donasss
27.11.09, 14:08
Drogie mamy, zastanawiam się czy dałoby się przesunąć długą przerwę między karmieniami u mojego synka. Długa przerwa powinna być nocna, a u nas nie, synek je cały czas co ok 3-4 godziny, ostatni raz je ok 4 rano a potem nie chce nic do... 11! Śpi sobie chłopak od tej 4 do ok 7-8 i budzi się wesoły, wypoczęty, żadnych oznak głodu, jak mu proponuję butlę to złapie ze 2 łyki i nie chce, ewentualnie wody się napije ale mleka nie chce. Dopiero po pierwszej drzemce, z której budzi się ok 11 upomina się o jedzenie. Właśnie skończył 7 miesięcy. Próbowałam mu dosypywać kleiku ryżowego do nocnego mleka, ale rzadko kiedy wydłuża mu to czas snu. Jak myślicie drogie mamy - dałoby się coś z tym zrobić? Z mojego punktu widzenia byłoby miło gdyby ta długa przerwa wypadała w nocy, ostatnio przespałam całą noc, bez żadnych pobudek, będąc jeszcze w ciąży

Może tak strasznie nie narzekam, ale byłoby móc miło się wyspać

Drogie mamy, jeśli macie jakieś pomysły będę bardzo wdzięczna.