mlodamama
31.01.04, 10:47
Okropnie fałszuję i zawsze wstydziłam się wydać z siebie jakikolwiek dzwięk
melodi nawet przy mężu

. Od kiedy mam dzidziusia nucę mu często. Okropnie
mu się to podoba choć moje nucenie to bardziej zawodzenie. Kompletnie
wyzbyłam się wstydu i mały tak dodał mi wiary w siebie, że chciałabym się
nauczyć jakiś kołysanek. Nie znam właściwie żadnej. Jedyne co pamiętam to 3
pierwsze linijki "Na Wojtusia z popielnika...". Czy znacie jakieś ładne
pioseneczki? Czy są jakieś godne polecenia kasety czy książki, z których
można się nauczyć kołysanek?