synek_lalinek
18.11.09, 12:37
Synek w ogóle się nie interesuje zabawkami. Odkąd umie się
przewracać z pleców na brzuch mata edukacyjna poszła w odstawkę.
Wszystkie inne zabawki mają wartość o ile da się je ssać. A więc
twarde plastikowe odpadają, bo nie da się "ugryźć". Wszystkie
elementy gospodarstwa domowego, które czasem zachwalacie na forum
(drewniane łyżki, jakieś pudełka, pokrywki etc) też nie pasują(jak
się przekonuje, że są takie twarde, to płacze). Również pluszaki, bo
nie smakują. Właściwie używa tylko żyrafy Sofie oraz gryzaków
wodnych. Zębów jeszcze nie ma i nie widać. Trochę się martwię, że w
ogóle go nie interesują takie rzeczy, jak kostka edukacyjna, czy
inne zabawki polecane powyżej 6 m-ca.