"Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka???????

22.12.09, 11:25
Jak myślicie?
Czy można podawać soki "dorosłe" nas maluszkowi. Ostatnio z powodu
pogody nie byliśmy za zakupach i na półce z piciem dla misia pustka.
Ale mamy dużo naszych soków. Kupujemy dobrych firm(na F, żeby nie
podawać nazwy) bez dodatku cukrów, konserwantów itp. Może po
rozcieńczeniu z wodą można podać. Bo tak sie zastanawiam czym sie różni
sok dla dieci od soku dla dorosłych ,poza rozcieńczeniem z wodą.
Napiszcie co uważacie i jak robicie.
Pozdrawiam z zasypanego Szczecinasmile))))))
    • marta-zs Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 12:12
      Osobiście nie dałabym dziecku "dorosłych" soków, ani kubusia
      rozcieńczonego i innych. Bez cukru, konserwantów do mnie nie
      przemawia(akurat mam przed sobą ten sok na F)... Kiedy nie mam soku
      dla dzieci podaję harbatkę granulowaną hippa lub bobovity, wodę wink
      Pozdrawiam również ze Szczecina wink)
      • olafig2 Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 19:25
        marta-zs napisała:

        > Osobiście nie dałabym dziecku "dorosłych" soków, ani kubusia
        > rozcieńczonego i innych. Bez cukru, konserwantów do mnie nie
        > przemawia(akurat mam przed sobą ten sok na F)... Kiedy nie mam soku
        > dla dzieci podaję harbatkę granulowaną hippa lub bobovity,

        no i tu powstaje pytanie moja droga- czy czytałaś skład herbatek Hippa czy
        Bobovita?????????????????? mając przed sobą sok bez konserwantów i przede
        wszystkim bez cukru wolałabym go od herbatek pełnych cukru!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        bidulko, jakaś Ty naiwna....przejdź się do pediatry i porozmawiaj na temat soków
        dla "dorosłych" i herbatek granulowanych, on Ci wytłumaczy .... i tak się nie
        rzucaj smile bo dzieci nasze to istoty ludzkie żyjące na TYM świecie a nie w TWOIM
        świecie, nie uchronisz je od zatrutego powietrza, środowiska, żywności, ludzi,
        itp. Myślę że każda matka chce dla swego dziecka jak najlepiej ale pamiętajmy że
        one żyją tu i teraz, że jak będziemy wszystkiego zabraniać, to to się obróci
        przeciwko nam.
        Mam 2 dzieci 3 lata i 7 miesięcy. 3 latek jest wspaniały, chroniłam przed
        wszystkimi tego typu jadłami smile tyle ile uważałam za słuszne, nie przepada za
        słodyczami, lubi soki, uwielbia warzywa i owoce, nie je hamburgerów i innych
        takich bo u nas w domu tego się nie jada smile co do 7 miesięcznej, pije tylko
        mleko, woda, soki, herbatki- nie akceptuje, pluje i wogóle nie ciągnie, lubi
        owoce, zupki, biszkopty, skórki z chleba... jest w 100 % inna jak na razie od
        pierwszego smile

        pozdrawiam mamuśkismile
    • semi-dolce Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 12:13
      Dobrej jakości oczywiście.
    • efidorek Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 15:18
      te dla dorosłych tak naprawdę nie różnią się od tych dla dzieci, po
      porstu jak coś jest dla dzieci to teoretycznie podlega ściślejszym
      kontrolom, teoretycznie jest z lepszej jakości składników itd. W
      praktyce przeczytałabym jednak skład soku dla dorosłych i jeśli nie
      ma dodatków, to dawałabym bez obaw. Już większe obawy wzbudzają we
      mnie herbatki hipp i bobovita. Skład jednej z herbatek hippa (jabłko
      i melisa) po 4 miesiącu: cukier, glukoza, zagęszczony sok jabłkowy 3
      %, ekstrakt z melisy 1,5%, karmel w proszku, naturalny aromat,
      regulator kwasowości- kwas cytrynowy, witamina C. Jak widać herbatka
      skłąda się głównie z cukru i glukozy, dla kolorku karmel, dla
      trwałości kwas cytrynowy, a jabłko i melisa dla bajeru smile
      • mamma.80 Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 15:21
        Haha
        dokładnie o to mi chodziło z tymi herbatkamismile))))
        Dałam mu dziisaj na próbe sok For... z czarnej porzeczki i z winogron.
        60 ml soku +100 ml wody. Smakowało że hej. Zobaczymy na reakcje
        • marta-zs Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 15:30
          po co pytasz jak i tak dziecku dasz to co Ci się podoba wink Na roczek
          proponuję colę z wodą i kebaba wink
          • mamma.80 Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 15:42
            Tak własnie zrobie
            I moze frytki do tegosmile))))))
          • madagaskarmarta Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 17:17

            generalnie takie jest założenie forum: można pytać i nie trzeba
            stosować się do odpowiedzi.
    • koza_w_rajtuzach Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 18:58
      wiesz, idealnie by było jakbyś nie uczyła dziecka pić słodkich soczków tylko
      poiła je wodą. Myślę jednak, że jak rozcieńczysz ten sok z wodą to też będzie okej.
      Osobiście uczyłam syna pić wodę, ale tak średnio chętnie ją pił. Raz dałam mu
      sok na próbę (dorosły) i był zachwycony. Niestety mój maluch tak jak i ja raczej
      nie będzie przepadał za wodą, choć codziennie mu ją daję, ale niewiele jej wypija.
    • asienka95 Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 22.12.09, 21:48
      Ja bym nie dała, ale pewnie dlatego, że poję Młodego głównie wodą.
      I - z czego się cieszę - Młody bardzo ją lubi.
      Sporadycznie daję sok marchwiowo-jabłkowy Hippa.
      Co do herbatek granulowanych to MASAKRA!
      Cukier, cukier i jeszcze raz cukier.
      Np. Bobovita ma herbatkę z kopru włoskiego (tak brzmi jej nazwa), a w składzie
      jest cukier i 0,6 (!) proc. ekstraktu z kopru.
      Jedna wielka ściema.
    • mw144 Re: "Dorosłe" soki owocowe dla 7 miesięczniaka??? 23.12.09, 10:33
      Sok dla dzieci od soku dla dorosłych różni się dwiema rzeczami: nazwą i ceną.
      Tak przynajmniej twierdzi mój mąż, który swego czasu pracował przy produkcji
      tychże. Ja podaję normalne soki z kartonu lub butelki, niektóre rozcieńczam,
      inne nie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja