niania czy prywatny żłobek?

06.01.10, 20:46
Mam dylemat, proszę o radę doświadczonych mam. W lutym wracam do
pracy i mam wybór albo oddać 12 mies. dziecko pod opiekę niani,
która nie ma wogóle doświadczenia z dziećmi albo do prywatnego
przedszkola gdzie przebywa 15 dzieci (mój byłby najmłodszy) i 3
opiekunki.

Niania ma 45 lat i jest bezdzietną panną, pracowała wcześniej w
supermarkecie ale jest z rodziny męża. Żłobek jest prywatny ale czy
dziecko będzie tam dopilnowane przy takiej ilosci dzieci? Synek
zaczyna chodzić i jest bardzo ruchliwy.Czy nie zostanie uwięziony na
długie godziny w kojcu? Co robić?
    • sandi_01 Re: niania czy prywatny żłobek? 06.01.10, 21:10
      Jestem przekonana, że dziecko będzie lepiej miało w żłobku. Uważam tak, ponieważ
      tak jak piszesz kandydatka na opiekunkę nie ma żadnego doświadczenia z dziećmi,
      a skąd wiesz, że akurat będzie umiała sobie poradzić z Twoim ruchliwym
      dzieckiem? W żłobkach nie jest, aż tak źle. Sama będę małą do niego oddawać.
      Dzieci uczą się w nim o wiele więcej niż gdyby siedziały z wielce
      wykwalifikowaną opiekunką. I nie prawda jest, że dzieci w żłobkach zamykane są w
      kojcach. U nas kojców, ani łóżeczek nie ma, a dzieci śpią na materacach
      złączonych w jeden wielki plac.
    • 18_lipcowa1 Re: niania czy prywatny żłobek? 06.01.10, 21:10
      Nie ufałabym bezdzietnej starej pannie.
      Nie ufałabym raczej żadnej opiekunce, poza kim bliskim typu babcią,
      ciocią.
      W złobku jednak szansa ze jedna drugiej na rece patrzy , poza tym w
      domu z opiekunka takie dziecko tez moze spedzic caly dzien w kojcu,
      a pani przed TV.
    • m.mama Re: niania czy prywatny żłobek? 06.01.10, 21:11
      żłobek to nienajlepsze rozwiązanie, roczne dziecko potrzebuje
      bardzo dużo uwagi, ale nie z powodu ruchliwości, ale tego, że się
      rozwija emocjonalnie, poznaje świat, zaczyna być samodzielne.Trzeba
      dużo do niego mówić, chwalić go, śpiewać mu piosenki, przytulać itd.
      czy w żłobku dostanie to szystko?
      Wybierz dobrą opiekunkę, nie musi być doświadczona, większości
      rzeczy możesz ja nauczyć, to, co według mnie charakteryzuje dobrą
      opiekunkę to radość życia, ciepło i odpowiedzialność.
      mysle , że do lutrgo masz jeszcze trochę czasu by znaleść
      odpowiedniaą osobę.
      • sandi_01 Re: niania czy prywatny żłobek? 06.01.10, 21:19
        Dzieci w żłobku jak najbardziej robią te wszystkie rzeczy co opisałaś, wiem to
        doskonale. Moja chrześniaczka chodziła do żłobka od 12 m-ca i jak widzi panią,
        która już niestety nie jest jej opiekunką leci do niej jak szalona. Ma obecnie 4
        lata i niejedna sześciolatka mogłaby jej pozazdrościć. Rodzice niestety nie
        bardzo poświęcają jej czas, a przecież gdzieś musiała się tego wszystkiego nauczyć.
    • msobierska Re: niania czy prywatny żłobek? 06.01.10, 21:16
      głosuję za żłobkiem,
    • magdalenca78 Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 08:56
      Nasz synek ma w tej chwili 5 m-cy, za m-c wracam do pracy i zostawiamy go z
      nianią (starsza pani na emeryturze, ale sprawdzona już przez znajomych).
      Mamy jednak zamiar korzystać z usług niani tylko do ukonczenia przez małego
      12-13 m-ca, a od nowego roku szkolnego, od wrzesnia (skonczy 13 m-cy) zacząc go
      juz posyłac do żlobka, i to raczej do panstwowego jesli sie dostaniemy a jesli
      nie - do prywatnego.
    • moofka Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 09:23
      lepszy zlobek niz przypadkowa bo akurat bezrobotna osoba
      jedyny minus - dziecko moze lapac infekcje
      chorowitka bym nie posylala
      ale ja juz drugie w zlobku trzymam i wszyscy jestesmy zadowoleni smile
      • alicia26 Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 12:28
        Pierwsza corka miala 5 opiekunek i byl to najgorszy okres w moim
        zyciu. Jedna palila, wietrzyla i myslala ze nic nie czuc, nastepna
        nas oklamywala (np.ze byla z dzieckiem na dworze tylko, ze buciki
        byly ciagle czyste smile(i to byla Pani z agencji opiekunek, ktora za
        posrednictwo kasuje 1000PLN!), inna znowu nie potrafila dziecku
        jedzenia podac itd itd, ksiazke mozna napisac. Jak mala skonczyla
        rowne dwa latka poszla do prywatnego przedszkola i to byla najlepsza
        decyzja! Dziecko odzylo, zaczelo pieknie jesc, mowic, po miesiacu
        zapomniala co to pielucha itd. Teraz druga cora ma prawie 3 mies i
        nawet nie zamierzam szukac opiekunki. W wiekszosci pryw. zlobkow
        (przynajmniej w Poznaniu) sa kamerki i mozna zawsze sprawdzic co u
        malucha.
        • hanah.vic Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 12:41
          Żłobek. Ja posłałam młodą do żłobka jak miała 1,5 roku. Szybko się
          zaadoptowała, bardzo dobrze zrobił jej kontakt z dziećmi.
          Najbardziej bałam się chorób, ale jak na razie ( staż w żłobku pół
          roku) zdarzyła nam się jedna infekcja z gorączką i nic więcej. O
          opiekunkach nasłuchałam się tyle ( negatywnie niestety) że nie
          myślałam nawet o tym, by zostawić dziecia pod opieką kogoś obcego.
          Pozdrawiam
          • olimpia01 Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 13:02
            A więc większość mam wybrałoby żłobek? Mój mąż pracuje w domu więc
            niania byłaby pod kontrolą.
            m.mama zwróciła mi uwagę na bardzo ważną rzecz, przecież osobowość
            niani i jej stosunek do życia będzie się przekładał na małego
            człowieka. Dziecko nie będzie szczęśliwe ze smutnym malkontentem.
            Nie jestem pewna jaką decyzję podejmę ale napewno osobowośc niani
            jeśli się na nią zdecyduję będzie b. ważna.
            • kasia_750 Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 13:15
              A ja się zdecydowałam na nianię. Córka była "mamusina" chociaż miała
              wtedy 21 miesięcy i bałam się, że nawet niania nie da rady...
              Niania była z agencji opiekunek, miałam bardzo mało czasu, bo będąc
              na wychowawczym dostałam propozycję nowej pracy, czekali na mnie
              niecały miesiąc. Pierwsza niania za bardzo się nie sprawdziła,
              zmieniliśmy praktycznie z dnia na dzień, za to druga jest
              rewelacyjna. Córka bardzo dużo czasu spędza na dworze, jest
              szczęśliwa, uwielbia nianię, rozgadała się, robiegała, itp.
              Koleżanki mają dzieci w żłobkach i słyszę, że ciagle chorują,
              jestproblem zwolnień lekarskich i opieki nad dzieckiem. Ja bez
              stresu chodzę do pracy.
              W maju/czerwcu urodzi się drugie dziecko, wtedy powoli zacznę
              wdrażać córkę w większe grupy rówieśnicze (osiedlowy klub malucha,
              itp) a za rok planuję wysłać ją do przedszkola. Drugie dziecko na
              pewno również zostawię z nianią (o ile będzie mnie na to stać...)
            • dziub_dziubasek Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 13:50
              Wybrałabym jednak żłobek (ale dla mnie ważne byłoby by był to jednak żłobek z
              prawdziwego zdarzenia, a nie tylko klubik (bo te dla mnie to są tylko
              przechowalnie))
              • meggi502 Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 14:26
                ja wybrałabym jednak mimo wszystko żłobek, ale tak jak napisała
                poprzedniczka, prawdziwy żłobek a nie żaden klubik.
                • ma_niusia Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 14:43
                  Jestem za żłobkiem. Sama mam teraz dylemat, bo na państwowy można czekać i
                  czekać, prywatne drogie i przez nikogo niekontrolowane z zewnątrz, jednak
                  wolałabym żłobek niż nianię bez kwalifikacji. DO zajmowania się dzieckiem przede
                  wszystkim trzeba mieć serce smile
    • mw144 Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 14:40
      W tej sytuacji zdecydowanie żłobek. Jeśli niania, to przynajmniej taka, która ma
      blade pojęcie o dzieciach i opiece nad nimi, a Twoja jak sama piszesz nie ma.
      • ania_kr Re: niania czy prywatny żłobek? 07.01.10, 15:42
        Czy żłobek czy niania musisz zaryzykować. Każde ma plusy i minusy. To że niania
        nie ma doświadczenia i własnych dzieci nie znaczy że nie będzie dobrą nianią.
        Może tym bardziej będzie się starać, może nie ma jeszcze wypróbowanych metod jak
        mieć spokój przed tv? A może właśnie nie znosi dzieci i chce być nianią bo tylko
        taką pracę może znaleźć?
        W żłobku mniej bym się bała o bezpieczeństwo dziecka, ale dochodzi zaadaptowanie
        dziecka do nowego miejsca, do dużej liczby dzieci, do opiekunek. Minus to też
        żłobkowe choroby, zwolnienia w pracy.
        Ja wybrałam opiekunkę z ogłoszenia, zaczynam też od lutego. Tak czy inaczej
        stres jest, przeorganizowanie życia po raz kolejny, ale z tego co widzę po
        znajomych to mamy przeżywają zawsze bez względu czy zostawiają niemowlaka,
        przedszkolaka, czy zerówkowicza.
Pełna wersja