Już nie mam siły:(

27.11.09, 11:16
Witam,mam problem z karmieniem swojego synka.Ma obecnie 3 miesiace a od jakis
2-3 tygodni wogole nie chce ssac piersi,dodam,ze z laktacja tez walcze i zadne
herbatki i odciaganie laktatorem tez nie pomaga.Mleka mam jak na lekarstwo.Gdy
probuje przystawic malego do piersi to strasznie zaczyna plakac i prezy sie
niesamowicie ze trudno momentami go utrzymac.Dokarmiam go mlekiem
modyfikowanym i tym co uda mi sie sciagnac z piersi.Nie wiem dlaczego moj
synek nie chce ssac.Tak bardzo bym chciala go karmic swoim mlekiem tylko ze
jest ten problem ze ssaniem i tak w kolko.Moze cos poradzicie bo juz nie mam
sil walczyc i z przystawieniem do piersi i z laktacja.Jak dalej tak bedzie to
wygladac to sie poddam na rzecz butelki.Za wszystkie rady dziekuje
    • pagaa Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:22

      bo jak wie, że ma do wybory pierś, z której musi się namęczyc, aby wyleciało,
      albo butlę, z której raz dwa dostanie co chce, to woli butlęwink popytaj na forum
      karmienie piersia, ale pewnie napiszą, żeby przystawiac a butlę precz, u mnie
      podziałałowink
      • monini-monini Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:28
        juz wszedzie pytalam ,nawet w poradni laktacyjnej i zawsze slysze to samo.A
        gdybym wyrzucila butle to synek bylby glodny bo on jak widzi piers to od razu w
        histerie wpada i robi sie bordowy od placzu.Zapomnialam napisc ze dokarmialam
        malego butla od urodzenia bo nie mialam pokarmu przez tydzien i na dodatek synek
        mial krotkie wedzidelko i nie umial zassac.Teraz je podcielismy i nadal nie chce
        ssac.Troche sie wygadalam a raczej wypisalam i jest mi o wiele lzej,bo nie
        mialam komu o tym powiedziec.Pozdrawiam
        • sandi_01 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:32
          hm, to rzeczywiście będzie trudno z tą butlą. Rozwiązaniem jest również
          ściąganie pokarmu do butelki i bezpośrednie podawanie po ściągnięciu. Jednak to
          trochę czasochłonne.
    • sandi_01 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:30
      Zgadzam się, że jeśli dziecko ma do wyboru butlę. To ją wybierze. A może
      "połóżcie się na dwa dni do łóżka" i tylko cyca mu podawaj. Na każde zawołanie.
      Cierpliwość popłaci w tej sytuacji. Mały będzie się prężył, ale w końcu
      zrozumie, że nie ma wyjścia i musi sobie poradzić. Na laktację dobrze działa
      nocne karmienie. Koleżanka miała podobną sytuację i w nocy budziła dziecko, aby
      karmić co dwie godziny po tygodniu miała kłopot z głowy. Może warto spróbować?
      • monini-monini Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:38
        Lezenie nic nie pomaga juz przerabialismy kilka razy.A sciagnietego mleka jest
        zaledwie ok.25ml z obu piersi.Zeby chociaz ta laktacje rozbujac bylabym
        spokojniejsza ze maly moje mleko zjada.Te 25 ml to przeciez za malo zeby sie
        najadl i dlatego butla idzie w ruch.Mamy jeszcze jeden problem:wzmozone napiecie
        miesniowe i rehabilitacja i cwiczenia 4 razy dziennie metoda Vojty.Mnie to juz
        wszystko pomalu zaczyna przerastac.Maz tez nie umie albo nie chce pomoc.wychodzi
        do pracy rano i wraca ok.18 i tylko wykapac pomoze a wszystko jest na mojej
        glowie.Cwiczenia karmienie odciaganie walka z cyckiem i laktacja.
        • pagaa Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:41
          słuchaj, jak wszystko zawiedzie, to mozesz przejść na mieszane, albo samą butlę,
          wiadomo, że mleko matki najlepsze, ale teraz te mieszanki takie są, że tez
          będzie gitessmile próbuj do końca, ale jak coś to trudno
          • monini-monini Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 11:50
            Dzieki dziewczyny za rady,jakos tak lzej jak ktos ''wyslucha'',mam nadzieje ze
            wszystko sie uda.
            • kaka1980 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 13:04
              Witaj,
              maly najprawdopodobniej nie chce ssac piersi bo z butli lepiej leci. Najlepiej
              by bylo pozbyc sie butli bo z laktacja to jest tak ze im czesciej przystawiasz
              dziecko do piersi tym wiecej masz pokarmu, a jezeli dziecko pije z butli to
              automatycznie mniej pije z piersi i tak w kolko. Oczywiscie na laktacje
              pomagaja tez herbatki (sama pilam taka z Hippa - polecam) oraz picie ok. 2
              litrow wody dziennie. Moze sprobuj przystawiac malego tylko do piersi i pij
              duzo. Nie wiem co jeszcze mozna zrobic. Badz dobrej mysli i powodzeniasmile
    • mruwa9 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 13:12
      a chcesz karmic piersia? Tak naprawde, czy masz na tyle sily i
      motywacji, zeby podjac wyzwanie ciezszego okresu, czy nie jestes do
      konca przekonana, ze to ma sens? Bo jesli powatpiewasz w swoje sily
      czy motywacje, to przejdz na mieszanke i bedziesz miala swiety
      spokoj (powiedzmy). Jesli chcesz karmic piersia, to zapraszam na
      forum KP forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
      I wyrzuc wszelkie smoczki i wszelkie butelki. radykalnie, do smieci,
      lub schowaj na dno najglebszej szafy, zapomnij o ich istnieniu. W
      okresie przejsciowym dokarmiaj bezsmoczkowo: z kubka, strzykawki,
      kieliszka , lyzeczka, przez system SNS. Dopoki w zyciu dziecka
      obecne sa smoczki w jakiejkolwiek postaci (uspokajacze rowniez),
      dopoty maluch nie ma motywacji ani warunkow, zeby nauczyc sie
      efektywnie ssac piers. Bez walki na pewno sie nie obedzie, wiec
      sukces w duzej mierze zalezy od Twojej determinacji i wiary, ze
      pokarm jest i bedzie, ze nie wyrzadzasz dziecku krzywdy. Troche
      wiedzy na temat laktacji tez by nie zaszkodzilo, bo na razie chyba z
      tym kiepskawo, skoro pojawila sie butelka.
    • deela Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 13:41
      ja bym podala butle i olala karmienie cyckiem, po co sie az tak katowac? smile
      • last_tara Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 13:50
        moze sprobuj butelke dr Brown's natural flow- jest dobra dla dzieci
        dokarmianych, dziecko musi sie nameczyc, zeby mleko lecialo, bedzie
        butelka , a jednoczesnie tak jakby z piersi. najpierw sprobuj jednak
        przystawic, a potem butelka, a jak nie wyjdzie to sie nie mecz!
        Podaj butelke i juz, Twoje zdrowie tez jest wazne i wplywa na dziecko
      • beliska Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 13:58
        Zrobiłabym to samo co Deela.
        Nie rozumiem takiego karmienia za wszelką cenę.
        Jest bardzo trudno, więc podaj mieszankę i choć trochę mniej stresu.
        Skupiłabym się na rehabilitacji i swojej psyche, a nie walce z cyckami. Ty spokojniejsza, dziecku tez lepiej.
        Swoje bez najmniejszych problemów/nie licząc ogromych ilości pokarmu/ karmiłam tyle, na ile sił mi starczyło.
        Potem mieszanka i dziewuszka rosła w siłę, utrzymując cały czas swój centyl. Mieszanka to nie koniec świata.
    • linkap_wawa Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 13:47
      Zaraz mnie tu pewnie zjada.. ale dziewczyno nie drecz sie. Pewnie ze
      mleko mamy najlepsze, ale nie za cene twojego zalamanego psyche. Ja
      tez od poczatku karmilam metoda mieszana, i choc z cyckiem bylo
      troche lepiej niz u ciebie, mimo to przez dlugie tygodnie bylam
      totalnie zlamana ze weszla butla. Potem poszlam po rozum do glowy i
      zrozumialam, ze zadna tragedia sie nie dzieje. Jesli dziecko zdrowe,
      przybiera ladnie na wadze to czym tu sie martwic. Przeciez mnostwo
      dzieci od poczatku jest na butli i cycka nawet przez moment nie
      widzialo a mimo to rosnie zdrowo i bez problemow. MOja kolezanka
      karmila tylko piersia od poczatku a jej dziecko co chwila lapalo
      infekcje, rota i inne chorobska, moj wczesniaczek od poczatku na
      butli i cycku (cycek odpadl zupelnie juz w 5 miesiacu) ma teraz 11
      miesiecy i do tej pory ledwie raz mial lekki katar. Naprawde nie
      przejmuj sie i jesli wyczerpiesz juz wszystkie sily na starania o
      cycka, przejdz na butle bez wyrzutow sumienia.
