figa33
14.12.09, 12:20
Powiem szczerze, że głowa mi juz pęka od wyboru w sklepach. Najpraktyczniejsze byłyby oczywiście ubranka na kolejne miesiące, ale z tym zaczekam do po świętach na wyprzedaże. Nie chodzi o to że za wszelką cenę muszę coś dziecku dać akurat pod choinkę, wiadomo że jej i tak zupełnie wszystko jedno, czy w ogóle cos dostanie i kiedy. Ale chciałabym chociaż cos symbolicznie.W końcu to jej pierwsza gwiazdka

Najpierw myślałam o wypasionej macie Fisher Price'a (to akurat mało symboliczne, bo drogie jak cholera

ale w końcu się rozmyślilam, bo po 1 droga, po 2 jak długo faktycznie jeszcze z niej będzie korzystać ? Pobawi się 2-3 miesiące i już ją nie będzie interesować, o ile nawet tyle da radę, kiedy zacznie w końcu pełzać a potem raczkować.
CO kupujecie swoim póroczniakom ? Na razie kupiłam jej po prostu kubek niekapek i łyżeczkę, bo wkróce zaczniemy rozszerzanie diety. To przynajmniej praktyczne. Nie jestem zwolennikiem kupowania chorej ilości zabawek, szczególnie tylko dlatego, że "Mikołaj przyniesie".
Aha, i mam jeszcze "Usypianki Bobasa".