LEŻENIE NA BRZUSZKU

27.01.04, 11:00
Czy waze dzieci chetnie leżą na brzuszku mój synek ma 5 m i owszem poleży ale
tylko kilkanaście minut. Lekarz twierdzi ze powinien przesypiać kilkanaście
godz. dziennie. Ma ponoć bardzo słabe mięśnie brzuch niekształtną główkę i w
przyszłości będzie miał kłopot z kręgosłupem. Czy mam sie tym b. przejąc?
Jak to jest z waszymi dziećmi Właśnie wróciłam o ortopedy i poczułam sie jak
najgorsza matka.
    • mama_olgi Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 12:59
      moja za 5 dni kończy 7 m i prawie od urodzenia śpi na brzuszku, tak zalecił
      lekarz bo miała problemy z brzuszkiem. od tamtej pory jak reką odjął żadnych
      problemów z brzuszkiem i lepiej zaczęła sypiać.Tak jest do tej pory, wszystkie
      drzemki w ciągu dnia i spanko w nocy na brzuszku (inaczej nie zasnie).franeczka
      po prostu kładź go na brzuszku tak jak zalecił ortopeda a nie wbijaj sobie do
      głowy że jesteś najgorszą matkąsmile
    • misia311 Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 13:39
      A moja córcia (skończone 7 miesięcy) nie lubi leżeć na brzuchu, od razu się
      denerwuje, płacze itp. Ćwiczyłam z nią, kładłam mimo protestów ale mi lekarz
      jakoś szczególnie uwagi na to nie zwracał... A tym bardziej nie kłaść spać
      związku ze śmiercią łóżeczkową.Cóż, co lekarz to obyczaj..smileA z małej jest
      leniuch,że ho ho!! Nawet jej się nie chce przewracać...a już duża panna z
      niej...W czwartek idziemy do neurologa i wtedy dam znać,zapytam też o to
      leżenie na brzuchu (jak nie zapomnę).
      Pozdrawiam
      Anetta mama Jagody
    • osmag Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 17:49
      Zamiast się obwiniać weź się do roboty.
      Na początek spróbuj układać maluszka na swoich kolankach( tak aby rączki były
      za Twoimi udami). Dopiero później próbuj na podłodze.
      Jeżeli lekarz stwierdził słabe mię. brzuszka , niechęć do leżenia na brzuszku9
      pewnie odgina się w tej pozycji) to istnieje zagrożenia wadą postawy lub
      skoliozą. Musimy od naszych dzieci już czegoś wymagać bo proces wychowania
      zaczyna się już teraz.
    • mmc2 Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 18:46
      Dziwie sie temu lekarzowi bo od dawna sie mowi ze dzieci nie powinny spac na
      brzuszku ze wzgledu na smierc lozeczkowa. A lezenie na brzuszku jest zalecane
      tylko pod opieka doroslych. Moja 10-tygodniowa coreczka tez nie lubi lezec na
      brzuchu. Mysle ze lekarz niepotrzebnie narobil ci wyrzutow sumienia zamiast
      zalecic odpowiednie cwiczenia i masaze na wzmocnienie miesni poszedl po
      najmniejszej lini oporu.
    • mama_majki Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 19:32
      Moja Maja niecierpiała leżeć na brzuszku do momentu, w którym nie zaczęła się
      przekręcać z plecków na brzuszek (a nastąpiło to jak miała 5 miesięcy i
      tydzień). Od tamtej pory na brzuchu leży notorycznie. Wcześniej widocznie nie
      widziała w tym sensu. Ja kładłam ją na sobie, bo tylko wtedy nie płakała, co i
      Tobie polecam. Ze spaniem na brzuchu to chyba jest tak, że musiałabys synka
      przyzwyczaic od urodzenia... Anyway kładź go kilka razy na sobie na brzuchu,
      na swoich kolanach i czekaj aż się zacznie przekręcać, co na pewno niedługo
      nastąpi. smile
      kasia i Maja (6 miesięcy)
    • 11ulla Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 19:57
      Hmmm coś lekarz ostro podszedł do Was! ale moim zdaniem możesz go sobie deczko
      olać

      moj malutki jak był całkiem malutki - wcale nie chciał leżeć na brzuchu, jak
      mial około 5 miesięcy łaskawie na pozwalał się połozyć ...od mniej więcej 6
      miesiąca zaczął brzuch tolerować - po prostu załapał, że leżąc na brzuchu można
      się bawić (wcześniej wszysko podnosil do góry)
      teraz ma prawie 10 miesięcy i pół dnia spędza na brzuchu (pozostałe pół siedzi -
      nawet na siedząco potrafi zasnąć). Leżec na plecach nie chce...jak miał 5
      miesięcy mięśnie brzucha moim zdaniem tez miał slabe (nie próbowal siadać)

      spokojnie kwestię leżenia na brzuszku zignoruj, jak będzie chciał to sam się
      położy...mój synek teraz to potrafi nawet spać na brzuchu (a ja zaglądam co
      chciala czy przypadkiem np nosa sobie nie przydusił-wolę ja śpi na pleckach)

      co do niekształtnej glowki to popytaj pediatrę, ale wydaje mi się że
      ten "czarnowidzący" lekarz ortopeda to niekoniecznie specjalista od rozwoju
      dzieci
    • glodi1 Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 21:16
      Moja córeczka ma 7,5 miesiąca i od poczętku śpi na brzuszku całą noc i w ciągu
      dnia też. Nie uśnie jak leży na pleckach. Jak miala 1-2 miesiące to musiala
      mieć zakładaną poduszkę Frejki - na stawy biodrowe. Zalecono kłąść ją w tym na
      brzuchu. Może dlatego od tego czasu to jej ulubiona pozycja do spania.
      Rzeczywiście bardzo jej to wzmocnilo mięśnie, bo bardzo szybko rozwija sie
      fizycznie.
      Nie powinnaś brać do siebie, że jesteś najgorszą matką - to lekarz powinien
      powiedzieć co masz robić z dzieckiem - od tego w końcu jest.
      Jednak możesz poćwiczyć z dzieckiem albo pójść do rehabilitantki po poradę w
      sprawie ćwiczeń.
    • mamua Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 27.01.04, 21:42
      Nasza Paulinka nigdy nie lubila lezec na brzuszku i miala splaszczona glowke z
      jednej strony bo ciagle lezala na prawej stronie. Ja nie robilam z tego
      wielkiego problemu. Jak zaczynala marudzic na brzuszku to ja przewracalam na
      plecy. Teraz ma 16 mies., rozwija sie swietnie. Glowka jej sie stopniowo
      wyprostowala jak przestala juz tylko lezec. Ja mysle ze nie powinno sie nic
      robic na sile. Po co sie zadreczac. Z czasem dziecko zacznie sie wiecej ruszac
      i miesnie sie wzmocnia. Powodzenia smile
    • mamadawidka Re: LEŻENIE NA BRZUSZKU 28.01.04, 07:26
      Mój syn nigdy nie lubił leżeć na brzuszku. Jedna lekarka powiedziała, że to z
      powodu nierównego rozłożenia napięcia mięśniowego, a inna, że kłopoty z
      brzuszkiem. Nasza rehabilitantka stwierdziła, że jest wiele takich dzieci i
      rozwijają się one prawidłowo. Oczywiście należy wykładać na brzuszek, ale nie
      można robić tego na siłę, bo dziecko się zniechęci. Ja mojego wykładam kilka
      razy dziennie dosłownie na minutkę, bo potem zaczynają się protesty. Czasami
      udaje mi się odwrócić jego uwagę zabawkami, to poleży trochę dłużej. Ale nic na
      siłę!!!
      Pozdrawiam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja