malpa513
13.01.10, 11:16
mam wrażenie że mój synek ma taki spływający katarek, tak jakby coś
mu tam tkwiło w gardle, jakaś wydzielina a on nie odkrztusza tego, w
nosie nic nie ma, nie kaszle i nie ma gorączki, oddycha raczej bez
problemu, ale obawiam sie ze moze mu to spłynąc na płucka, nie wiem
czy juz wzywac lekarza czy poczekac na jakies konkretne objawy, czy
u kogos taki był poczatek zapalenia oskrzeli albo płuc, karmie
piersią ale ostatnio i ja jestem zakatarzona i starsza córka tez