o co chodzi z tym problemem z butelką???

28.11.09, 18:09
ja już któryś raz z kolei czytam o problemie dzieci z nauką picia z butelki.
ja bym rozumiała problemy z dostawieniem do piersi, ale picie z butelki???

moje dziecko poprostu przystawiłam do piersi i już i mojemu dziecku po prostu
podałam butelkę i już.

miałam pewne obawy pierwszy raz podając mieszankę (nie miałam odciągnietego,
bo nie odciągam, zeby sobie nie rozregulować laktacji oraz z lenistwa
wrodzonego) ale były to obawy czy dzieciowi nie zasmakuje mieszanka bardziej
od mojego mleka i czy będzie potem łaskawe pić z piersi.

nic takiego nie nastapilo. generalnie odnoszę wrazenie że córce jest wszystko
jedno, byle żeby płynęlo mlekobig_grin
herbatką też nie gardzi.
    • agatracz1978 Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 18:46
      Moja taka sama - co podaje to zjada. Ale brata nie chce ani smoka ani butli ani
      nie zje przez nakładki. Moim zdaniem chodzi o tworzywo. Karola musi czuc ciało
      mamusi i tyle.
    • green-blue-eye Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 19:05
      no to sie ciesz.moja 3 miesieczna corcia nie chce ani butelki ani
      smoczka.probuje ja nauczyc pic z butelki od kilku dni i nic.ani woda,ani
      herbatka ani moje odciagniete mleko ani modyfikowane.wycwanila sie i chce tylko
      piers.jak miala 3 tygodnie opedzlowala 90 ml mieszanki z butelki w 5 minut i
      dlatego myslalam ze nie bedzie zadnego problemu a tu niespodzianka.za niedlugo
      chce wrocic do pracy a dziecie nie chce nic innego.
    • lidoszek28 Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 19:07
      Ja tez nie mam problemu z synem. Wszystko mu jedno z czego bedzie jadł, czy z
      piersi czy z butelki(z moim mlekiem) bo modyfikowanym gardzi.
      To chyba zrozumiałe, ze to zależy od dziecka. Jedne są wybrede i wygodne a innym
      wszystko jedno.
    • beliska Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 19:07
      Smok inny niż pierś, inna technika ssania.
      Moja ponad 4msce tylko piersiowa i bezsmoczkowa nie umiała zassać butli. Z ssaniem z piersi problemów nie było, w klinice dostała też butlę i doskonale ssała. Potem niećwiczona umiejętnośc zanikła.
    • wilma.flintstone Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 19:27

      Po prostu i butle i smoczka trzeba podac na wczesnym etapie, bo jak
      sie czeka kilka miesiecy, to potem nie dziwne ze dzieciak nie wie o
      co biega...
    • pagaa Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 19:34
      mój na początku znał butelkę, bo pokarm miałam od 3ciej doby, potem jeszcze
      musiałam kilka razy podac taki lek w płynie-dużo płynu i ok, ale później już
      znał tylko pierś, bo nie było potrzeby butelkowania się. teraz spróbowałam mu
      dac mój pokarm z butli i gryzaka sobie zrobił, heh. zreszta on nawet smoczków od
      urodzenia nie tolerował. ale spoko, dam z łyżeczki-bo zna i ok jest, albo już z
      kubeczka i gitsmile
    • budzik11 Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 19:47
      shellerka napisała:

      > ja już któryś raz z kolei czytam o problemie dzieci z nauką picia z butelki.
      > ja bym rozumiała problemy z dostawieniem do piersi, ale picie z butelki???
      >
      Dlaczego łatwiej ci zrozumieć problem z przystawieniem do piersi niż z zassaniem
      butelki? Tak, jakby ssanie butelki było bardziej naturalne, łatwiejsze dla
      dziecka niż ssanie piersi.
      A w temacie - starsza piła od 3,5 m-ca moje mleko z butelki - nie było żadnego
      problemu, zassała od razu i nie było tez potem problemu z piersią.
      Młodszego w 2-gim m-cu życia musiałam przez dwie doby karmić moim przegotowanym
      mlekiem z butelki - za nic nie chciał pić, wypluwał smoczek, chociaż próbowałam
      go nawet przegłodzić, żeby chętnie pił, ale nic to nie dało, w końcu musiałam
      karmić strzykawką. Różnie bywa.
      • shellerka Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 20:25
        trudniej mi to zrozumieć, bo teoretycznie ssanie piersi jest chyba trudniejsze
        no i więcej problemów mają mamy z karmieniem piersią niż z podawaniem butelki.
    • joshima Re: o co chodzi z tym problemem z butelką??? 28.11.09, 23:06
      Generalnie to chodzi o to, że dzieci są różne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja