gosiasprezynka
12.12.09, 08:16
Z zasady powinno się odbijać dziecko po karmieniu, prawda? Młoda ssie zazwyczaj dość łapczywie i myślę, że powietrza sie nałyka, więc ją odbijam.
Problem w tym, że ona sobie fajnie przy tej piersi podsypia, a często podczas odbijania - rozbudza

Zastanawiam się, czy mogę robić tak, że nakarmić ją, odbić, jak się rozbudzi, to przystawić znowu na chwilę i jak znowu zaśnie odłożyć do łóżeczka bez odbijania?
W skrócie: czy bewzględnie po każdorazowym ssaniu dziecka należy je odbić?