Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci???

04.02.04, 13:53
To jest moja zmora-dosłownie!!!Jak mam uśpić moją córę (4,5miesiąca)jestem
chora.Mała nie śpi w łóżeczku-niestety śpimy razem w moim łóżku.Problem
polega na tym,że kładziemy się spać ok.20-30 i Natala budzi już wypoczęta po
ok.40-minutach i nie ma ochoty na spanie!A samo uśpienie trwa ok.30-
minut.Muszę trzymać jej smoczka,bo gdy zdarzy się,że przypadkiem wypadnie to
jest horrrorrrrrr!!!!Leżę tak przy niej i dostaję odleżyn..Poradzcie jak Wy
to robicie,że Wasze maluchy tak ładnie śpią smile)Jak nauczyć dziecko samo
zasypiać?I czy Wasze dzieci również podobnie do Naty budzą się po tych kilku
minutach wypoczęte i pełne werwy??
    • emi23 Re: Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci??? 04.02.04, 14:02
      Witam w klubie. My też mielismy z Jędrusiem małe problemy (obecnie 4, 5 miesiąca). Przy ząbkowaniu chodził spac gdzieś o ok. 2.00 lub 4.00 rano
      i trzeba było nosic go cały czas. Teraz jest trochę lepiej mały śpi u siebie w łóżeczku i trochę wcześniej bo ok. 1.00, 1.30. sama zastanawiam się jak
      zrobć żeby szedł spać wcześniej i wcześniej wstawał bo teraz wstajemy ok. 10.00, 11.00. Wieczorem zasypia ok. 22.00, ale góra na 40
      min. Przesunęlismy nawet kąpiel na później, żeby mógł po kapieli dłużej spać, ale w naszym przypadku nie dało to rezultatu. Wypadanie smoka tez
      przerabialiśmy i spanie razem. Kiedy usypiał przy mnie i chciałam go przełóżyć do łóżeczka to wtedy się budził i była powtórka z rozrywki.
      Pozdrawiam Emi i Jędruś.
      • mischell Re: Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci??? 04.02.04, 17:46
        Ja juz nie mam żadnego problemu z usypianem moje 3,5 miesiecznej córeczki
        na poczatku zaraz po urodzeniu wiadomo jak noworodek spała całymi dniami i
        nocami z przerwą na jedzenie...
        jak skonczyła 2 miesiace zaczeły sie problemy...
        zasypiała o 2-3 w nocy, potrafiła też nie przespać całej nocy...było koszmarnie
        teraz co prawda zasypia tez dosyc poźno około 22-23..ale to juz nie 3 w nocy...
        sama zasypia, nie musze jej ani wozic ani lulać
        jak juz jest zmęczona dostaje smoka, odwraca główke na bok, czasami pokreci się
        ale zasypia bez broblemu, przesypia cała nocke...
    • hana1707 Re: Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci??? 05.02.04, 11:09
      witam,
      polecam z całego serca książkę "każde dziecko może nauczyć się spać", mnie ona
      uratowała życie, moje dziecko ma wreszcie bardzo czułą i zadowoloną mamę i
      Julcia też jest szczęśliwa. Ta książka uświadamia nam jakie popełnialiśmy
      błędy w usypianiu naszych dzieci, byłam zszokowana jak z dnia na dzień moje
      dziecko przespało 11 godz. bez przerwy. Pozdrawiam,
      hana
    • ogrodniczka1 Re: Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci??? 05.02.04, 18:42
      Może poprostu trzeba trochę przesunąć porę kładzenia spać i dać się małej
      bardziej zmęczyć? My tak zrobiliśmy, przez jakiś czas było zasypianie o 23-24,
      ale teraz znów Wojtek zasypia ok. 21 (czeka, aż mama wróci z pracy, ale to inna
      historia). Z mojego doświadczenia (11 miesięcy) wynika, że pory zasypiania się
      zmieniają. Poza tym - mój synek śpi w swoim łóżeczku, w swoim pokoiku i wie, że
      w łóżku rodziców jest przytulanie i wygłupy a w jego, po czytaniu bajeczek,
      czasem przy dźwiękach kołysanek (z płyty lub śpiewanych) lub ze zmęczenia się
      poprostu śpi.
      Pozdrawiam
      • mama_olgi Re: Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci??? 06.02.04, 15:08
        nie poradzę za dużo bo akurat w naszym przypadku mała (01.07.2003), bardzo
        szybko nauczyła się oddzielać dzień od nocy i mnie więcej odkąd skończyła 4
        miesiąc idzie spać około 20.00 i budzi sie ok.07.30.Może jest to spowodowane
        tym że od początku wprowadziliśmy jej stały rytm dnia i zasypiania. Obecnie w
        ciągu dnia idzie spać zawsze o tych samych godzinach i o stałych godzinach ma
        posiłki.
    • 11974r Re: Jak radzicie sobie z usypianiem dzieci??? 06.02.04, 22:00
      Cześć
      Ja również polecam książkę "Każde dziecko może nauczyć się spać" (Do kupienia
      w internetowej księgarni Rodzinna). Mój synek przechodził różne etapy z
      zasypianiem i przesypianiem nocy, ale gdy zaczął się budzić co godzinę a
      zasypiał przy cycu lub na rękach sięgnęłam po wspomnianą książkę. To był
      strzał w dziesiątkę. Teraz przesypiamy całą noc, zasypia sam wieczorem jak i w
      ciągu dnia. Warto, polecam ,bo przy pierwszym dziecku męczyłam się przez dwa
      lata i wiem co to znaczy.
      Pozdrawiam
      Dana
Pełna wersja