aniael
22.01.04, 19:42
Witam.Moj problem przedstawia się następująco:mam trzymiesięczne dziecko,
które karmię piersią.Do tego czasu nie miałam problemów z zastojami, jednak
ostatnio dwukrotnie w krótkim odstępie czasu zrobiły mi się duże zastoje w
prawej piersi.Z zastojami sobie poradziłam, jednak po każdym z nich zrobiły
mi się na brodawce białe pęcherzyki.Za pierwszym razem zdrapałam pęcherzyk i
długo nie chciało mi się to zagoić, więc za drugim razem go nie ruszałam ale
wcale nie było lepiej. Brodawka boli między karmieniami(w miejscu pękniętych
pęcherzyków zrobiły się bolesne strupki), na początku karmienia (później jak
strupek mięknie przestaje boleć)i po karmieniu, gdy ranka robi się od nowa.
Nie wiem jak sobie z tym poradzić,żeby to się wreszcie zagoiło.Smarować
czymś? I jaka jest tego przyczyna? Pediatra ostatnio sprawdzała jak karmię,
złe przystawianie raczej odpada.Jednak od początku zawsze po karmieniu miałam
zbielałe czubki brodawek i trochę bolały, myślałam że to z powodu długiego
czasu karmienia (jedno karmienie trwa ok godziny, próbowałam ten czas
skrrócić do 30 - 40 min, jednak wtedy mała już po pół godzinie znow domagała
się jedzenia).Pokarm mam, mała przesypia całe noce,przybiera na wadze, w czym
więc tkwi problem? Bardzo proszę o radę! Zgóry dziękuję!