Brak kupy - raz jeszcze

10.11.09, 11:15
Strasznie się martwię, bo w necie wyczytałam, ze dziecko karmione piersią może
tej kupy nawet do 2-ch tyg. nie robić, a moja pediatra twierdzi, ze to bujdy,
bo można wtedy narobić dziecku strasznych dolegliwosci brzuszka. Poza tym mała
jest zadowolona, puszcza śmierdzące baki, ale nie ma wzdęć. Czy któras z Was
miała to samo ze swoim maluchem? ciekawa jestem co na to inni pediatrzy sądzą
    • goha_b Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 11:48
      U nas rekord 8 dni.
      Ale 2 tygodnie... bym się już zaczęła ostro niepokoić.
    • joshima Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 12:21
      gootica napisała:

      > Strasznie się martwię, bo w necie wyczytałam, ze dziecko karmione piersią może
      > tej kupy nawet do 2-ch tyg. nie robić, a moja pediatra twierdzi, ze to bujdy,

      Zmień pediatrę. Poważnie.Twoja pewnie jeszcze tkwi w czasach kiedy się dziecko
      karmiło kaszą manną na krowim mleku podawaną co trzy godziny.
      • szyszunia86 Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 13:25
        w czasach kiedy się dziecko
        > karmiło kaszą manną na krowim mleku podawaną co trzy godziny.

        ja tak bylam karmiona i mam sie dobrze big_grin
        • joshima Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 13:44
          Nie chodzi o potępienie metody karmienia tylko o niekompetencje lekarza, który
          najwyraźniej ma nikłe pojęcie o dzieciach karmionych piersią smile
          • szyszunia86 Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 18:14
            joshima napisała:

            > Nie chodzi o potępienie metody karmienia tylko o niekompetencje
            lekarza, który
            > najwyraźniej ma nikłe pojęcie o dzieciach karmionych piersią smile
            >
            tak wiem ze o to Ci chodzilo, tylko ja jakos sobie teraz tez nie
            wyobrazam stosowania takich metod jakie byly kiedys, mimo ze jak
            widac po nas az takiego spustoszenia nie sialy smile
            • joshima Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 18:51
              szyszunia86 napisała:


              > tak wiem ze o to Ci chodzilo, tylko ja jakos sobie teraz tez nie
              > wyobrazam stosowania takich metod jakie byly kiedys, mimo ze jak
              > widac po nas az takiego spustoszenia nie sialy smile
              Tego to tak naprawdę nie wiadomo. Trudno powiedzieć co wynikło z faszerowania
              dzieci niemal od pierwszych miesięcy węglowodanami w postaci kaszki manny.
    • karolina2050 Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 12:37
      Dzisiaj byłam u pediatry i też radziłam się w tej sprawie. Dostałam odpowiedź: dziecko karmione piersią moze robic kupę raz na 10 dni albo 10 kup jednego dnia, więc chyba nie masz sie czym martwić.
    • deela Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 12:40
      rekord 10 dni
      ale jak juz zrobil to darowalam sobie pranie bodziaka
      po prostu go wyrzucilam :o
      • gootica Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 13:33
        dzi♦eki Dziewczyny, trochę mnie uspokoiłyście, ale jeszcze wkurzył mnie fakt, ze
        pediatra zaczął wymyslać, ze może mam zbyt wodnisty pokarm, albo dziecko się nie
        najada! Kurde, karmię juz 2 miesiąc i jakos nie było problemu z moim pokarmem sad
        Fakt, ze przez ten tydzień przybrała tylko 130 gram, ale to pewnie "zasługa"
        przepajania rumiankiem sad
        • joshima Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 13:45
          Naprawdę znajdź innego, bo Cię jeszcze na badania pokarmu wyśle.
    • mistycom Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 18:05
      Mój synek ostatnio bardzo rzadko robi kupkę. Gdy za pierwszym razem nie robił jej prawie tydzień, mąż poszedł z małym do lekarza.

      Pediatra próbowała wywołać kupkę, ale po chwili stwierdziła, że on po prostu nie ma kupki. Cały pokarm (karmię piersią) przetrawia i nie ma czego wydalić.

      Jeśli martwisz się, że maj jednak jakieś zatwardzenie czy coś, spróbuj wywołać kupkę termometrem. Ale nic na siłę.

