energiczne potrząsanie głową

26.01.04, 18:19
U mojego 5,5 mies. synka zaobserwowałam ostatnio coś czego nie potrafię
wytłumaczyć - kiwa bardzo energicznie główką w przeczącym ruchu tak jakby
mówił "nie". Co to może oznaczać?
    • toolateforyou Re: energiczne potrząsanie głową 26.01.04, 23:40
      a w jakich sytuacjach to robi? bo mój Alex- 7 mies.- robi tak od dość dawna
      przy usypianiu, kiedy uznaje, że za słabo go kołyszęsmileJak zaczynam nim niemal
      szarpać to się z błogim uśmiechem uspokajawink A za to jakie ja mam bicepsywink
      mam nadzieję, że u ciebie to tylko taki powód ,a nie coś
      poważniejszego.pozdrawiam!
      Monika
      • gyokuro Re: energiczne potrząsanie głową 27.01.04, 00:01
        U nas jest to samo, już od dosyć dawna. Może to być reakcja na ból ząbkowania.
        Julek ma wciąż puste dziąsełka. Pytałam pediatrę i ona nie widzi nic
        niepokojącego. Ale jak dla mnie wyglada to dosyć strasznie...
        • rzymianka Re: energiczne potrząsanie głową 28.01.04, 11:25
          U naszej Oli oznaczało ząbkowanie. Pierwszy raz jak miała ok. 6 m-cy (2 dolne
          ząbki)a teraz niedawno drugi raz (4 górne). To potrząsanie główką trwało ok. 2-
          3 tygodni przed wyrżnięciem się ząbków. Przy pierwszym razie ciągnęła się też
          za uszka i często drapała z tyłu po główce.
          • cz.wrona Re: energiczne potrząsanie głową 28.01.04, 11:35
            Mój synek też tak robi. Może rzeczywiście jest to związane z ząbkami bo od
            tygodnia idą- już widać białe czubeczki.
            • nikitka5 Re: energiczne potrząsanie głową 28.01.04, 11:53
              Moja Malwinka robi tak samo wink w szczególności , kiedy nie może zasnąć albo
              przy jedzeniu czasami !Mnie bardziej martwi jej patrzenie w tył, to znaczy
              odchyla głowę i luka co ma za sobą !!!!
              pozdrawiam, mama Malwy (18.09.03)
              • leliwina Re: energiczne potrząsanie głową- Do Nikitki5 28.01.04, 12:42
                Hejka! Moja córa (28.08.03) też patrzy "za siebie": leżąc odchyla główkę do
                góry tak, że leży na boczku. Wyczailiśmy z mężem, że może tu chodzić o wstęp
                do przewracania się na brzuszek - już raz jej się udało przy zmienianiu
                pieluchy. Teraz robi to b. często trzymając łapki w buzi i już prawie się na
                brzuszek przewraca. Chyba to nic złego. Pozdrawiam. Basia, mama Ewuni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja