Buty na prezent- znacie taki przesąd?

07.11.09, 23:32
Chrzestna mojego synka usłyszała od kogoś że powinna swojemu chrześnikowi buty.
I zamówiła jakieś tam.
A ja słyszałam kiedyś że butów się na prezent nie daje ale nie wiem dla
czego wink
Co to za wymysły zna ktoś je?
    • mamasi Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 07.11.09, 23:36
      z tego co słyszałam to para zakochanych nie daje sobie butów ani
      zegarka w prezencie bo sę rozstaną - nibysmile
      • maddro Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 08.11.09, 00:04
        W mojej rodzinie od dawna panuje ten przesad ze jesli dziecko dostanie buciki od
        chrzestnej na chrzest nie bedzie ich w pozniejszym zyciu niszczylo. U mnie sie
        to sprawdzili tzn ja nie niszcze a moja biedna siostra nie dostala bucikow i do
        dzis kazda para butow starcza jej na krotko.
    • joshima Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 08.11.09, 00:15
      A ja słyszałam, że jak ktoś chrzci dziecko to znaczy, że jest chrześcijaninem i
      nie powinien wierzyć w zabobony, bo to grzech bałwochwalstwa.
      • minerwamcg Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 08.11.09, 11:27
        Niestety, nie istnieje kategoria "grzechy przeciw zdrowemu
        rozsądkowi" - a czasem myślę, że powinna smile
        • joshima Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 08.11.09, 21:08
          Gdyby istniała taka religia, której elementem jest wiara w taki przesąd (nie
          wiem może istnieje) to nie śmiałabym kpiąco się wypowiadać o kimś kto ją wyznaje
          i w to wierzy. Niestety chrześcijaństwo nie ma nic wspólnego z zabobonami, a w
          każdym razie mieć nie powinno.
    • hoop_cola Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 08.11.09, 02:09
      hehehe, co za pierdołysmile i ktoś w to wierzy??

      • ania_kr Re: Buty na prezent- znacie taki przesąd? 08.11.09, 17:10
        O butach i zakochanych słyszałam, nie daje się bo zakochani się rozejdą jak para
        butów, każdy w inną stronę wink
        Ja lubię przesądy, nie żeby w nie wierzyć - bo jakie znaczenie ma to czy kot
        przebiegnie drogę, czy dostanę buty, albo czy matka chrzestna jest w ciąży? Po
        prostu takie fajne, zabawne historyjki, nie ma się co oburzać od razuwink
Pełna wersja