mage-ssi
15.12.09, 20:07
Moja córeczka ma 2,5 miesiąca. Od urodzenia sypiała raczej niewiele tzn 6-8 godzin w nocy i ok 3 godziny rozbite na całą resztę dnia. Domagała się piersi, przewinięcia, noszenia na rękach. Od trzech dni nie mam w domu dziecka...wstanie rano zje i śpi 3-4 godziny, troszkę ją wybudzę żeby zjadła i znowu zasypia i tak przez cały dzień. Strasznie się martwię...dziś byłam u lekarza ale nic nie stwierdziła mnie jednak nie daje to spokoju. Mam wrażenie że nie zależy jej na jedzeniu i w związku z tym mniej też siusia a jednak jak ją obudzę to się uśmiecha i próbuje gaworzyć więc nie jest apatyczna...może ktoś też tak miał...proszę o radę.