bramka zabezpieczająca schody

29.12.09, 16:29
Hej!
Mam pytanie: czy wszyscy,którzy mają piętrowy dom i tym samym schody
używają bramek zabepieczjących? Mam nietypową balustradę, okrągłą
metalową i nie mogę znaleźć do niej żadnej bramki, rozporowa nie zda
egzaminu bo do owalnego szczebla jej nie przyczepię, a taka wiercona
też nie przejdzie .....
Nie chcę narażać mojego synka na niebezpieczeństwo, ale ostatnio
spuściłam go z oka na 30 sekund, a ten był już na 5 schodzie -
szok!!! Utwierdziłam się w przekonaniu, że dziecka nie można
przewidzieć, trzeba pilnować non stop!

Co myślicie o tych bramkach, czy macie w domu, jakie warto kupić, i
czy są osoby które nie zamierzają montować tych zabezpieczeń?
A może macie jakieś inne rozwiązania odnośnie zabezpieczenia schodów?
Proszę o rady.
pozdrawiam
    • pikka6 Re: bramka zabezpieczająca schody 29.12.09, 17:23
      My mamy bramkę,ale nie kupioną tylko robioną na wymiar przez teścia. Pododbno to
      nie jest specjalnie trudne. Poszukaj kogoś w rodzinie może ktoś Ci taką zrobi na
      wymiar i problem z głowy. Myślę że to konieczna rzecz.
    • meres8 Re: bramka zabezpieczająca schody 29.12.09, 17:31
      Tak, mamy bramkę przy schodach prowadzących na parter, zamówiłam na allegro, nie
      wyobrażam sobie takiej nie mieć, to konieczność !
    • kuksu22 Re: bramka zabezpieczająca schody 29.12.09, 18:12
      Ja miałam inny problem. U nas u góry schodów z jednej strony jest ściana, ale z
      drugiej luka, przez którą śmiało można patrzeć w dół. Kot się tam mieści, gdy
      skacze więc na dziecko trzeba uważać.
      W takim przypadku i w takim jak Twój polecam siatkę na schody. Kupuje się to na
      m2 nawet na allegro. Wbiliśmy tylko haczyki, żeby można ją było zaczepiać i
      problem z glowy wink

      • monnap Re: bramka zabezpieczająca schody 29.12.09, 18:20
        Mam bramki w domu. Moj syn jak widzi owarta bramke od razu wspina
        sie na schody, druga mam w pomieszczeniu gdzie urzduja koty - nie
        chce aby dostal sie do jedzenia czy zwirku. Poszukaj stolarza, ktory
        moglby zrobic ci bramke na zamowienie. Jak dla mnie jest to
        zabezpieczenie na kilka lat i nie musze biegac za synem za kazdym
        razem jak zbliza sie do schodow.
Pełna wersja