    • paczek_w_masle Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 14:57
      Ja tam co prawda kocham karmić piersią, ale nie uważam, że powinno
      się to robić za wszelką cenę- może rzeczywiście trzeba przejść na
      mleko mod. Inna sugestia- to co robię gdy Mały strzela focha i nie
      chce cały dzień jeść- biorę go do karmienia gdy prawie usypia. Za
      dnia to tak wygląda, że najpierw ukołyszę do snu na drzemkę i kiedy
      prawie śpi, przystawiam.
      • magdad5 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 15:47
        Mam 3. dziecko. Kazde desperacko probowalam karmic piersia.
        Pierwszego zaczelam dokarmiac po miesiacu bo na wizycie kontrolnej
        okazalo sie, ze nie przybral na wadze. Za drugim razem mialo byc
        inaczej - nic z tego, mleka bylo malo (przerabialismy nawet
        mieszkajaca z nami wynajeta polozna) i nic nie pomagalo. Za 3.
        razem znowu to samo. Znienawidzilam karmienie piersia bo dzieci
        byly nieszczesliwe a ja kompletnie zalamana. Na pocieszenie powiem
        Ci, ze moje butelkowo-mieszankowe dzieci sa juz duze (7 i 3,5) i
        rozwijaja sie swietnie a 3. malutka jest duzo spokojniejsza bo
        najada sie do syta. Nie kazdy musi karmic piersia a dzieciom to
        kompletnie nie szkodzi. Znam wiele "piersiowych" dzieci chorowitych
        i z alergiami i wiele butelkowych kompletnie zdrowych, odpornych i
        niealergicznych. A jesli ty masz byc szczesliwsza dajac butle to i
        maluszek bedzie szczesliwszy.
    • pucio09 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 16:11
      Ja bez żadnych wyrzutów sumienia podałabym butlę :0
      • kas.woj.1 Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 16:19
        mały dostawałam twoje mleczko przez 3miesiące- to i tak dobrze!!!
        nie zamartwiaj się tylko daj butlę- to nie koniec świata, szkoda
        twoich i małego nerwów...
        możesz mu wprowadzić mieszane karmienie- tyle twojego mleka ile się
        uda reszta mm, a jak rozkręcisz laktację ale mały nauczy się butli
        to zapraszamy do klubu karmiących piersią inaczej smile
        • monini-monini Re: Już nie mam siły:( 27.11.09, 17:31
          Dziekuje wszystkim za wsparcie i zrozumienie.A gdzie ten klub karmiacych inaczejsmile?
          • mruwa9 tu: 27.11.09, 18:29
            forum.gazeta.pl/forum/f,46749,Karmiace_Piersia_Inaczej.html
            jesli Ci chodzi o mamy karmiace odciaganym pokarmem. Jesli chcesz
            powalczyc o karmienie piersia, to link poslalam wyzej:
            forum.gazeta.pl/forum/f,570,Karmienie_piersia.html
            a jesli chodzi Ci o karmienie sztuczne, to tu:
            forum.gazeta.pl/forum/f,632,Karmienie_butelka.html
    • annwy Re: Już nie mam siły:( 28.11.09, 06:06
      Moja Miska jak tylko skończyła 3 mce to odmówiła ssania piersi. Było
      tak jak u Ciebie. Prężyła się i wyginała, płakała jak miała ssać
      pierś. Do tego wszystkiego jak widziała pierś to odwracała się
      niemalże ze wstrętem. Nie wiedziałam co się dzieje. Wzięłam laktator
      i okazało się, ze z obydwu piersi ściagnęłam tylko 65ml. To
      stanowczo za mało zeby dziecko sie najadło. Przeszliśmy na butylkę.
      Jeszcze przez dwa tygodnie udawało mi sie ściagac pokarm laktatorem
      ale było go coraz mniej. Teraz Miska ma 5 mcy i jest tylko na butli.
      Własnie zaczynamy wprowadzac nowe pokarmy wink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja