ślinienie... :/

18.01.10, 10:54
JAK WYGLĄDA U WASZYCH MALUCHÓW ŚLINIENIE?
BO JEDEN I DRUGI SYNEK- ŚLINIĄ SIĘ STRASZNIE - ŚLINIAKI SĄ ZMIENIANE PO 10
RAZY DZIENNIE, A I TAK CIĄGLE MAJĄ MOKRO uncertain
MŁODSZY ZACZĄŁ MIEĆ AŻ BRÓDKĘ CHORĄ uncertain A KREMOWANIE NIC NIE DA, BO ON MA
CIĄGLE MOKRE uncertain JEDYNIE NA NOC POSMARUJE MU KREMIKIEM
WIEM, ŻE NIC NIE PORADZĘ, ALE PODZIELCIE SIĘ SWOIMI UWAGAMI... smile
    • chococino Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 10:59
      Moja córka zaczęła się intensywnie ślinić, jak skończyła 2,5 miesiąca. Teraz ma
      skończone 4 i ślini się nadal. Dzieci tak mają. To ślinienie to też z czasem na
      zęby.
      • best-grazkaa Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 12:43
        Moj synus jest dokladnie tej samej daty co Twój mlodszy i tez przerabialiśmy
        intensywne ślinienie aż pojawila się brzydka wysypka wokół ust i na policzkach.
        Lekarka kazała Nam to smarować raz dziennie Neomycinum a ja dodatkowo codziennie
        a nawet kilka razy dziennie smarowalam mu kremem Nivea Baby Nutri Sensitive Krem
        S.O.S z tlenkiem cynku i pantenolem i naprawdę sobie go chwale bo pomógl uporać
        nam się z wysypką. Aktualnie znów się mocno ślini ale smaruje go regularnie tym
        kremem i póki co wysypki nie ma.
        • maks_olo Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 14:37
          best-grazkaa napisała:

          > Moj synus jest dokladnie tej samej daty co Twój mlodszy i tez przerabialiśmy
          > intensywne ślinienie aż pojawila się brzydka wysypka wokół ust i na policzkach.
          > Lekarka kazała Nam to smarować raz dziennie Neomycinum a ja dodatkowo codzienni
          > e
          > a nawet kilka razy dziennie smarowalam mu kremem Nivea Baby Nutri Sensitive Kre
          > m
          > S.O.S z tlenkiem cynku i pantenolem i naprawdę sobie go chwale bo pomógl upora
          > ć
          > nam się z wysypką. Aktualnie znów się mocno ślini ale smaruje go regularnie tym
          > kremem i póki co wysypki nie ma.

          dzięki wink kupię ten kremik i zobaczymy czy pomoże smile
      • maks_olo Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 14:35
        chococino napisała:

        > Moja córka zaczęła się intensywnie ślinić, jak skończyła 2,5 miesiąca. Teraz ma
        > skończone 4 i ślini się nadal. Dzieci tak mają. To ślinienie to też z czasem na
        > zęby.

        zdążyłam się przekonać, że dzieci taka mają, ale nie wszystkie... wink u nas
        ślinienie zaczęło się od ząbkowania, ale teraz nawet jak nie wychodzą zęby, to
        leci fontanna :p
    • semi-dolce Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 13:23
      No slinił sie swego czasu. Przebierałam kilka razy dziennie, bo śliniaków nie
      używałam. Smarowalam czyms tam, nie pamietam, chyba bepantenem. Ale mineło i już
      prawie o tym etapie zapomniałam.
    • myszkowska4 Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 14:03
      Moja córcia się ślini na potęgę smile Smarowałam Bepantenem gdy
      pojawiły się czerwone plamki. Póki co jedyna rada to pieluszki
      tetrowe porozkładane w każdym pokoju i wycieranie, wycieranie,
      wycieranie... smile Plamki nie pojawily się już 2 raz.
      A taki cmok uślinionego maluszka też ma swój urok, prawda? smile
      • maks_olo Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 14:39
        myszkowska4 napisała:

        > Moja córcia się ślini na potęgę smile Smarowałam Bepantenem gdy
        > pojawiły się czerwone plamki. Póki co jedyna rada to pieluszki
        > tetrowe porozkładane w każdym pokoju i wycieranie, wycieranie,
        > wycieranie... smile Plamki nie pojawily się już 2 raz.
        > A taki cmok uślinionego maluszka też ma swój urok, prawda? smile
        >

        rzeczywiście taki całusek ma urok wink i całowanie bródki mamusi :p
        ale te ranki na pewno go bolą i muszę coś z nimi zrobić wink
    • mamaoliwki08 Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 15:36
      Moja ma 14 m-cy i nadal się ślini.
      Jak zabieram smoka to już mniej i właśnie jesteśmy na etapie odsmoczania.
      Bluzki 2 razy dziennie zmieniamy.
    • icarium2009 Re: ślinienie... :/ 18.01.10, 21:18
      Zaczął się ślinić jak miał 4 m-ce. Miał kilka etapów mniejszego
      ślinienia, ale do teraz jest tego dosyć sporo - skończył 9 m-cy. Nawet
      nie wiem kiedy, ale w końcu prawie przestałam na to zwracać uwagę...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja