ulewanie

01.11.09, 11:26
Moja 5 tyg córcia po zjedzeniu zawsze odbija,potem trzymam ją
jeszcze chwilę w pionie bądź nosze i kładę spać, po 2-3 minutach
mala sie strasznie skręca, wykrzywia ustka i ulewa dość duzo mleka,
tak jakby trzymała gdzieś w policzkach ( nie trzyma). NIe wiem czy
jak widzę ze sie tak kręci mam ją brac do pionu czy dac jej ulać na
pieluszkę ? łozeczko ma ciut podniesione pod główką i zawsze leży na
boczku.????????????
    • yoshi25 Re: ulewanie 01.11.09, 12:08
      Moja córcia też dość długo ulewała. Oprócz podniesienia łóżeczka z jednej
      strony, kładzenia małej na boczku i pilnowania by się nie zakrztusiła to nie
      robiliśmy nic. Karmiłam piersią,więc jakieś inne mleka, które są na rynku i
      podaje się gdy dziecko ulewa nie wchodziły w gre,bo mała na widok butelki wyła.
      Samo przeszło ok.3 miesiąca.
    • mamasi Re: ulewanie 01.11.09, 13:26
      My karmilismy bebilonem ar i małej przeszło ulewanie. W twoim
      wypadku musicie chyba nosić ją dłużej, może nawet z pól godz. potem
      zobaczycie jeśli znowu uleje mocno to powiedzcie pediatrze. Nasza
      powiedziała że takie długie, mocne ulewanie może skończyc sie
      refluksem
      • luliczek78 Re: ulewanie 01.11.09, 14:59
        no problem jest taki ze ona niecierpi noszenia w pionie, wygina sie,
        preży, odchyla strasznie główkę ( neurologicznie wszystko ok - juz
        byliśmy), wiec jak ją nosic te pol godziny ? i druga sprawa jak juz
        mała zje cyca to od razu do pionu czy chwilę ma poleżeć ???
        • yoshi25 Re: ulewanie 01.11.09, 15:32
          Brałam odraz do pionu. I powiem szczerze,że nawet dłuższe noszenie kidy jej sie
          już odbiło nie pomagało. zawsze coś ulała. Raz mocniej raz mniej. Ale naprawde
          samo przeszło. Oczywiście skonsultuj to z pediatrą by być spokojną i by
          wykluczyć jakieś problemy.

          W sumie moja to wcześniak więc jej ukł.pokarmowy musiał dojśc do wprawy i miała
          prawo ulewać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja