Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka.

13.11.09, 18:33
Moja Karolinka załapała bardzo brzydką ospę...Wysypana jest poprostu
wszędzie i te krosty nie są za ładne.Dzisiejsza noc była
zabójcza.Mała kręciła się, drapała,płakała.Było poprostu
ciężko.Obudziłam męża bo nie wiedziałam co już mam robić, czy jej
coś podać przeciwświądowego, albo przeciwbólowego.Włączyłam o 3 w
nocy komputer i szukałam po forach w archiwalnych postach pomocy,
informacji.Za dużo nie znalazłam.Może i za dobrze nie szukałam o tej
porze, chciałam szybko coś znależć i poprostu trochę przysnąć z
małą.Małą wysmarowałam przed snem papką Tanno-Hermal Lotio.Nie
kąpałam jej od wtorku.Dzisiaj jest czwarta doba od momentu
pierwszego wysypu.Na forach wiele osób pisało o piochtaninie-
fioletowym roztworze.Zaczęłam się zastanawiać, czy może nie obmyć
małej z tego pudru i posmarować ją w/w roztworem.Boję się kolejnej
nocy,uf ja też to ciężko znoszę,niestety.Karolinka jest poprostu
wymęczona, w dzień za długo tez nie spała.Jak byście postapili.To
nakładanie kolejnych warstw tej papki mnie przeraża, bo to nic
przyjemnego mieć na sobie coś takiego.Czy to nie zawcześnie na
kąpiel,czy nie rozsypie jej się jeszcze bardziej po kontakcie z
wodą.A czy spotkaliście się z opinią, że nie powinno się podawać w
pierwszych dniach ibufenu.Ja się wczoraj przymierzałam , aby świad
trochę minął.W końcu w nocy nic doustnie nie podałam,nie nałożyłam
też kolejnej warstwy papki,co chciałam zrobić.Skończyło się na tym ,
że przyłożyłam do główki gazę zamoczoną w letniej wodzie i lulałam
córcie , tak co godzine.A co do piochtaniny, mała moja ma wysypana
całą głowę,jak posmaruje włosy na fioletowo to mam nadzieje ze jej
jasne włoski za długo kolorowe nie bedą...
    • aga.79 Re: Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka 13.11.09, 19:32
      Ja jestem zwolenniczką szybkiej kąpieli. Kiedy mój syn miał ospę codziennie
      robiłam mu szybki prysznic, woda letnia i myłam szarym mydłem
      Dziecko po takiej kąpieli czuło ulgę ogromną
      Wycierałam go tetrowymi pieluchami przykładając delikatnie i potem do prania
      żeby się nie roznosiły krosty

      Nie wiem czy byłaś u lekarz z tym. Może warto podać np. Clemastinum
      przeciwświądowo lub inny lek antyhistaminowy

      Jak jest gorączka możesz Ibufen dać, może też Vibrucol na uspokojenie? Ciężko
      takiemu maleństwu się nie drapać

      Ja używałam puder w płynie, nie pamiętam nazwy, ale był z mentolem i chłodził
      • ja.agnes Re: Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka 13.11.09, 20:46
        Dzięki bardzo.Wykąpałam małą i wysmarowałam na fioletowo.wygląda jak
        kosmitkasmileDobrze że z domu na razie nie należy wychodzić.A Ty u
        takiego malucha stosowalas claritine,czy clemastinum.No wlasnie jaka
        jest między nimi różnica.niby to są leki przeciwhistaminowe.Jestem
        ciekawa czy przy ospie tez pomagą.A prysznic codziennie robiłaś
        swojemu dziecku?Dzięki bardzo za posta.
        • ja.agnes Re: Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka 13.11.09, 20:54
          Już wiem że kapałaś małego codzienniesmileBo to tak jest jak sie w
          biegu listy odczytuje.No właśnie mała mi cały czas
          pojękuje,dosłownie co 15-20 min.U lekarza byłam w środę na
          pogotowiu,akurat trafiłam na ordynatorkę dziecięcego.Ja tez się
          zastanawiłam nad przeciwhistamowymi, ale nie miałam nawet czasu
          poszperać w postach.
          • aga.79 Re: Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka 14.11.09, 15:04
            Z leków to u mojego lepiej sprawdza się Clemastinum jeśli ma szybko zadziałać
            (Claritina to działa po dłuższym stosowaniu). On tego sporo brał w swoim życiu
            bo jest alergikiem. Z tym że ospę miał w póżniejszym wieku, bo miał ponad 2 latka
            Jak masz w domu ten lek to 2 razy dziennie, ale dawki nie pamiętam dla takiego
            maluszka. Ale na pewno po roku można stosować Clemastinum, nawet wcześniej mój
            lekarz pozwalał
            • amoremio7 Re: Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka 14.11.09, 18:21
              do smarowania polecam variderm ,sprawdzone i żadne dziecko po tym się nie drapało
              • oda100 Re: Czwarty dzień ospy u 14 miesięcznego maluszka 14.11.09, 18:33
                ci chyba roznei przechodza ospe, moja mala miala 8 miesiecy,
                zalapala od brata ( a ten w przedszkolu) - ten mial zaledwie pare
                krostek. Mala cierpiala 1 noc, 3 -4 dni wygladaalo to koszmarnie,
                zwlaszcza w pachwinach, wargach sromowych, spala bez pieluchy.
                Niczym nie smarowalam, dwa razy kapalam w platkach owsianych. Po
                tygodniu nie bylo prawie sladu po ospie. Wytrzymaj jeszcze troche,
                teraz powinno byc juz tylko lepiej.
                I pamietam ze mowiono mi ze dobrze ze to bylo lato, goraco, mala bez
                ubrania wiec szybciej sie krostki przysuszaly i w sumei byla za mala
                zeby sie drapac. Troche ja delikatnie muskalam pieluszka
Inne wątki na temat:
Pełna wersja