najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ranking

04.01.10, 11:18
natchniona sasiednim watkiem o macie do lezenia na brzuchu proponuje
ranking najbardziej bezsensownych produktow (zbednych lub uzywanych
przez 5 minut), ktorych glownym zadaniem jest wyciagniecie od
naiwnych rodzicow kasy na zakup rzekomo niezbednego sprzetu.
Chwilowo "zachwycil" mnie wspomniany patent - mata do lezenia na
brzuchu (niedlugo pewnie osobno pojawia sie maty do lezenia na lewym
boku i maty do lezenia na prawym boku).
Smoczki dla dzieci powyzej 18 miesiaca.
Dopisujcie.
    • 18_lipcowa1 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 11:21
      jak dla mnie: rożek
      • szyszunia86 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 23:08
        a dla mnie nie, odkladam mloda w rozku do lozeczka i sie wtedy nie
        wybudza
        • malpa513 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 07.01.10, 10:07
          mi się rożek bardzo przydał, mój synek lubi być opatulony smile
      • gosiasprezynka Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 05:15
        Ja rożka używałam w szpitalu normalnie, teraz - jako kołderki. To chyba jednak zbyt mało radykalny przykład.
      • icarium2009 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 20:47
        U mnie przez 3,5 miesiąca był to najbardziej potrzebny artykuł wink Jak młody miał
        kolki to tylko w rożku się uspokajał, nawet jak już się nie mieścił i mu nogi
        wystawały wink
    • slonko1335 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 11:22
      Mruwa ale co jednemu wydaje się zbędne i bezsensowne zupełnie komuś innemu
      niezastąpionym być może.
      Dla mnie takie hity to
      1.kask do raczkownaia i chodzenia:
      www.bezpiecznyurwis.pl/p/pl/21/kask+ochronny+no+shock+ok+baby.html
      2. naskarpetniki: www.nowamatkapolka.pl/go/_info/?user_id=498&lang=pl
      • mruwa9 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 11:36
        kask moze wcale nie byc taki glupi...nie dalej, jak wczoraj moje
        dziecko zaliczylo wstrzasnienie mozgu po upadku sad
      • sandi_01 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 08:45
        he, he fajne te naskarpetniki wink Muszę takie sobie sprawić wink Ciekawe co nasze
        dzieciaki na taki wynalazek? Oj nie będą zadowolone wink
    • houdiridi Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 11:23
      dla mnie to karuzela ręcznie nakręcana totalna masakra smoczek
      gryzak na ząbki u nas sie nie nadał leży i zbiera kurz jak sobie coś
      przypomnę to dopisze
    • kasia.46 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 11:41
      nakładki do karmienia piersią, sterykizator do butelek, niania
      elekt., chodzik, leżaczek
      • kasia.46 Re: najbardziej bezsensowny steryliztor miał byc 04.01.10, 11:42

      • easy_martolina84 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 12:20
        kasia.46 napisała:

        > nakładki do karmienia piersią, sterykizator do butelek, niania
        > elekt., chodzik, leżaczek

        Ale teraz walnelas.Co jest bezsensownego w sterylizatorze i lezaczku,bo nie
        rozumiem????
        • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:32
          Nie są niezbędne i można je z powodzeniem uznać za zbędny wydatek, który jest w
          dodatku niemały.
          • wilma.flintstone Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 21:53
            joshima napisała:

            > Nie są niezbędne i można je z powodzeniem uznać za zbędny wydatek,
            który jest w
            > dodatku niemały.


            No jedni lubia dziecko targac caly dzien w chuscie, a inni jak sobie
            polezy w lezaczku. Moje dziecko uwielbia lezaczek, kopie nozkami
            uzywajac go jako hustawki, a ja nie musze go wszedzie nosic, co
            byloby nieuchronne, bo lezec na plasko nie lubi juz. Za duzo
            ciekawego dookola sie dzieje.
            • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 17:09
              wilma.flintstone napisała:

              > bo lezec na plasko nie lubi juz. Za duzo
              > ciekawego dookola sie dzieje.

