katar nie katar u 6 tyg.

13.01.10, 11:16
mam wrażenie że mój synek ma taki spływający katarek, tak jakby coś
mu tam tkwiło w gardle, jakaś wydzielina a on nie odkrztusza tego, w
nosie nic nie ma, nie kaszle i nie ma gorączki, oddycha raczej bez
problemu, ale obawiam sie ze moze mu to spłynąc na płucka, nie wiem
czy juz wzywac lekarza czy poczekac na jakies konkretne objawy, czy
u kogos taki był poczatek zapalenia oskrzeli albo płuc, karmie
piersią ale ostatnio i ja jestem zakatarzona i starsza córka tez
    • sarling Re: katar nie katar u 6 tyg. 13.01.10, 15:14
      Mój ma tylko w nocy. Charcze, gulgocze, trąbi itd.
      Od dwóch nocy kładę wyżej materac i problem się zmniejszył.
    • sondey Re: katar nie katar u 6 tyg. 13.01.10, 15:17
      nie wiem czy to pomoże,ale... ja robiłam dziecku "parówkę" tzn. nalewałam do
      garnuszka wodę- po zagotowaniu wlałam troszkę kropli miętowych, zdjęłam
      garnuszek i dzidzia wdychała parę- oczywiście nie centralnie nad garnkiem-bo by
      się pewnie poparzyła. bezpieczna odległość!!! w jakimś stopniu pomogło
      myślę. nie płakała i nic jej nie było smile
      • lotobe3 Re: katar nie katar u 6 tyg. 13.01.10, 15:51
        u nas ten sam problem (7 tyg. dziecko). Pani doktor powiedziała, że
        to wiotkość krtani u maleństwa powoduje takie charczenie. I
        rzeczywiście jest to bardziej słyszalne w nocy.
    • b.bujak Re: katar nie katar u 6 tyg. 13.01.10, 16:20
      malpa513 napisała:
      > up

      nie "up", tylko do pediatry!
      nikt Ci nie będzie takiego malucha diagnozował na forum!

      mój syn miał to samo - pediatra przychodziła co parę dni kontrolować płuca -
      teraz moge byc spokojniejsza... najprawdopodobniej przyczyna jest suche
      powietrze, ale nie zostawiłabym tego zupełnie bez pediatrycznego monitoringu,
      tym bardziej, ze macie infekcje w domu; pamietaj, ze takie maluchy maja słaby
      odruch kaszlowy;
      • zielonakoniczyna Re: katar nie katar u 6 tyg. 13.01.10, 19:48
        Moj maly tez tak mial w tym wieku, przejrzyj forum- ten temat pojawia sie caly czas. Wydaje sie wiec, ze maluszki tak maja- oczyszczaja im sie drogi oddechowe- jesli jednak jestes niespokojna zapytaj lekarza.
        Ja nie robilam nic,jedynie odsysalam Frida,ale tylko po nocy- przeszlo samo- problem dotyczyl nocnego i rannego charczenia,przy karmieniu dziecko oddychalo normalnie,katarku nie bylo widac.
Pełna wersja