      A i jeszcze jedno: u mojego malucha, śmierdzące bąki sygnalizują nadchodzącą kupkę smile
      • joshima Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 18:53
        Przepraszam, ale termometrem to sobie sama pogrzeb w tyłku, skoro Ci to sprawia
        przyjemność. Dla dzieci są mniej barbarzyńskie metody w postaci czopków
        glicerynowych.
        • mistycom Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 11:32
          > Przepraszam, ale termometrem to sobie sama pogrzeb w tyłku, skoro Ci to sprawia
          > przyjemność. Dla dzieci są mniej barbarzyńskie metody w postaci czopków
          > glicerynowych.
          >

          jest to stara metoda, którą stosowały nasze mamy

          mi też się to wydawało straszne na początku, ale chyba trzech pediatrów nie jest
          chyba aż tak niekompetentnych żeby nie wiedzieć co robią
          • joshima Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 20:33
            mistycom napisała:

            > jest to stara metoda, którą stosowały nasze mamy

            I nasz babcie pewnie też. Co więcej kąpały się w zimnej wodzie raz w tygodniu i
            prały kijankami w rzece. Polecam.
      • memphis90 Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 19:51
        > Jeśli martwisz się, że maj jednak jakieś zatwardzenie czy coś,
        spróbuj wywołać
        > kupkę termometrem. Ale nic na siłę.
        Absolutnie nie rób czegoś takiego! Nie wolno dziecku gmerać w
        odbycie, a już na pewno nie żadnym termometrem! Jeśli już- można
        podać czopek glicerynowy, ale to też przy zaparciu (czyli - dziecko
        niespokojne, brzuszek duży, wzdęty, dziecko prężące się itd)Żadnych
        wlewek, żadnego prowokownia na siłę. Ale dziecko piersiowe może
        oddawać stolec co 14 dni, a mój przełożony mówi nawet o 3
        tygodniach. Bączki cuchnące mogą być, bo jak pisała kiedyś p. Oleś-
        jak kupa jest rzadko, to bukiet zapachowy bączków zyskuje dodatkowe
        walory olfaktoryczne...
        • buszynska Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 19:56
          9 dni( bodziak poszedl na smieci) to nasz rekord, a 7, 6 dni zdarzalo
          sie czesto.
          Trwalo to do czsu kiedy zaczelam podawac pierwsze zupki, marchewke i
          deserki.
          Nie martw sie! jezeli dziecko nie cierpi, ma sie dobrze to nie ma
          powodow do niepokoju.
          Pediatre moze zmien........
          • janatalia Re: Brak kupy - raz jeszcze 10.11.09, 20:03
            U nas bylo dokladnie tak jak u kolezanki poprzedniczki. Przeszlo po
            wprowadzeniu pokarmow stalych. Przy braku kupy baki byly tak
            smiedzace, ze mozna bylo trupem pasc. Tez panikowalam, a teraz juz
            wiem, ze naprawde nie bylo powodu.
            • gootica Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 11:36
              Bardzo wam dziękuję, jestem już spokojniejsza. To już 7 dni bez kupy, a ja
              profilaktycznie podałam małej Lactulosom, zobaczymy czy podziała...
    • zabulin Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 11:52
      Miałam i ja. W dodatku w okresie kiedy syn był karmiony
      mieszanie:piersia + butla, wieć się zamartwaiłam. No, bo owszem mówi
      się, że dzieci karmione samą piersią tak mogą nie robic kupy, ale
      mnie spać nie dawało, ze co drugi posiłek butla, a tu kupy nie ma i
      pięć dni.
      Byłam u trzech pediatrów- każdy mi mówił, że syn ma miekki brzuch,
      nie płacze, jest spokojny, to w porządku.

      Unormowało się ze 2-3 tyg. po tym jak zaczął jeść inne rzeczy niż
      samo mleko.Kupy były i dwie, tzry jednego dnia. Zawsze ładne smile :-
      ) smile Jak na kupy, oczywiście

      Teraz ma 21 m-cy i robi co drugi dzień sad
      • ania_kr Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 20:55
        Jak dziecko było tylko na piersi to kupy były raz w tygodniu, czasami raz na 10
        dni. Dziecko spokojne, brzuszek miękki. Fajne czasysmile Zmienia się to po
        wprowadzeniu pokarmów stałych.
    • yoshi25 Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 21:06
      Moja mała nie robiła kupki po dwa tyg.kiedy była tylko na piersi. Wszystko się zmienilo kiedy zaczełam rozszerzać diete. teraz robi 2-3 a nawet 4 razy na dzień.
      Wiec dopóki mala nie ma boleści i robi kupki bez problemów nie martw się.
    • kj-78 Re: Brak kupy - raz jeszcze 11.11.09, 21:30
      Moja piersiowa caly czas robi kupy raz na tydzien, raz na 10 dni,
      czasem zdarza sie czesciej. Rekord to bylo 18 dni, ale jeszcze 15-
      tego pediatra powiedziala, zeby czekac i nic nie robic, jesli
      dziecko jest pogodne i zachowuje sie jak zwykle. A kupa po 18 dniach
      byla normalnej wielkosci, wiec zadnych czesci garderoby nie
      wyrzucilam wink Choc raczej byly 2 kupy tego dnia, a trzecia
      nastepnego, wiec wszystko zmiescilo sie w pieluchach. Czekaj
      cierpliwie i nic dziecku nie dawaj, jesli z brzuszkiem wszystko
      ok smile Pozdrawiam
Pełna wersja