              Z to szkoda, bo to o wiele zdrowiej, niż leżenie w leżaczku.
              • duzeq Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 17:47
                Moje dziecko pokochalo lezaczek, a olalo 2 chusty i MT.
                Zdrowe to to, czym sie dziecku radoche robi.
                • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 18:37
                  czyli czekolada i coca-cola? Chyba nie ma sensu z Tobą w ogóle rozmawiać.
                  • duzeq Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 19:36
                    Wiedzialam. Sprowadzanie dyskusji do poziomu zera za pomoca
                    czekolady i coca coli jest powszechna praktyka stosowana na tym
                    forum.
          • memphis90 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 18:56
            Ale to chyba nie miał być ranking "co nie jest niezbędne dziecku", tylko
            "głupoty służące do wyciągania kasy". Dziecku w zasadzie niezbędne jest coś na
            tyłek, żeby nie sikało po nogach i coś do okrycia, żeby nie zamarzło- a i to
            tylko w naszym klimacie, bo w Afryce może sobie być nago. Całą resztę można z
            powodzeniem uznać za zbędny wydatek, który jest w dodatku niemały.
    • fajnykotek Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 11:58
      Nie wiem dlaczego leżaczek ma być bezsensowny? Używałam przy pierwszym i przy
      drugim dzieciu, najpierw na leżąco, później na siedząco, dzieci zawsze koło
      mnie, w kuchni, w pokoju, w łazience smile.
      Dla mnie bez sensu okazała się poduszka do karmienia i nakładki na piersi (z
      rzeczy zakupionych). Huśtawka elektryczna (pożyczona) - synek wcale nie chciał w
      niej być - wolał leżaczek.
      • krzysiowa_mama Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 13:07
        u mnie nakładki na piersi to była konieczność - młody ma 6,5
        miesiąca, używamy ich od drugiego dnia jego życia i do tej pory
        sobie chwali.
    • emilli3 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 12:11
      Mi nie podeszly bluzy z kapturami, jak bylam w ciazy to kupowalam
      ubranka i bardzo podobaly mi sie bluzy z kapturami dla chlopcow,
      nakupilam ich pare rozm.56,62, ale dziecko praktycznie lezy caly
      czas i taki kaptur mu tylko przeszkadza.
      • mruwa9 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 12:35
        aha, i sukienki w rozmiarze 56-62
        • 18_lipcowa1 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 12:37
          mruwa9 napisała:

          > aha, i sukienki w rozmiarze 56-62


          tu sie zgadzam
          • pacia.2 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:18
            A dlaczego???
            Nie sprawia Wam i Waszym bliskim przyjemności gdy na specjalne okazje np.
            Wigilia wasza córcia jest ładnie ubrana w sukieneczkę???
            • mruwa9 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:23
              w rozmiarze 56?? lezacy noworodek? Nie, nie sprawia mi to
              przyjemnosci. Priorytetem jest wygoda, a noworodkowi w sukience
              rzadko jest wygodnie. Dla przyjemnosci mozna sobie kupic lalke w
              stroju ludowym i posadzic pod choinka.
              • pacia.2 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:29
                A w czym przeszkadza noworodkowi polarowa sukieneczka. Od rampersów różni się
                tylko tym, że nie ma "zszytego kawałka materiału w kroczu".
                Moja córka mając 3 tygodnie była na ślubie koleżanki w kościele i leżała sobie w
                wózku w takiej sukieneczce i nie wyrażała żadnego sprzeciwu.
                • kasia_750 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 15:23
                  Sukienki super sprawawink
                  Jedna z dziewczyn ubierała swoją 5-tygodniową córkę w śliczne
                  sukieneczki, rajtuzki i sweterki.....w szpitalu, w trakcie leczenia
                  antybiotykami, dożylnie... Lekarka była w szoku jak to zobaczyławink A
                  moja córka w tym czasie była w body/pajacu/śpiochach, itp. Nie była
                  gwiazdą Oddziału, ale myślę, że było jej znacznie lepiej niż w
                  sukience.
                  Sukienkę dobrowolnie ubrała tego lata, skończyła 2 latka.
              • isiaisia Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:29
                a moja mała miała na swieta sukieneczke, zwykłą bawełnianą bez zadnych zbednych falban i było jej wygodnie
            • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:34
              Może być równie ubrana w pajacyk i zaręczam Ci, że leżącemu dziecku będzie w nim
              wygodniej. Ja sukienki zamierzam zakładac dopiero jak dziecko będzie
              samodzielnie chodzić i prawie nie będzie raczkować. Wcześniej nie widzę sensu.
              • mrrraaau Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 13.01.10, 09:48
                Jeśli będę miała kiedyś córkę, zrobię dokładnie tak samo. Wystarczą
                mi zdjęcia córki koleżanki na nk, równolatki mojego syna, za każdym
                razem w coraz to falbaniastej sukience, rajtuzach i bucikach pod
                kolor... a i w opasce. OD URODZENIA.
        • archeopteryx Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:00
          mruwa9 napisała:

          > aha, i sukienki w rozmiarze 56-62

          Dokładnie! A nawet jeszcze większe też. Dopóki dziecko nie chodzi
          sukienki są mega niewygodne moim zdaniem. Podwijają się do góry i
          dziecko i tak ma tyłek na wierzchu.
        • alama-kota1 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 15:09
          Sukienki zbędne sa również dla raczkujacych dzieci.
          Moja Panna miała na święta własnie pieknie wyglądać w sukieneczce. Założyłam, zrobiła dwa kroki i zmieniłyśmy na spodnie, a piekna suknia musi poczekać na lepsze czasy!
        • sondey Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 12.01.10, 23:34
          mruwa9 napisała:

          > aha, i sukienki w rozmiarze 56-62

          3 takie śliczne dostałyśmy w prezencie- jedna nawet na lato... a urodziłam w
          październiku smile
      • archeopteryx Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 12:37
        Popieram, wg mnie bluzy i sweterki z kapturami dla leżących
        niemowląt to kompletny bezsens. Kojec też póki co wydaje mi się
        dziwacznym pomysłem. A oprócz tego rondo na głowę do kąpieli i takie
        krzesełko-leżaczek z plastiku do wanny. Aha, no i oczywiście pościel
        dla niemowlęcia. Używamy tylko ochraniaczy na łóżeczko, a powłoczki
        na poduszkę i kołdrę leżą sobie w szafie.
        • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:38
          Ja miałam jedna bluzę polarowa z kapturem i zakładałam ją Małej jak jeszcze nie
          siedziała. Używałam jej na dwór na zimniejsze dni. No ale tak na co dzień to
          faktycznie bez sensu. Tak jak większość butów, szczególnie sanrałów czy innych
          "letnich".
        • walasia1 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 02:34
          Co bluz z kapturem, akurat w moim przypadku się sprawdziły. Młoda nie cierpi
          czapek. Kapturki to jest to w naszym przypadku.
          Sukieneczki porażka.
        • mrrraaau Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 13.01.10, 09:52
          A ja bez kojca nie wyobrażam sobie życia, z tym, że mój ma 2,5 na
          2,5 metra i jest to taki płotek stojący bezpośrednio na podłodze.
          Młody ma dużą przestrzeń, a ja możliwość spokojnego pójścia do
          łazienki. W innych wypadkach włazimy tam cała rodziną i robimy fajny
          bałagan smile.
      • moofka Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:43
        emilli3 napisała:

        > Mi nie podeszly bluzy z kapturami, jak bylam w ciazy to kupowalam
        > ubranka i bardzo podobaly mi sie bluzy z kapturami dla chlopcow,
        > nakupilam ich pare rozm.56,62, ale dziecko praktycznie lezy caly
        > czas i taki kaptur mu tylko przeszkadza.

        za to jak sie dziecko nosi, bluzy z kapturem sa rewelacja
        moje chustowe tylko w bluzach z kapturem smigalo
        • gosiaczek265 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 22:10
          Nie tylko chustowe. ja dziecku zakładam bluzy z kapturem jak jest
          chłodniej w domu, jak na wieś pojadę. Wtedy zamiast czapki których
          dzieci nie znoszą zakładam małemu kaptur
          • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 17:10
            Znaczy się dziecko wkapturze w domu? To jaka tam jest temperatura?
      • memphis90 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 18:58
        O matko, racja KAPTURY dla niemowlaków. Ja nie wiem, kto to wymyśla- ale
        potem wychodzi na to, że dzieciak ma kaptur przy pajacu, kaptur przy bluzie i
        jeszcze jeden przy kurtce. I położony płasko wciska sobie brodę w mostekuncertain
    • dziub_dziubasek Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 12:56
      Rożek.
      Laktator- ręczne odciąganie pokarmu w moim przypadku efektywniejsze i wygodniejsze
      wielkie grająco- piszczące straszydła (konkretnego nie podam, ale czesto się
      pojawiają w linkach) do zabawy dla dzieci.
      • dzulana Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:48
        Termos, rożki, śpiworki i (jak na razie) duże, grube koce. Znowu kapturki,
        niedrapki, poduszka do karmienia.
        Za to leżaczek i sterylizator - dla mnie bomba!
        • archeopteryx Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 13:56
          U mnie z kolei sprawdziły się właśnie rożki, a teraz nie wyobrażam
          sobie życia bez śpiworka smile
        • easy_martolina84 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:38
          dzulana napisała:

          > Termos, rożki, śpiworki i (jak na razie) duże, grube koce. Znowu kapturki,
          > niedrapki, poduszka do karmienia.
          > Za to leżaczek i sterylizator - dla mnie bomba!

          Podpisuje sie obiema rękami.Sterylizator jakis bardzo drogi nie jest,a nie
          wyobrazam sobie gotowac butelek,zreszta po gotowaniu robią sie matowe i brzydkie.
          • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:51
            Tylko po co gotować butelki, skoro wystarczy umyć?
            • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:52
              PS a wysterylizować jak już ktoś koniecznie musi to i w mikrofali można.
              • easy_martolina84 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:55
                Wiekszosc chyba jednak sterylizuje.Jestes w mniejszosci.Mikrofala mi nie
                potrzebna,wiec jej nie mam.
                • mruwa9 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 14:59
                  moze raczej wiekszosc dala sobie wmowic, ze bez sterylizatora i
                  sterylizacji butelek (nota bene to, o czym mowimy, to nie jest zadna
                  sterylizacja ) dziecko umrze w meczarniach z powodu zatruc i
                  biegunek. Dawniej wystarczalo przelanie butelek wrzatkiem i wyszlo
                  na to samo.
                  • easy_martolina84 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 15:01
                    mruwa9 napisała:

                    > moze raczej wiekszosc dala sobie wmowic, ze bez sterylizatora i
                    > sterylizacji butelek (nota bene to, o czym mowimy, to nie jest zadna
                    > sterylizacja ) dziecko umrze w meczarniach z powodu zatruc i
                    > biegunek. Dawniej wystarczalo przelanie butelek wrzatkiem i wyszlo
                    > na to samo.

                    Zamiast parzyc sie wrzatkiem przy laniu butelek,wole wrzucic do
                    sterylizatora.Wiem,leniwa jestem wink
                  • wilma.flintstone Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 21:56
                    mruwa9 napisała:

                    > moze raczej wiekszosc dala sobie wmowic, ze bez sterylizatora i
                    > sterylizacji butelek (nota bene to, o czym mowimy, to nie jest
                    zadna
                    > sterylizacja ) dziecko umrze w meczarniach z powodu zatruc i
                    > biegunek. Dawniej wystarczalo przelanie butelek wrzatkiem i wyszlo
                    > na to samo.



                    Nie tylko dawniej, teraz tez. Ja sie np. zastanawiam o co chodzi z
                    ta sterylizacja? shock To jakas nowa moda chyba...
                    • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 17:12
                      Normalna działalność marketingowa wymierzona w bardzo podatny 'target' jakim są
                      rodzice. Wielu rodzicom niesłychanie łatwo jest wmówić, że taki sprzęt jest im
                      niezbędny. Podobnie jak H2Omop, który zabija nawet pałeczki colli. Z pewnością
                      jest niezbędny jak dziecko zaczyna raczkować.
                • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 15:07
                  Większość nie zawsze ma rację.
                • perlowy_dzem Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 17:28
                  nie wiem czy jest w mniejszości, ja też nie sterylizuje, po co??
                  • dzulana Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 18:06
                    Oh, jak sobie przypomne pierwsze dni z mala w domu... nie dalabym jej wtedy
                    niewyparzonej butelkismilei wtedy sterylizaotr byl baard z o potrzebny.
                    Ok, wyparzanie nie jest konieczne, ale pewniej sie czuje kiedy wysterylizuje
                    smoczek ktory upadl na ziemie. No i oczywiscie nowe butelki. Przyznam sie ze
                    moze bym nie robila tego teraz tak czesto gdybym nie miala sprzetu. Ale mam i
                    robie i bynajmniej nie dlatego, ze wydaje mi sie ze w innym wypadku dziecko
                    umrze na rozwolnienie... Nie wyolbrzymiajmy
                    • perlowy_dzem Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 19:13
                      smoczek opłukuje pod wodą z kranu, butelki zwyczajnie myje i czuję
                      się bardzo pewnie
                      • dzulana Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 21:08
                        Zdania są jak widac podzielone: Ja czuje sie pewniej jak wyparze, wiec mi
                        sprzet potrzebny, a dla wielu mam zbedny. tez ok
                • msobierska Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 22:52
                  easy_martolina84 napisała:

                  > Wiekszosc chyba jednak sterylizuje.Jestes w mniejszosci.Mikrofala mi nie
                  > potrzebna,wiec jej nie mam.

