mama.szczesliwa
04.12.09, 22:20
Dziewczyny,
Dużo się słyszy jakie to piękne uczucie być w ciąży, potem urodzić dziecko,
wyczekane, kochane. Sama jestem w ciąży i ostatnio o niczym innym niemalże nie
myślę jak o moim synku.
Rzucił mi się ostatnio w oczy tekst o tym, że kobiety po urodzeniu dziecka
pozostają już tylko matkami, fizycznie (nie dbają o siebie) i psychicznie
(cały ich świat i jedyny temat to dziecko). Jak to jest u Was? Czy miałyście
taki moment przełomowy, awanturę z mężem czy myśl-błyskawica, że zdałyście
sobie sprawę, że nic się dla Was nie liczy oprócz dziecka? Że poza nim jest
jeszcze miłość, moda, plotki z koleżankami, tańce itp?
Czy też naturalnie oddzieliłyście od siebie te role i nie było kryzysu w związku?