mumi7
19.12.09, 22:56
I dodam do tytułu: nie zwariowac od bolesnych piersi;-(
W związku z podejrzeniem alergii i koniecznością uspokojenia układu
pokarmowego dokarmiam synka dwa razy na dobę Nutramigenem. Je raz
mieszankę przed nocą, drugi raz kolo 10 rano. Wszystko fajnie i
pięknie, ale jest szkopuł: co mam robić z mlekiem, które zalega mi w
piersi (coraz bardziej bolesnie), kiedy akurat karmię modyfikowanym?
Wiem, że odciągac, ale ile? Bo odciąganie laktatorem elektrycznym
powyżej 50 ml tak mi nakręca laktację, że potem mogę odciągac co
godzinę;-( A chodzi tylko o to, żeby ból ustapił. Zresztą nawet
odciąganie mniejszej ilości mleka powoduje jego wzmozony napływ.
Idealnie byłoby, gdybym nie musiała wstawac w nocy i odciągać po
trochu pokarmu, bo piersi bolą. Liczyłam, że w związku z
dokarmianiem butlą troche odespię, bo mąż jest przy tym zatrudniany,
ale efekt jest taki, że pracujemy oboje: mąż obsluguje synka i
butle, a ja laktator...
Czy ktoś ma jakis pomysł na mniej obolałe piersi, ściaganie mleka
inaczej niż doraźnie, słowem: takie uregulowanie laktacji, żebym
mogła pospać, a piersi mi nie rozsadzało? Dziękuje z gory za dobre
rady