                  Joshima jest w większości a nie w mniejszości...smile
                  Każdy robi jak uważa.
          • magdad5 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 15:01
            Sterylizator i nakladki na piersi...bez sensu. Dla mnie bez sensu
            sa tez spiochy - zdecydowanie wole pajacyki (ale to kwestia gustu) i
            koszulki - zdecydowanie lepiej u nas sprawdzaj sie body (bo koszulki
            sie podwijaja). Bezsensowne sa wg mnie wanienki jako nadstawki na
            komode - nie ma gdzie polozyc dziecka po kapieli bo tam jest
            wanienka. Jak cos sobie jeszcze przypomne to napisze.
            Lezaczek i niania elektroniczna to u nas niezbedniki - nie wiem jak
            inaczej moglabym z dziecmi (a mam ich troje) wedrowac po domu,
            sadzac je obok siebie w kuchni gdyby nie lezaczek no i jak moglabym
            spokojnie siedziec na dole kiedy dziecko spi u siebie w pokoju.
            • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 15:09
              Śpiochy zaczęły się u mnie sprawdzać dopiero jak dziecko zaczęło raczkować.
              Naprawdę ciężko o dobrze skrojony pajacyk dla takiego ruchliwego malucha. W
              niektórych po chwili układania się do snu Mała ma obie nogi w jednej nogawce.
              Masakra.
    • korridda Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 17:01
      Owca lub inne zwierzę z "bijacym sercem" - totalna porażka. Odgłosy
      jak z fabryki a dziecko długo miało ja w poważaniu. Teraz nawet sie
      nia bawi ale jak zwykłym pluszakiem. Trzeba było zwykłego miśka za 3
      dyszki kupić i tyle.
    • duzeq Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 17:45

      Bo jak widac po odpowiedziach w watku, tytlu postu powienien
      brzmiec - "co okazalo sie dla was kompletnie bezuzyteczne"?

      Co to znaczy, mruwa, "bezsensowny"? Bo Ty uznalas, ze bez sensu jest
      cos kupowac, skoro mozna wymyslec cos innego w zamian? Dac dziecku
      koc i zabawki zamiast maty? Ok, mozna, ale to wcale nie znaczy, ze
      mata jest bezsensowna bo o ile komukolwiek sie przydala, to produkt
      ma juz sens.

      To samo tyczy sie sterilizatorow, lezaczkow, kapturkow, rozkow i Bog
      wie czego jeszcze - dla jednych nieprzydatne, dla innych -
      potrzebne, bo np.ulatwiajace zycie. Czyli z sensem. Mozna myc
      naczynia recznie, zmywarka nie jest wcale konieczna do zycia. Ale
      czy to oznacza, ze jest bezsensowna?

      Mnie najbardziej rozbawil post o tym, ze "bezsensowna" jest
      elektroniczna niania. Tjaaaa, jak ktos mieszka na 54 m kw to mozna
      sobie ten wynalazek podarowac. Ale tak ciezko sobie wyobrazic, ze
      ludzie maja tez duze domy? Albo to zapewnianie, ze niemowlakowi jest
      absolutnie wygodniej w pajacach, nie w miekkiej sukience - haha,
      ktos zapytal rzeczonego niemowlaka o zdanie?

