czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka pytan

27.12.09, 14:11
Drogie Mamy, dopiero zaczelam rozszerzanie diety. Synek
(4 miesiace) od niedawna je Bebilon Pepti, ulewa bardzo, ale
Nutriton odpada bo sa po nim bole brzuszka, usg w porzadku, brak
niestety harmonogramu karmien, jakos nam sie to nie udaje, nigdy nie
wiem kiedy maluszek zrobi sie glodny i w ogole u nas wszystko jest
takie troche chaotyczne sad( Na poczatek podalam zupke jarzynowa
Gerbera, ale synek zaczal robic bardzo "plastelinowe" kupki i
odstawilam zupke na jakis czas (czy dobrze zrobilam? moze powinnam
siegnac po zupke jarzynowa innej firmy np. HIPP, bowiem rozni sie
troche jesli chodzi o sklad?). Teraz podaje powoli jabluszko, ale
synek sie nim zupelnie nie najada (jest bardzo dlugi, bowiem
ma juz 72 cm i wazy prawie 8 kg, aczkolwiek mleka na porcje nie je
jakos specjalnie duzo, gora 150 ml, przewaznie 130ml i jeszcze z
tego ulewa sporo). Pol godziny po podaniu polowy sloiczka jablka
maly jest glodny wiec podaje mu mleko. A moze powinnam dac najpierw
mleko a zaraz po nim jablko (albo na odwrot)? Czy moze lepiej
rozbijac posilki? Podobną watpliwosc mialam rowniez przy zupce, bo
synek robil sie glodny po 1,5godz.od jej zjedzenia (sloiczek 130
gram). Czy lepiej zeby dziecko jadlo mniej ale czesciej, czy moze
jakos co 2,5-3 godziny (bo u nas nie ma przerw dluzszych niz 3
godziny, chyba ze w nocy).

Mowi sie, ze uwaznie trzeba wprowadzac nowe posilki. Czy jak
zmieniam posilek na taki od innego producenta, to rowniez
podawac go dziecku przez kilka dni tylko po pare lyzeczek? Chodzi mi
tu np. o wspomniana zupke jarzynowa - co producent to troche inny
sklad.

Bede bardzo wdzieczna za pomoc. Pozdrawiam serdecznie.
    • blue_romka Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 27.12.09, 14:21
      Co to znaczy, że zaczęłaś od zupki jarzynowej? Masz na myśli
      kilkuskładnikową zupę? Przecież rozszerzanie diety zaczyna się od
      podania jednego składnika, np. marchewki przez 3-5 dni, potem np.
      zmieniak 3-5 dni itd. Zupkę jarzynową można podać dopiero, jak
      wszystkie jej składniki wypróbowałaś po kolei i wiesz, że żaden nie
      uczula.

      Przy zmianie producenta nie trzeba od nowa próbować wszystkich
      produktów, jeśli były one wprowadzone wcześniej.

      Ja karmię piersią i po każdym posiłku innym niż moje mleko podaję
      pierś do popicia lub "dojedzenia". Czasem je, czasem nie.
      • nemesis5 Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 27.12.09, 18:49
        Przecież rozszerzanie diety zaczyna się od
        > podania jednego składnika, np. marchewki przez 3-5 dni, potem np.
        > zmieniak 3-5 dni itd.
        tzn. ze np. przez kilka dni trzeba podawac po lyzeczce oleju rzepakowego, bądz samą pietruszkę??? bo jest to w skladzie zupki??? Troche to bez sensu mi pediatra powiedziala podawac zupke bez robijania podejrzewam ze jesli ma byc alergia to bedzie zauwazalna i dopiero wtedy eliminowac, a mysle ze stopniowo od kilku lyzeczek nic sie nie stanie - nie nalezy z niczym przesadzac ... ale moze sie myle
    • jul.nik Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 27.12.09, 14:47
      no tak, podejrzewam, że zaraz zostaniesz niezle skrytykowana przez "idealne" mamy

      W każdym razie, ja napiszę Ci zwłasnego doświadczenia

      Podstawą jest to, żeby własne dziecko "wyczuc" Jak jakoś zawsze wiedziałam kiedy jest głodny, czy coś go uczula czy nie Naszczęście z tym problemu nie mielismy Ale z ulewaniami i to bardzo Synek ma niecałe 14miesięcy a wiesz kiedy skończył ulewac? z miesiąc temu może...

      Ja rozszerzanie diety zaczelam jak syn mial 3,5 miesiaca (oczywisce tez mi sie dostanie pewnie w tym watku, hehe wink Podawalam nowe produkty co 2-3dni ponieważ tak sie u nas szczesliwe skladalo, zekupki byly normalne i brak uczulenia i tak jest do dzis Moim zdaniem bez sensu robisz z tym jablkiem i mlekiem Nie mieszaj Jabluszkoto deserek Lepiej podaj dziecku zupke na obiad, za jakis czas jabluszko A potem dopiero na podiweczorek mleko i reszta posilkow tak samo A moze sprobuj jeden posilek z samego mleka zastpic jakims kleikiem lub kaszka owocowa bezglutenowa Jest bardziej syte I nie przejmuj sie komentarzami typu "takie male dziecko jest za male na kaszki" bzdura na resorach Nikt nie mowi, zeby pol opakowania wsypac Kilka lyzeczek tylko Z reszta sa kaszki juz od 4 miesiaca Jesli wprowadzilas juz marchewke, to podawaj moze jabluszko z marchewka Jak juz pisalam, nie mieszaj posilkow, takie jest moje zdanie Co Ci dziecko jeszcze zwymiotuje Wyobraz sobie jakbys Ty tak sobie pomieszala? niedobrze sie robi Maluszkowi mozebyc tak samo Ja jestem za rozbijaniem posilkow Skoro dziecko robi sie tak szybko glodne, to po prostu daj mu jesc kiedy o to prosi Bo bedzie plakal tak dlugo i wolal jesc az sie nie naje Moim zdaniem nie ma sensu przegladzanie takiego maluszka CHociaz kazde dziecko jest inne Moj to najchetniej caly dzien by nie jdal... Ale to juz inna bajka Jesli chodzi o producentow to bez roznicy z ktorej firmy podasz zupke jarzynowa czy deserek Ale z drugiej strony nie popadaj w paranoje z tym podawaniem jedzenia, na spokojnie A co do kupek to plastelina jest prawidłowa Teraz dziec nie bedzie juz robil musztardek Najwazniejsze zeby kupka nie byla zielona ani bardzo twarda i zbita, zeby dziecko nie mialo zaparc Zacznij podawac zupki od nowa i zobacz jak kupki beda wygladac Moim zdaniem kupki ok wiec niepotrzebne bylo to odstawienie Podsumowuja, jesli kupki u dziecka beda ok i nie zauwazysz zadnej wysypki ani innch dziwadel na skorze malucha to co kilka dni mozesz smialo podawac mu nowy produkt Ja tak robilam od samego poczatku i naprawde nie mamy zadnych problemow smile
    • msobierska Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 28.12.09, 17:29
      1-bardzo dobrze, że odstawiłaś zupkę, bo twarde stolce to od gotowanej
      marchewki, niech brzuszek odpocznie, w przyszłości oczywiście podawaj marchew,
      ale nie za często ...chociaż ciężko znaleźć słoiczki bez marchwi zwłaszcza
      zupki,więc ja mając ten sam problem z kupą, podaję dziecku również suszone
      śliwki słoiczkowe i kleik kukurydziany na mleku bo ryżowym ponoć też pogłębia
      problem,i oczywiście jabłko

      2- jeśli Ci zależy, żeby dziecko zjadło słoiczek to od niego zacznij posiłek,
      możesz dokarmić potem mlekiem , jeśli zechce zje jeśli nie to trudno

      3- jabłkiem może rzeczywiście się nie najeść dlatego na obiadek najlepiej
      podawać zupki,w późniejszych miesiącach obiadki

      4- rzeczywiście może wprowadź kaszki, są bardziej sycące i jest ich ogromny
      wybór smaków,ale nie częściej niż 2 razy dziennie, najlepiej rano i wieczorem


      i po 5 najważniejsze- kieruj się intuicją , karm dziecko na żądanie, tak jak to
      doskonale robisz to teraz, jeśli widzisz, że dziecko jest głodne przecież nie
      masz innego wyjścia jak dać mu jeść i tyle, jak na 4 miesiące to wagę ma dobrą
      (moja ma 5 mies i waży ok 7 kg wink), widocznie potrzebuje mniej, ale częściej i już

      takie jest moje zdanie..
    • mekkia Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 28.12.09, 18:01
      1. zgadzam się z msobierską, ze dobrze, że na razie odstawiłaś zupki. W
      przyszłości jednak proponuję ci podawać maleństwu (tak godzinę po obiedzie) z
      20-30ml soku jabłkowego (rozcieńczonego ok 30ml wody) lub śliwkowego - to pomoże
      na kupki

      2. Pierwszą zupkę radzę ci abyś ugotowała sama - weź jedną marchewkę, 1/2
      pietruszki i jednego ziemniaka (najlepiej kupione w sklepie ekologicznym, bo np,
      marchewka jest obok sałaty i buraka trzecim warzywem, które bardzo mocno
      kumuluje chemię z nawozów)pobierz, pokrój i gotuj tak z 20 minut w odrobinie
      (aby zakryło warzywka) wody. Potem zmiksuj (jak będzie za gęste to dodaj wodę,
      w której się warzywka gotowały), dodaj łyżeczkę masła (osobiście wolę masło
      chociaż często się zaleca oliwę) i ponownie zmiksuj, a następnie zagotuj. Jak
      odrobinę się przestudzi to możesz dodać łyżeczkę kleiku kukurydzianego - da
      lekko słodki posmak, który wiele dzieci lubi (efekt słoiczków). Na początku
      dziecko za dużo nie zje, ale przynajmniej wiesz dokładnie co, ile i w jakich
      proporcjach zjadło. Nie jestem przeciwnikiem słoiczków (sama często daje), ale
      uważam, ze na sam początek warto robić zupki samemu smile

      3. co do jabłuszka to sprawa jest jasna - owoc to nie obiadek, nie zastąpisz nim
      150ml mleka. Już o tym kiedyś pisałam - aby móc wyeliminować jeden posiłek
      mleczny musisz go zastąpić zbliżoną ilością warzywek z mięsem (czyli jak wypija
      150ml mleka to musiałby dostawać ok 150g obiadku). Jeżeli je mniej to warto po
      obiadku zaproponować dziecku jeszcze mleko, które ono może, ale nie musi wypić
      (oczywiście nie proponujesz pełnej porcji tylko, mniej więcej, tyle ile brakuje
      plus ok 20% smile). Po słoiczku jabłuszka proponuję abyś podała mu ok 90ml mleka -
      wypije tyle ile będzie chciał a ty zobaczysz ile mu brakuje

      4. mleko możesz podać najpierw wtedy gdy dziecko jest bardzo głodne i nie chce
      ruszyć jedzenia z łyżeczki - wtedy dajemy trochę mleka na zaspokojenie
      pierwszego głodu.

      5. zmiana producenta to nie jest wprowadzenie nowego posiłku. W zupkach
      jarzynowych najczęściej dodatkowe jarzyny (poza marchewką, ziemniakiem i
      pietruszką) mają najczęściej śladowe ilości

    • basia_84 Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 28.12.09, 18:04
      nell1983 napisała: Na poczatek podalam zupke jarzynowa
      Gerbera, ale synek zaczal robic bardzo "plastelinowe" kupki i
      odstawilam zupke na jakis czas (czy dobrze zrobilam? moze powinnam
      siegnac po zupke jarzynowa innej firmy np. HIPP, bowiem rozni sie
      troche jesli chodzi o sklad?).

      Rozszerzanie diety zmienia konsystencję kupek. Ja zaczynałam od
      jedno- potem dwu-składnikowych słoiczków a potem wieloskładnikowe
      więc u mojej córy kupki stopniowo robiły się gęstsze. Do póki nie ma
      zaparć to wszystko jest w porządku. Przy szerszej diecie
      plastelinowa kupka to norma więc możesz podawać ją dalej.

      Niektóre warzywa czy owoce mają właściwości rozluźniające a inne
      zagęszczające kupkę. Więc jeślli jest za rzadka to podaj marchewkę
      czy bananka, zupkę z ryżem, a jeśli za gęsta to jabłuszko najlepiej
      rozluźnia.

      Piszesz, że synek dostaje mleko Bebilon Pepti. Ma alergię? Na mleko?

      A skład zupek jest bardzo różny w zależności od producenta ale też
      ten sam producent ma różne rodzaje więc czytaj skład. Dużo słoiczków
      zawiera mleko lub jego pochodne, niektóre zupki mają w swoim
      składzie groszek czy kalafiora, których np. moja mała nie może bo
      bardzo wzdymają. Moja córcia też źle reaguje na zupki czy dania
      które zawierają olej sojowy więc kupuje bez. Inne różnią się
      konsystencją co też dziecku może nie odpowiadać.

      nell1983 napisała: Teraz podaje powoli jabluszko, ale synek
      sie nim zupelnie nie najada

      Moja też owocami się nie najadała. Można podać przed lub po owocku
      mleko. Ale lepszym rozwiązaniem, które u nas świetnie się sprawdziło
      jest podanie dziecku owoców i kaszki (np. ryżowej, bez mleka, którą
      przygotujesz na bebilonie) - pomieszane lub zamiennie - troszkę
      kaszki, troszkę owoców w rytmie dziecka. Dziecko się naje i zacznie
      rozróżniać posiłki stałe, podawane łyżeczką od butelkowych -
      mleczko - jako osobne posiłki. U mnie to pomogło ustalić pewien rytm
      jedzenia, bo wcześniej mała jadła co chwilę po trochę mleka zamiast
      się najeść w jednym podejściu. Kaszka też powinna organiczyć
      ulewanie.

      nell1983 napisała: Mowi sie, ze uwaznie trzeba wprowadzac
      nowe posilki. Czy jak zmieniam posilek na taki od innego producenta,
      to rowniez podawac go dziecku przez kilka dni tylko po pare
      lyzeczek? Chodzi mi tu np. o wspomniana zupke jarzynowa - co
      producent to troche inny sklad.

      Ja tak robiłam i okazało się, że jedne może a inne nie. Lepiej
      sprawdzić. Z tym że moja mała ma reakcję alergiczną niemal od razu
      (do kilku godzin od zjedzenia) więc ja podaje nowość w pierwszym
      dniu - 1 łyżeczkę, w drugim - 2 lub 3, trzeciego dnia resztę
      słoiczka.

      Pozdrawiam, jakby co to pytaj.
      • mekkia Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 28.12.09, 21:48
        > Niektóre warzywa czy owoce mają właściwości rozluźniające a inne
        > zagęszczające kupkę. Więc jeślli jest za rzadka to podaj marchewkę
        > czy bananka, zupkę z ryżem, a jeśli za gęsta to jabłuszko najlepiej
        > rozluźnia.

