko zadlawienia - sa specjalne siateczki - gryzaki, do ktorych mozna je wlozyc i wtedy dziecko nie jest w stanie odryzc wiekszego kawalka. Ja wkladam tam sliwki, brzoskwinie a nawet zamrozone owoce - moj syn bardzo to lubi - pomaga mu na bolace dziasla. Odpowiedz Link Zgłoś
zagolska Re: Kiedy większe kawałki jedzenia? 01.11.09, 20:05 mieszkam u uk, tu wlasnie promuje sie tzw "baby led weaning". polega to na tym ze juz od 6, 6,5 miesiaca podaje sie dziecku wszystko w lawalkach do ciumkania. bylam na kursie i przeczytalam ksiaze, baardzo mi sie ten pomysl spodobal. mowia ze dziecko od momentu kiedy jest w stane samo siedziec i chwytac przedmioty jest tez w stanie "samodzielnie" jesc. chodzi o to ze dziecko samo sobie reguluje ile chce jesc i co. np kladziesz ugotowana brokulke i marcheweczke i obserwujesz dziecko. na poczatku sa to tylko zabawy z jedzieniem, wiec moja je sloiczki i papki tez. ale ponoc przygotowuje dziecko do samodzielnego jedzenie i kontrolowania ilosci pozywienia. nie wiem czy wierze w to czy nie , ale troche praktykuje. mala moja ma 7,5 miesiaca. wcina brzoskwine, bo najbardziej ja lubi, melona, arbuza, jablko sobie jednym zebem skrobie. nie lubi banana zawsze ma odruch wymiotny. brokulka to dla niej zabawka.wcina tez chlebek z maselkiem, chrupki ,gruszki ciumka. dawalam jej maliny, ser zolty. teraz zamierzam dawac miesko w calosci do cimkania. Odpowiedz Link Zgłoś