zabawki z domowego ogrodka:)

09.11.09, 22:33
no wlasnie-bo u nas to te "prawdziwe" nie budze wiekszego entuzjazmu( corka ma
7,5 miesiaca) ale drewniana lyzka,korale mamy(zabawa nimi dozwolona tylko pod
czujnym okiem doroslych) i takie tam inne.
a jak jest u was?czym bawia sie wasze dzieciaczki? i jak dlugo trwa
zabawa/zainteresowanie zabawa? moja corka najwyzej 5 minut!!!i pozniej
potrzebuje znow nowych wrazensmile
mialam niedawno jechac kupic cos nowego ale teraz sama nie wiem czy jest sens?
bo wszystko po kilku minutach laduje na podlodze i nie ma wiecej zainteresowaniasmile
    • joshima Re: zabawki z domowego ogrodka:) 09.11.09, 22:50
      Oj różne różniste, większość pod kontrolą:
      - stare płyty CD
      - grube markery w jaskrawych kolorach
      - wszelkiej maści pojemniki
      - łyżeczki i kubki
      - plastikowe butelki z niewielką ilością wody
      - kolorowe sznurki
      - klawiatura bezprzewodowa
      - myszka komputerowa
      - ulotki i gazety
      - kartoniki
      - pies
      - koty

      Najdłużej się bawi klawiaturą, myszką i sznurkami oraz psem, który ma do niej
      dużo cierpliwości (więcej niż koty), a poza tym jest żywy i się rusza więc
      najbardziej atrakcyjny. Jak załapie, że można coś wkładać do kartonu a nie tylko
      wyjmować, to może pojemniki i kartony zyskają na atrakcyjności.

      Dla dopełnienia obrazu. Mała ma ponad siedem miesięcy.
      • joshima PS 09.11.09, 22:54
        Zabawki w normalnym tego słowa znaczeniu reglamentuję. Na raz używam około 1/5
        całego arsenały. Część stacjonuje w kojcu, kilka w łóżeczku, kilka w łóżku. Bawi
        się nimi rzadko, więc nie są 'opatrzone', te którymi się bawi 'na wybiegu'
        wymieniam na takie, którymi dawno się nie bawiła, kiedy widzę, że jest już nimi
        znudzona. Ma do dyspozycji plastikowe pudełko do którego zawsze zbieram jej
        zabawki. Czasem zabawa polega po prostu na wyciąganiu ich z pudełka. Czasem
        zajmuje się jedną zabawką dłużej.
        • anianiunia2507 Re: PS 09.11.09, 23:00
          tzn. ile? jak dlugo potrafi sie zajac zabawa sama w kojcu czy na kocu?
          bo ja jak zostane sama w domu kiedy maz pojdzie do pracy to wysprzatam cale
          mieszkanie i wyprowadze sie do namiotusmile a jesc bedziemy z puszkismile
          no taki marudnik z niej ze czasami nerwy puszczaja.....
          juz nie wiem jak nauczyc ja zeby sama pobyla z soba i zabawkamismile
          • joshima Re: PS 10.11.09, 01:10
            Jedną nawet i kilkanaście minut. Ja nie uczyłam. Sama tak ma. Pamiętam tylko o
            jednym. Nigdy, przenigdy jej nie przerywać, kiedy się na czymś skupia smile

            No dobra, trochę kłamałam. Czasem jak trochę jojczy, to odczekuję chwilę, żeby
            sprawdzić, czy to coś poważnego. Oczywiście jeśli to tylko marudzenie a nie
            głośny żałosny płacz.
    • minerwamcg Re: zabawki z domowego ogrodka:) 09.11.09, 23:01
      Nie zapomnę mojej przyjaciółki, która pokazała mi wielką hałdę
      zabawek - "to są zabawki mojego syna", i nieduże pudełko - "a tym
      się bawi mój syn". W pudełku był młotek, tłuczek do mięsa, dwie
      pokrywki, rura od odkurzacza, szczotka kąpielowa, pudełko po
      margarynie...

      Nasza mała na razie używała w celach rozrywkowych moich korali,
      pudełka po zapałkach, latarki... no i hit wszechczasów, zabawka nad
      zabawkami - okulary babci. Jednej i drugiej smile
      • anianiunia2507 Re: zabawki z domowego ogrodka:) 09.11.09, 23:06
        o wlasnie okulary to tez hit ale tylko jak babcia przyjdzie w odwiedziny lub my
        do babcismile tylko ze okulary niedawno kupione i strachsmile
        • gyokuro Re: zabawki z domowego ogrodka:) 10.11.09, 00:08
          Nooo, okulary...! Hit - ściąga je mnie albo mężowi. Jak karmiąc ją odłożę
          okulary na bok, a ona je zauważy, to co tam głód skoro mogę sięgnąć po okulary big_grin
          Poza tym, z 'domowych' zabawek są w użyciu:
          - woreczek po płatkach kosmetycznych dla dzieci, takich prostokątnych, dużych;
          - nakładka do zmywarki, taka do mycia blach;
          - korek od butelki (pod kontrolą);
          - rolka papieru toaletowego lub ręczników (do czasu, bo zjada wink ) ;
          - sitko malutkie kuchenne;
          - paczka chusteczek higienicznych;
          - łyżka plastikowa do lodów;
          - sznurki, tasiemki, itp.;
          - rurka od inhalatora (przewód łączący kompresor z nebulizatorem);
          - opakowanie od Fridy;
          i pewnie jeszcze są inne, ale na razie nie pamiętam.
          -
    • agatracz1978 Re: zabawki z domowego ogrodka:) 10.11.09, 00:39
      -paczka chusteczek higienicznych;
      -opakowanie z witaminami
      -butelka wypełniona ryżem
      -ręcznik papierowy (koniecznie rolka a nie urwane listki)
      -tasiemki, korale, sznureczki
      -myszka od kompa
      -piloty od telewizorów
      -cukierki w papierkach smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja