Noworodek a LOT samolotem !

08.11.09, 10:09
Moje Malenstwo zaczyna 3miesiac. Nie mieszkamy z mezem w Polsce,
podroz do Ojczyzny planujemy na kwiecien /maj czyli jak nasz
Maluszek bedzie miec 8/9msc. Lot samolotem jest dlugi (12-14godz).
Mam pytanie czy taka podroz jest bezpieczna dla niemowlaka??
Dzis od tesciow sie nasluchalam ze nie powinno sie latac, ze dziecko
moze stracic sluch itp.
Chce tylko dodac ze poki co Mala rozwija sie rewelacyjnie.
Z gory dziekuje za odpowiedzi na moj post.
Pozdrawiam serdecznie
    • efi_2 Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 10:27
      Ja podrozowalam samolotem z dzieckiem dwukrotnie-jak maly mial 4 i 7
      miesiecy ale loty trwaly tylko 1,5h.Lecialam sama, wiec bylo mi
      stosunkowo ciezko z moim wiercipietawinkale do tej pory nie narzekamy
      na sluchsmilePrawda jest, ze dzieci bardzo zle znosza start i
      ladowanie samolotu (bol uszek ze wzgledu na zmiane wysokosci i
      cisnienie)Moj Kuba plakal przy ladowaniu ale i dla doroslego to nie
      jest przyjemne uczucie.Dziecko powinno wtedy cos pic,ssac
      (butelka,piers,smoczek).14 godzinny lot samolotem bedzie na pewno
      meczacy ale moi znajomi lecieli kiedys z dzieckiem do USA i jakos
      przezyli.Powodzenia
      • anusiak776 Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 10:38
        dzieki wiekie! Pytam bo bylam dzis u tesciow i oni oczywiscie ze to
        niebezpieczne ,ze ich znajomych dziecko stracilo prawie sluch itp.Nie
        bardzo mi sie chce wierzyc ze to przez to ale wole sie upewnic...
    • minerwamcg Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 11:10
      Po pierwsze jaki noworodek? Osiem/dziewięć miesięcy to już kawał
      dzidziora smile
      Po drugie, córka mojej przyjaciółki urodziła się w grudniu, a na
      sierpień rodzice polecieli z nią na wakacje do Grecji. Prawie cały
      lot przespała. Na czas wznoszenia się samolotu przyjaciółka dała jej
      do ssania butlę, żeby sobie wyrównywała różnice ciśnienia.
    • kj-78 Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 11:34
      Ja lecialam z miesiecznym wczesniaczkiem (urodzilam przez przypadek
      nie w tym kraju, w ktorym mieszkam), calkiem bezproblemowo. Wazne
      tylko, zeby jadlo przy starcie i ladowaniu (dla wyrownania cisnienia
      w uchu wazne jest przelykanie, wiec smoczek moze byc mniej
      efektywny). Lekarze w szpitalu powiedzieli, ze juz z tygodniowym
      dzieckiem mozna i ze nie ma zadnych medycznych przeciwwskazan. Tak
      wiec nie masz sie co martwic! smile Ja lece znowu za 3 tygodnie.
      Pozdrawiam
    • agick Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 13:14
      dziecko mojej przyjaciółki dwa razy juz zaliczyło lot do usa - raz
      jak małą miała 2 mce3, drugi teraz, mała ma 7 mcy. żadnych problemów
      tylko jak napisały dzieczyny - daj possać butlę lub piers w trakcie
      lądowania i startu.
    • kaska3237 Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 14:53
      Ja lecialam z corka jak miala 2 miesiace lot trwal 4 godziny ale na
      lotnisko trzeba dojechaca byc tam wczesniej i z lotniska tez wrocic
      wiec cala podroz trwala 10 godzin, wszystko bylo ok, karmilam ja
      przy ladowaniu i starcie
    • shellerka Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 15:05
      noworodek to chyba do ukończenia 1 miesiąca. 8 miesięczniak to duże dziecko i
      nie widzę problemu w podróży samolotem. Ja w lutym będę leciała z 5 miesięcznym
      dzieckiem i jakoś kompletnie nie wiem czego mogłabym się bać. Doświadzenie już
      mam ze starszym dzieckiem.
    • fredzia-33 Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 16:17
      Spokojnie moja lata cały czas mąż w Londynie (lot trwa ok 2 godz. ale
      cała droga z lotniska i na trwa ok 10 godz. )Praktycznie latamy co 3
      ,4 miesiące (troche tu trochę tam)i jak na razie to zero
      problemów.Ostatnio tylko chciała chodzić SAMA po samolocie .Najlepiej
      w trakcie startu daj cos do ssania -smok ,suszone jabłka itp.
      koniecznie zabierz ulubione zabawki (ale wcześniej jej schowaj na
      kilka dni żeby za nimi zatęskniła)i oczywiście cos do jedzenia i
      picia.I głowa do góry będziesz z mężem a ja daje rade sama z wózkiem
      z tobołami , walizką itd.a wózkiem możesz podjechac na płytę
      lotniskową pod samo wejście do samolotu i tam składasz i zostawiasz a
      mała na ręce .Bedzie dobrze i powodzenia!!!
    • camel_3d ee... 08.11.09, 18:22
      na pewno nie straci sluchu, ale dla wielu dzieci zmiana cisnienie nie ejst
      przyjamna. dasz dziscku smoka i bezdie ok..
