jumbka
09.12.09, 18:54
oto kilka problemów z moim 4 miesięcznym maluchem, pomóżcie proszę!
1. mało je, w dzień 5x po 100ml plus troszkę jabłuszka, przybiera około 0,5kg
na miesiąc więc nie za wiele. Ma już rozszerzaną dietę, dostał już
jabłuszko,banan i marchewkę, próbowałam kaszkę i kleik ale jest jeden wielki
wrzask (przy owockach tego nie ma).
2. śpi tylko na brzuszku, ewentualni na spacerze na boczku. Dlaczego to dla
mnie problem? Ponieważ za każdym razem jak go uśpię na rękach to kładąc go
muszę go obrócić na brzuszek (jak położę na plecach to po 10min się budzi) i
często przy tym obracaniu się budzi. Po za tym jak go położę do łóżeczka, żeby
sam zasnął to cały czas próbuje się obrócić na plecy. Taki paradoks-na plecach
nie zaśnie, ale chce się obrócić na nie.
3. nie chce leżeć na brzuszku! Kładę go jak jest wyspany i nie jest głodny.
Umie się opierać na przedramionach, ale trwa to kilkanaście sekund i opada
(chyba, że coś go baaardzo zainteresuje to troszkę dłużej), cała seria trwa
może 5min i jest ryk, i na nic moje zabawianie, telewizor, lustro i inne
bajery, poleży chwilę i płacz.
4. absorbuje 1000% mojej uwagi. Nie potrafi się sam sobą zająć, ciągle muszę
być przy nim. Do tego nie potrafi jeszcze wyciągać rączek po zabawki, więc
jest mu ciężej się sobą zająć.
5. Jest tyranem! Jak jest zmęczony, ale nie na tyle żeby zasnąć, to trzeba go
nosić, ale broń Boże nie stać czy o zgrozo usiąść!
Z tego wszystkiego jestem wykończona. I bardzo proszę mnie nie ganić, że sobie
sama tak wychowałam, bo każdy popełnia błędy i są dzieci trudniejsze, do
których mój synek chyba należy.
pozdrawiam!