      Przyklad na bezsensowny produkt: pojemnik na baki dziecka.
      • easy_martolina84 Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 18:33
        duzeq napisała:


        > Co to znaczy, mruwa, "bezsensowny"? Bo Ty uznalas, ze bez sensu jest
        > cos kupowac, skoro mozna wymyslec cos innego w zamian? Dac dziecku
        > koc i zabawki zamiast maty? Ok, mozna, ale to wcale nie znaczy, ze
        > mata jest bezsensowna bo o ile komukolwiek sie przydala, to produkt
        > ma juz sens.
        >
        > To samo tyczy sie sterilizatorow, lezaczkow, kapturkow, rozkow i Bog
        > wie czego jeszcze - dla jednych nieprzydatne, dla innych -
        > potrzebne, bo np.ulatwiajace zycie. Czyli z sensem. Mozna myc
        > naczynia recznie, zmywarka nie jest wcale konieczna do zycia. Ale
        > czy to oznacza, ze jest bezsensowna?
        >
        > Mnie najbardziej rozbawil post o tym, ze "bezsensowna" jest
        > elektroniczna niania. Tjaaaa, jak ktos mieszka na 54 m kw to mozna
        > sobie ten wynalazek podarowac. Ale tak ciezko sobie wyobrazic, ze
        > ludzie maja tez duze domy? Albo to zapewnianie, ze niemowlakowi jest
        > absolutnie wygodniej w pajacach, nie w miekkiej sukience - haha,
        > ktos zapytal rzeczonego niemowlaka o zdanie?
        >
        > Przyklad na bezsensowny produkt: pojemnik na baki dziecka.

        Lepiej bym tego nie ujela!!!!
        Gratuluje,jestes wielka!
        • zona_mi easy_martolina84 04.01.10, 20:31
          > Lepiej bym tego nie ujela!!!!

          Mogłaś to ująć bez cytowania.
          Policz - dwie linijki Twojej dpowiedzi a ile cytatu - i po co?
          Wystarczy cytat, do którego się odnosisz konkretnie, a jeśli do
          całego postu - to wcale nie cytuj.
          Gdyby do tego dodać jeszcze sygnaturkę w postaci dwóch-trzech
          suwaczku, byłoby do kompletu wink
      • inez_81 Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 19:18
        duzeq, zgadzam się z Tobą w 100% smile
      • slonko1335 Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 21:58
        Dużeq dla mnie wygrałaś ten ranking smile zaplułam monitor przy pojemniku na baki....
      • kj-78 Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 22:05
        Bardzo trafnie to opisalas! Slowa "bezsensowne" i "bezuzyteczne" sa
        zupelnie nie na miejscu w tego typu watku. Tytul watku jest ok, ale
        zostal zle zrozumiany. Wiekszosc postow jest po prostu nie na temat.
        Wbrew pozorom istnieja obiektywnie bezuzyteczne gadzety dla
        niemowlat, np skarpetki z ABS rozmiar 13-15 smile
        • pacia.2 Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 22:10
          Tu się zgodzę w 100% dla takiego maleństwa skarpetki z ABS to bezsens.
        • duzeq Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 04.01.10, 22:11
          Hehehehehehe...! To jest chyba najlepszy przyklad bezsensownego
          (doslownie) wynalazku...
          Chociaz ja mam wytlumacznie - one z Chin sa importowane. A Chinki to
          malutkie stopki maja wink.
        • joshima Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 05.01.10, 17:16
          kj-78 napisała:

          > Wbrew pozorom istnieja obiektywnie bezuzyteczne gadzety dla
          > niemowlat, np skarpetki z ABS rozmiar 13-15 smile
          Jeśli miałaś na myśli 13-15 cm to wcale nie jest bez sensu. Moja córka ma 9
          miesięcy, od trzech miesięcy chodzi przy meblach a stopę ma wielkości 10 cm. Więc...
          • kj-78 Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 05.01.10, 17:31
            Nie, chodzilo mi o rozmiarowke np H&M. Nie wiem, co te cyferki
            oznaczaja, ale na pewno nie cm wink
            • joshima A no to OK 05.01.10, 17:37

      • mrrraaau Re: Jak dla mnie bezsensowny jest tytul watku 13.01.10, 10:03
        A ja, choc z reguły się Z Tobą duzeq zgadzam, to tym razem uważam,
        że się trochę zagalopowałaś. Myślę, że mruwie chodziło o produkt
        bezsensowny według NAS, matek, taka ogólna sonda. W końcu po to jest
        forum, no nie? Przydatne/nie przydatne może jest lepszym
        określeniem, ale wiesz, punkt leżenia zależy od punktu siedzenia. Ja
        akurat karmię na przykład piersią i dla mnie bezsensownym
        wynalazkiem jest sterylizator za 150zł, skoro butelek nie używam a
        inne naczynia parzę wodą. Bez sensu był ten wydatek, bez sensu
        zajmuje miejsce w kuchni, bez sensu warczy jak go włączam, no wkurza
        mnie i tyle smile. Podgrzewacz? Dla mnie też jest bez sensu - ileż do
        cholery można czekac aż się podgrzeje słoik? Może mam jakiś felerny,
        ale prawie od początku przekładam po prostu część posiłku do
        rondelka i mam w 2 minuty gotowe. Koleżanka, która karmi mm od
        początku robi tak z butelkami z mlekiem, w nocy trzyma gorącą wodę w
        termosie i też uważa, że podgrzewacz, oprócz tego, że jest nie
        przydatny, jest wynalazkiem bez sensu. Wynalezionym tylko dlatego,
        żeby ściagnać z nas, matek Polek zwłaszcza pierwszego dziecka,
        wszystkie oszczędności smile.

        A niania jest dl amnie, tak jak dla Ciebie, bardzo sensowna. Ale dla
        innych może nie być i jak zawsze, maja do tego święte prawo.
    • kasia_maya Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 21:31
      moj Syn nie byl nigdy w rozku- dla mnie on tez byl malo wygodny...
      lezaczek- swietna sprawa- mlody w nim lezy a ja moge go zabrac wszedzie- do
      kuchni, do lazienki by pranie zrobic itp...

      a jezeli chodzi o bluzy z kapturem- to od urodzenia w nich chodzi i wcale nie
      uwazam ze sa zle...
      corki nie mam i na temat sukienek sie nie moge zbytnio wypowiedziec ale co
      niektore osoby chyba maja wyobrazenia ze sukienki to musza byc z falbankami i
      kokardkami- kwestia gustu no ale chcialam zauwazyc ze teraz duzo jest sukienek z
      polarku czy bawelnianych ktore sa rownie wygodnie jak pajacyki czy spiochy...
      "pajace" moj Syn zaklada do spania a w ciagu dnia ma normalne ubrania- teraz
      przeciez firma goni firme i naprawde mozna dostac "modne" ubranka ktore sa
      wygodne (i w rozsadnych cenach)
    • ola_motocyklistka Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 22:09
      Chodzik i skoczek FP, w/g mojej oceny - gadżety całkowicie nieprzydatne.
      • msobierska Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 04.01.10, 23:00
        kapcie dla niemowląt, ciągle spadają.......
    • memphis90 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 18:53
      Gryzak z bursztynów na sznurku, który trzeba założyć dziecku na szyję i wg.
      zaleceń producenta nie zdejmować. Za ewentualne uduszenia sznurkiem czy
      połkniętym bursztynem producent już nie odpowiada...
      • houdiridi Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 19:05
        memphis90 napisała:

        > Gryzak z bursztynów na sznurku, który trzeba założyć dziecku na
        szyję i wg.
        > zaleceń producenta nie zdejmować. Za ewentualne uduszenia
        sznurkiem czy
        > połkniętym bursztynem producent już nie odpowiada...