    • duzeq Re: Noworodek a LOT samolotem ! 08.11.09, 20:32
      Ten sluch to olej, bo to lekka bzdura. Jak juz wszyscy pisali - daj
      cos do picia w czasie startu i ladowania i tyle.
      Niemniej jednak ja Ci zycze, zebys miala w miare spokojne dziecko.
      Bo moje ma motor w tylku i 2 godziny w samolocie ostatnio (9
      miesiecy) byly ciaglym zabawianiem, pokazywaniem czego sie da,
      chodzeniem z nim po samolocie etc. Zawalu mozna bylo dostac wiec ja
      nie wiem jak tam 12 godzin... Jak mozesz, to wybierz jakis lot
      nocny, tak zeby dziecko odczuwalo naturalna potrzebe spania.
      Ponadto, nie wiem jak tam w przypadku lotow transkontynentalnych ale
      chyba nie przysluguje Ci dla dziecka miejsce? No to teraz wyobraz
      sobie te 12 godzin na Twoich kolanach...
    • ewa-krystyna Re: Noworodek a LOT samolotem ! 09.11.09, 05:04
      moja znajoma leciala z niespelna 3 tygodniowym synem z Toronto przez Los Angeles
      gdzie czekala kilka godzin na przesiadke do Nowej Zelandii smile bez jakichkolwiek
      problemow smile im mniejsze dziecko tym latwiej sie z nim leci smile ja lecialam z
      moja corka gdy miala 8 miesiecy do Polski i wracalysmy do Toronto 7 tygodni
      pozniej i tez bylo ok smile
      a ludzie to rozne bzdury gadaja,nawet niestety lekarze... mojej mamy jej
      onkolozka powiedziala,ze podczas stratu wszystkie wnetrznosci jej pojda do
      gory... mma przyleciala i odleciala i nic jej nie bylo smile a lekarka chyba wtedy
      za malo za wizyte otrzymala.....
    • ursus_arctos Re: Noworodek a LOT samolotem ! 09.11.09, 08:22
      taaa, sluch straci, jasne. lecialam dwa tygodnie temu z moja mala. co prawda lot
      krotki, ale coz moge powiedziec- bajka. na start i ladowanie dobrze jest podac
      piers albo smoka (jesli sie uzywa), wtedy uszka nie beda bolaly od tych zmian
      cisnienia. najmniej fajna sprawa to zmiana pieluchy w samolocie, bo przewijaki
      sa naprawde mikroskopijne.
      poza tym- luzik pelen. dziecko przypina sie takim specjalnym pasem do siebie.
      mozna tez miec zamotane w chuscie (moja spala, wiec jej nie budzilam i tak
      przetrwala caly lot). w ogole dobrze wykorzystac chuste w podrozy, bo np. wozek
      trzeba nadac razem z bagazem i dziecie nosic na rekach co moze byc uciazliwe i
      dla rodzica i dla dziecka.
    • atucapijo Re: Noworodek a LOT samolotem ! 09.11.09, 16:24
      zle slyszalas, dziecko nie straci sluchu, tylko mu od razu uszy
      ODPADNA!!!! co za bzdura, mozna stracic sluch jesli ci peknie bona
      bebenkowa, ale to albo trzeba byc bardzo wrazliwym, albo miec
      wrodzone wady, albo zapalenie ucha w toku, albo mega grype ( jesli
      masz zatkany nos i uszy, to nie moze sie wyrownac cisnienie
      powietrza, to samo dotyczy nurkowania, wystarczy pic albo zuc
      gume,albo ziewac, i przechodzi!!!wez butle ulubionego picia, zeby
      mala na pewno je chciala, i tyle )
      ja lecialm 2 razy do polski, w sumie to 8 lotow , bo mam przesiadke,
      i bylo spoko. jak mial 3 - 4 mce nie bylo najmniejzego problemu,
      przystawialm do piesi na czas startu, przy ladowaniu usnal, i spal
      mimo wyciagania go z samolotu, ubierania, przechodzenia przez rozne
      kontrole, itp. obudzil sie podczas drugiego boardingu wink
      jak mial 9 mcy, to byl sajgon, bo chcial wszystkiego dotykac,
      raczkowac po samolocie, kruszyl ciastkami i rozlewal wode, malo co
      nie rozmontowal calego samolotu. ale fakt, ze lecialam sama, z druga
      osoba byloby lepiej.
      jeslki amsz miedzyladowanie, to zpbacz wczesniej w sieci plany
      lotniska, gdzie sa wc z przewijakiem, np w niemczech to wc dla
      inwalidow, i to nie wszystkie otwarte!
      • embeel Re: Noworodek a LOT samolotem ! 09.11.09, 19:05
        "wczesniej w sieci plany
        lotniska, gdzie sa wc z przewijakiem, np w niemczech to wc dla
        inwalidow, i to nie wszystkie otwarte"

        lecialam przez Frankfurt i Monachium, tudziez Bruksele (no, ale to juz nie
        Niemcy) i wszedzie byly specjalne pokoje do przewijania, a nie toalety. Podobnie
        w Marsylii i na Okeciu.
    • deela Re: Noworodek a LOT samolotem ! 09.11.09, 21:29
      noworodek?
      to juz stary kon bedzie
    • kasia.46 Re: Noworodek a LOT samolotem ! 09.11.09, 21:36
      Leciec i nie słuchac o niesłuchubig_grin najlepsza pora to noc, dziecko
      pewnie prześpi...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja