gracekelly17
09.12.09, 20:13
Mam wielki dylemat i nie wiem co zdecydować. Męczę się już od jakiegoś czasu, bo urlop macierzyński dobiega końca, a ja nie wiem co zrobić. Szukamy niani do małego, póki co z marnym skutkiem, babcie niestety nie mogą zająć się dzieckiem, ja najchętniej zostałabym na wychowawczym, ale mąż kreci nosem bo kasa. Mam bardzo stresująca pracę, zarabiam ok( to ja głównie utrzymuję rodzinę)i dlatego wszyscy uważają że naturalnym jest że mam wrócić do pracy. A ja najchętniej zostałabym z Małym najdłużej jak się da.....Serce mnie boli, bo z drugiej strony jak nie ma kasy to rodzą się problemy i konflikty...Z pensji mojego męża musielibyśmy żyć skromnie....bardzo skromnie. Poza tym powrót po wychowawczym pewnie wiązałby się z szukaniem nowego zajęcia bo mój zakład zwalnia takie matki....CO ZROBIĆ? Może któraś z Was miała podobną sytuacje, jak z tego wyjść? Żal mi tych chwil których nie spędzę z maleństwem zarabiając kasę....