        rozluźnia jabłuszko surowe, gotowane, podobnie jak gotowana marchewka, raczej
        sprzyja zaparciom.
    • deela Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 29.12.09, 04:45
      po pierwsze plastelinowa kupa po zupce jest jak najbardziej normalna po zupce
      po drugie jesli dziecko mi by az tak ulewalo to bym karmila tak: troche mleka,
      odbic, troche mleka itd moze by sie poprawilo?
      dla mnie jablko to oddzielny posilek
      • nell1983 Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 29.12.09, 20:46
        Bardzo dziekuje za odpowiedzi. Nie przypuszczalam, ze moge uzyskac
        tu taka pomoc. Wrocilam do zupki jarzynowej po kilkudniowej przerwie
        i niestety dzis pojawila sie juz "bobkowa" kupka a od 2 dni drobna
        wysypka na buzce. Z tym, ze ta wysypka moze byc rowniez od tranu,
        ktory zaczelam podawac synkowi. Powiedzcie mi prosze czy jak jest
        taka drobna wysypka (troche szorstkie czerwone punkciki na buzce) to
        powinnam zaczac eliminowac produkty? Tylko teraz zglupialam -
        jablko, zupka czy tran? sad( Jablka bardzo nie chcialabym odstawiac
        bo potrzebny jest by kupki nie byly zbite sad(

        Basia_84 - prosze napisz mi jak robisz z jabluszkiem i
        kaszka. Chodzi mi o przyrzadzenie deserku, pomieszanie jabluszka ze
        sloiczka z kaszka lub kleikiem (u nas chyba bedzie kleik
        kukurydziany ze wzglefu na stolce). Na opakowaniu kleiku jest
        przepis z 200 ml mleka. Jakie ustalilas proporcje, tj. ile kaszki,
        mleka i jablka? Wiem, ze to glupie pytanie, ale nie wiem jak sie do
        tego zabrac, zwlaszcza, ze jeszcze kleiku nie wprowadzilam.

        Moim zdaniem synek nie ma alergii na mleko, ale pediatra zlecil
        bebilon pepti na wszelki wypadek (chodzi o ulewanie).

        Ehhh, marze o tym, by choc jeden posilek nie skonczyl sie ulaniem
        prawie polowy.

        Jeszcze raz dziekuje i pozdrawiam smile
        • basia_84 Re: czy po jablku podac jeszcze mleko? + kilka p 10.01.10, 13:43
          nell1983 napisała: Basia_84 - prosze napisz mi jak robisz z
          jabluszkiem i kaszka. Chodzi mi o przyrzadzenie deserku, pomieszanie
          jabluszka ze sloiczka z kaszka lub kleikiem (u nas chyba bedzie kleik
          kukurydziany ze wzglefu na stolce). Na opakowaniu kleiku jest przepis z 200
          ml mleka. Jakie ustalilas proporcje, tj. ile kaszki, mleka i jablka? Wiem, ze
          to glupie pytanie, ale nie wiem jak sie do tego zabrac, zwlaszcza, ze jeszcze
          kleiku nie wprowadzilam.

          Ja na początku ściśle trzymałam się proporcji z opakowania kaszki.
          Tzn.najpierw robiłam rzadszą do butelki kiedy łyżeczka była dla mojej
          małej "be" a kiedy po kilku dniach zaakceptowała to już gęstszą. Najpierw
          kiedy kaszka jej nie smakowała dodawałam troszkę jabłuszka lub bananka ze
          słoiczka do środka i mieszałam, tak dla smaku. Z czasem zaczęłam do
          dwudzielnej miseczki dawać osobno kaszkę osobno owoce. I teraz jest tak że
          najpierw trochę owocków na smak, potem kaszka, jak nie smakuje to nabieram
          trochę kaszki i owocków żeby czuła zapach owoców a nie kaszki przy podawaniu.

          Ale to nie ma znaczenia jak je podasz, ważne tylko żeby dziecku odpowiadało.
          A dziś robię kaszkę nieco rzadszą bo mała tak lubi. Je ją 2 razy dziennie
          więc robie jednorazowo 90ml mleka (3 miarki bebilonu pepti) i z tego kaszkę,
          z nestle ryżowej około 5 małych łyżeczek na tę ilość mleka.

          Moja córa nie ulewała jakoś mocno, raczej powiedziałabym że okazjonalnie więc
          w tym względzie nie mam doświadczenia.
Pełna wersja