agulle
07.12.09, 23:08
Witam
mam taki problem z 9 m-cznymi dziećmi. Nic nie można przy nich zjeść,
bo od razu przyłażą i się domagają. Przeszkadza mi to, bo nie zawsze
mogą zjeść to co akurat mam na talerzu (smażone, alergizujące itd), a poza tym, nie chcę ich uczyć jedzenie "z doskoku" bo o zakrztuszenie
nie problem.
Zastanawiam się jak to będzie podczas Świąt, kiedy to siedzi się
głównie przy stole, każdy coś je i już widzę swoimi oczami, jak one
od każdego coś włudzą. A ciocie takie chętne do dokarmiania.