        kurde o takim czymś to nie słyszałam <hahaha>
        • memphis90 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 07.01.10, 12:51
          Służę uprzejmie: sklep.ekodzieciak.pl/dziecka-gryzaczki-
          bursztynu-c-39_62.html
          Cytacik:
          "Naszyjnik powinien być noszony w kontakcie ze skórą dziecka, aby
          był skuteczny. Dzieci mogą je nosić cały czas, nawet spać w nich,
          jedynie należy je ściągać do kąpieli. Dodatkowym atutem jest fakt,
          że dzieci w nich naprawdę ładnie wyglądają."
          I dalej w stylu- jak się udusi, to pretensje nie do nas:
          "Każdy rodzic na swoją odpowiedzialność decyduje, w jakim wieku
          założyć dziecku naszyjnik. W każdym przypadku za użytkowanie
          naszyjnika nie odpowiada Ekodzieciak."
    • zoofka Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 19:01
      stelaż do wanienki
      przewijak
      sterylizator do butelek
      kask do nauki raczkowania (tak jest takie coś)
      • pacia.2 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 19:29
        I znowu kolejna osoba podała rzeczy bezużyteczne dla niej samej, bo jest wiele
        osób, które używa te przedmioty i sobie chwali, więc nie mogą być całkowicie
        bezsensowne.
      • easy_martolina84 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 22:06
        Przewijak bezsensowny????
        Wiecie,co bezsensowny to sie staje ten wątek.Podawane sa przedmioty,ktorych dana
        osoba nie uzywa.Zreszta ktos to juz zauwazyl kilka razy,ale jak widac nic nie dalouncertain
    • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 20:49
      Jeden z bardziej bezsensownych to kombajn w postaci przewijaka zespolonego z
      wanienką. żeby używać wanienki trzeba podnieść przewijak. Nie ma takiej opcji,
      żeby jedna osoba mogła wykąpać noworodka a potem go spokojnie odłożyć na przewijak.
      • easy_martolina84 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 05.01.10, 22:06
        No nareszcie ktos na temat napisal tongue_out
      • krzysiowa_mama Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 10:38
        No wiec tu Cię zaskoczę - ja takiego "kombajnu" używam od urodzenia
        Krzysia i bardzo sobie chwalę. Co prawda zazwyczaj oboje z mężem
        kąpiemy małego - to taki nasz rodzinny rytuał, ale bywało, że
        robiłam to sama i wychodziło mi bardzo sprawnie. smile
        • duzeq Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 10:54
          Z czego wychodzi, ze nie ma BEZSENSOWNYCH rzeczy (no, moze oprocz
          tych maciupkich skarpetek z ABS-ami wink.
          Sa tylko rzeczy, ktore poszczegolnym mamom nigdy sie do niczego nie
          przydaly.
          • embeel Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 11:59
            podpisuje sie pod Duzqiem. u nas mata sluzyla bardzo dlugo, przewijak sluzy do
            dzisiaj podobnie jak spiworek. mloda ma 13 mcy.

            natomiast z rzeczy smiesznych zamiescilabym rondo o splukiwania glowy

            www.eveiletjeux.com/Produit-102445/Visiere-de-bain.htm, aby szampon nie
            splywal do oczu

            albo okulary

            www.eveiletjeux.com/Produit-200268/lunettes-de-shampoing.htm
            ale moze komus bardzo sie przydaja.



    • e.cartman Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 14:32
      wszelkie zabawki typu lala, pluszak dla niemowlęcia. ludziska pełno mi tego
      naprzynosili, że niby ładne. a teraz się to wala i nie ma co z tym zrobić. bo
      niby jak moja 3,5 miesieczna córka ma się zająć pieskiem pluszowym większym od
      siebie??
      • joshima Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 14:57
        Moja się zajmowała pluszowa biedronka, która była większa od niej. Spacer bez
        biedronki nie mógł się odbyć tongue_out
      • kj-78 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 06.01.10, 19:39
        Ale te produkty nie sa dla 3 miesieczniaka. Klocki ani rower tez
        nie wink Co nie oznacza, ze sa to produkty bezsensowne. A co do ronda
        do splukiwania glowy, to sama go uzywalam dziecieciem bedac (ale nie
        niemowlakiem). Istnieje mozliwosc, ze rondo przyda Ci sie, jak
        dziecko podrosnie wink
    • judytka01 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 07.01.10, 10:00
      Krzesełko do karmienia, na początku było ok ale później mały (11msc) zaczął sie wiercić i teraz w ogóle z tego nie korzystam tylko nie potrzebnie graci mi kuchnię, druga rzecz: nosidełko- pare razy urzyte na wakacjach
      • moofka Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 13.01.10, 08:41
        judytka01 napisała:

        > Krzesełko do karmienia, na początku było ok ale później mały (11msc) zaczął sie
        > wiercić i teraz w ogóle z tego nie korzystam tylko nie potrzebnie graci mi kuc
        > hnię,

        to gdzie dziecko sadzasz zeby zjadlo?
    • abigail_23 Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 12.01.10, 23:26
      - Śliczne, słodkie sukienusie itp ubranka dla noworodka/niemowlaka leżącego zapinane na pleckach
      - baldachim nad łóżeczko, może ładnie wygląda, ale jest zupełnie bezużyteczny, zbiera kurz, itd.
    • asia_i_p Re: najbardziej bezsensowny artykul dla dzieci-ra 13.01.10, 08:59
      Rękawiczki narciarskie pięciopalczaste w rozmiarze 104 - warstwa ociepliny tak
      gruba, że na palce nie ma już miejsca. O dziwo, H&M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja