myszykiszkaa
14.01.10, 09:14
Witam
moja córeczka ma 10 miesięcy i do tej pory nie przespałam ani jednej nocki.
Mała jest na cycu...i tu pewnie jest powód "uzależnienia". Nosz kurde nie mam
już siły. Mała budzi się od 2 do nieskończonej ilości razy. W większości
przypadków nie chodzi o głód, ale chyba tylko o possanie piersi i śpi dalej.
Jak idą zęby to mam wrażenie, że cała noc to jedna wielka pobudka, no, ale to
jestem w stanie zrozumieć. Czy możecie odpowiedzieć na moje pytania?

:
1 - czy wszytskie dzieci piersiowe tak mają?
2 - czy dzieci wyrastają z budzenia na cyca same czy trzeba im w tym pomóc?
3 - Co i jak mam zrobić, żeby córka przestała się budzić? Czy są metody
bezpłaczowe czy wszystko sprowadzi się do całonocnego płaczu?
4 - dlaczego ja?
Błagam poradźcie coś, bo dziś mam kryzys i jestem zmotywowana, żeby coś
zdziałać
Aha zapomniałam jeszcze dodać, że córka czasem po prostu budzi się znienacka i
sobie gra na ustach

no i nie śpi wtedy z 1,5h i trzeba ją usypiać. Może
dodam też, że wcześniej zasypiała sama po kąpieli i w nocy,a od jakiś 2
miesięcy sama nie zaśnie.